☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański
kalendarz gregoriańskikalendarz juliańskiWielki męczennik i uzdrowiciel Panteleimon
☦ Święci dnia
- Św. Klemens, arcybiskup Ochrydy (916)
📜 Żywot świętego
Święci Klemens, biskup Ochrydy, równy apostołom, Nahum, Sawa, Gorazd i Angelar1 byli Słowianami, uczniami świętych Cyryla i Metodego (11 maja). Początkowo żyli jako asceci na Morawach, gdzie św. Gorazd zastąpił na stanowisku biskupa św. Metodego. Mówił biegle po słowiańsku, grecku i łacinie.… - Wspomnienie kanonizacji (1970) św. Hermana z Alaski (1837)
📜 Żywot świętego
Św. Herman z Alaski, urodzony w 1756 roku w Rosji, wstąpił do życia monastycznego w klasztorze Walaam. W 1794 roku został wysłany jako mnich na misję na wyspie Kodiak na Alasce. Zdecydował się żyć jako pustelnik na Spruce Island, służąc miejscowym Aleutom z pokorą i współczuciem, ucząc się ich języka i dbając o ich potrzeby duchowe i fizyczne. Założył małą kaplicę i żył prosto, modląc się i uprawiając ziemię. Święty Herman zmarł 13 kwietnia 1837 roku (w starym stylu), w wieku osiemdziesięciu jeden lat. Jego relikwie odnaleziono w 1909 roku w klasztorze Valaam, gdzie został pochowany. Został kanonizowany przez Rosyjski Kościół Prawosławny Poza Rosją 11 czerwca 1970 roku i jest czczony jako Oświeciciel Alaski za jego oddaną służbę i świadectwo wiary prawosławnej wśród rdzennej ludności. Jego życie pozostaje świadectwem ascezy i troski duszpasterskiej.
📖 Czytania dnia
10th Matins Gospel — John 21.1-14 Biblia Gdańska
1 Potem się zaś ukazał Jezus uczniom u morza Tyberyjadzkiego, a ukazał się tak.
2 Byli pospołu Szymon Piotr i Tomasz, którego zowią Dydymus, i Natanael, który był z Kany Galilejskiej, i synowie Zebedeuszowi, i drudzy dwaj z uczniów jego.
3 Rzekł im Szymon Piotr: Pójdę ryby łowić. Mówią mu: Pójdziemy i my z tobą. I szli, i wnet wstąpili w łódź, a onej nocy nic nie pojmali.
4 A gdy już było rano, stanął Jezus na brzegu; wszakże nie wiedzieli uczniowie, żeby był Jezus.
5 Rzekł im tedy Jezus: Dzieci! a macież co jeść? Odpowiedzieli mu: Nie mamy.
6 A on im rzekł: Zapuśćcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. I zapuścili, a już dalej nie mogli jej ciągnąć przed mnóstwem ryb.
7 I rzekł on uczeń, którego miłował Jezus Piotrowi: Pan jest. Szymon tedy Piotr, usłyszawszy iż Pan jest, przepasał się koszulą, (albowiem był nagi) i rzucił się w morze.
8 A drudzy zasię uczniowie przybyli w łodzi; (bo niedaleko było od brzegu, ale jakoby na dwieście łokci) ciągnąc sieć z rybami.
9 A gdy wstąpili na brzeg, ujrzeli węgle nałożone, i rybę na nich leżącą i chleb.
10 Rzekł im Jezus: Przynieście z tych ryb, któreście teraz pojmali.
11 Wstąpił tedy Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ziemię, pełną wielkich ryb, których było sto pięćdziesiąt i trzy; a choć ich tak wiele było, nie zdarła się sieć.
12 Rzekł im Jezus: Pójdźcie, obiadujcie. I żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Ty ktoś jest? wiedząc, że jest Pan.
13 Tedy przyszedł Jezus i wziął on chleb, i dał im, także i rybę.
14 A toć już trzeci raz ukazał się Jezus uczniom swoim po zmartwychwstaniu.
Apostoł — 1 Corinthians 4.9-16 Biblia Gdańska
9 Bo mam za to, iż Bóg nas ostatnich Apostołów wystawił jakoby na śmierć skazanych; albowiem staliśmy się dziwowiskiem światu, Aniołom i ludziom.
10 Myśmy głupi dla Chrystusa, aleście wy roztropni w Chrystusie; myśmy słabi, aleście wy mocni; wyście zacni, aleśmy my bezecni.
11 Jeszcze aż do tej godziny i łakniemy, i pragniemy, i nadzy jesteśmy, i bywamy policzkowani, i tułamy się,
12 I pracujemy, robiąc własnemi rękami; gdy nas hańbią, dobrorzeczemy, gdy nas prześladują, znosimy;
13 Gdy nam złorzeczą, modlimy się za nich: staliśmy się jako śmieci tego świata i jako omieciny u wszystkich, aż dotąd.
14 To piszę, nie przeto, abym was zawstydził; ale jako dziatki moje miłe napominam.
15 Bo choćbyście mieli dziesięć tysięcy pedagogów w Chrystusie, wszakże niewiele ojców macie; bom ja was w Jezusie Chrystusie przez Ewangieliję spłodził.
16 Proszę was tedy, bądźcie naśladowcami moimi.
Apostoł — 2 Timothy 2.1-10 Biblia Gdańska
1 Przetoż ty, synu mój! zmacniaj się w łasce, która jest w Chrystusie Jezusie;
2 A coś słyszał ode mnie przed wieloma świadkami, tegoż się powierz wiernym ludziom, którzy by sposobni byli i inszych nauczać.
3 Przetoż ty cierp złe, jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa.
4 Żaden, który żołnierkę służy, nie wikle się sprawami tego żywota, aby się temu, od którego za żołnierza przyjęty jest, podobał.
5 A choćby się też kto potykał, nie bywa koronowany, jeźliby się przystojnie nie potykał.
6 Oracz, który pracuje, ma najprzód pożytki odbierać.
7 Rozumiej, co mówię, a Pan niech ci da we wszystkiem wyrozumienie.
8 Pamiętaj, iż Jezus Chrystus powstał z martwych, który jest z nasienia Dawidowego, według Ewangielii mojej,
9 W której cierpię złe, jakoby złoczyńca, aż do związek; aleć słowo Boże nie jest związane.
10 Przetoż wszystko znoszę dla wybranych, aby i oni zbawienia dostąpili, które jest w Chrystusie Jezusie, z chwałą wieczną.
Ewangelia — Matthew 17.14-23 Biblia Gdańska
14 A gdy przyszli do ludu, przystąpił do niego człowiek, i upadł przed nim na kolana,
15 I rzekł: Panie! zmiłuj się nad synem moim: albowiem lunatykiem jest, i ciężko się trapi; częstokroć bowiem wpada w ogień, i częstokroć w wodę.
16 I przywiodłem go do uczniów twoich, ale go nie mogli uzdrowić.
17 A odpowiadając Jezus, rzekł: O rodzaju niewierny i przewrotny! Dokądże będę z wami? Dokądże was będę cierpiał? przywiedźcie mi go sam.
18 I zgromił onego dyjabła Jezus; i wyszedł od niego, i uzdrowiony jest on młodzieniec od onejże godziny.
19 Tedy przystąpiwszy uczniowie do Jezusa osobno, rzekli mu: Czemużeśmy go my wygnać nie mogli?
20 Lecz Jezus rzekł do nich: Dla niedowiarstwa waszego; zaprawdę bowiem powiadam wam: Jeźlibyście, mając wiarę jako ziarno gorczyczne, rzekli tej górze: Przenieś się stąd na ono miejsce, tedy się przeniesie, a nic niemożebnego wam nie będzie.
21 Ale ten rodzaj nie wychodzi, tylko przez modlitwę i przez post.
22 A gdy przebywali w Galilei, rzekł do nich Jezus: Syn człowieczy będzie wydany w ręce ludzkie;
23 I zabiją go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie. I zasmucili się bardzo.
Ewangelia — John 15.17-16.2 Biblia Gdańska
17 Toć wam przykazuję, abyście się społecznie miłowali.
18 Jeźli was świat nienawidzi, wiedzcie, żeć mię pierwej, niżeli was, miał w nienawiści.
19 Byście byli z świata, świat, co jest jego, miłowałby; lecz iż nie jesteście z świata, alem ja was wybrał z świata, przetoż was świat nienawidzi.
20 Wspomnijcie na słowo, którem ja wam powiedział: Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeźlić mię prześladowali, i was prześladować będą; jeźli słowa moje zachowywali, i wasze zachowywać będą.
21 Aleć wam to wszystko czynić będą dla imienia mego, iż nie znają onego, który mię posłał.
22 Bym był nie przyszedł, a nie mówił im, nie mieliby grzechu; lecz teraz nie mają wymówki z grzechu swego.
23 Kto mnie nienawidzi, i Ojca mego nienawidzi.
24 Bym był tych uczynków nie czynił między nimi, których żaden inszy nie czynił, grzechu by nie mieli; lecz teraz i widzieli i nienawidzili i mnie, i Ojca mego.
25 Ale iżby się wypełniło słowo, które jest w zakonie ich napisane: Że mię darmo mieli w nienawiści.
26 A gdy przyjdzie on pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch prawdy, który od Ojca przychodzi, on o mnie świadczyć będzie.
27 Ale i wy świadczyć będziecie; bo ze mną od początku jesteście.
1 Tomci wam powiedział, abyście się nie gorszyli.
2 Wyłączać was będą z bóżnic; owszem przyjdzie godzina, że wszelki, który was zabije, będzie mniemał, że Bogu posługę czyni.
✠ Ciągłe czytanie Ewangelii
Mark 15 Biblia Gdańska
1 A zaraz rano naradziwszy się przedniejsi kapłani z starszymi i z nauczonymi w Piśmie i ze wszystką radą, związali Jezusa, i wiedli go, i podali Piłatowi.
2 I pytał go Piłat: Tyżeś jest król Żydowski? A on mu odpowiadając rzekł: Ty powiadasz.
3 I skarżyli nań przedniejsi kapłani o wiele rzeczy: (ale on nic nie odpowiedział.)
4 Tedy go zasię pytał Piłat, mówiąc: Nic nie odpowiadasz? Oto jako wiele rzeczy świadczą przeciwko tobie.
5 Ale Jezus przecię nic nie odpowiedział, tak iż się Piłat dziwował.
6 A na święto zwykł im był wypuszczać więźnia jednego, o którego by prosili.
7 I był jeden, którego zwano Barabbasz, w więzieniu z tymi, co rozruch czynią, którzy byli w rozruchu mężobójstwo popełnili.
8 Tedy lud wystąpiwszy i głosem zawoławszy, począł prosić, żeby uczynił tak, jako im zawsze czynił,
9 Ale Piłat im odpowiedział, mówiąc: Chcecież, wypuszczę wam króla Żydowskiego?
10 (Wiedział bowiem, iż go z nienawiści wydali przedniejsi kapłani.)
11 Ale przedniejsi kapłani podburzali lud, iżby im raczej Barabbasza wypuścił.
12 A odpowiadając Piłat, rzekł im zasię: Cóż tedy chcecie, abym uczynił temu, którego nazywacie królem żydowskim?
13 A oni znowu zawołali: Ukrzyżuj go!
14 A Piłat rzekł do nich: I cóż wżdy złego uczynił? Ale oni tem bardziej wołali: Ukrzyżuj go!
15 A tak Piłat, chcąc ludowi dosyć uczynić, wypuścił im Barabbasza, a Jezusa ubiczowawszy, podał im, aby był ukrzyżowany.
16 Lecz żołnierze wprowadzili go do dworu, to jest do ratusza, i zwołali wszystkiej roty.
17 A oblekłszy go w szarłat, i uplótłszy koronę z ciernia, włożyli nań;
18 I poczęli go pozdrawiać, mówiąc: Bądź pozdrowiony, królu żydowski!
19 I bili głowę jego trzciną i plwali nań, a upadając na kolana, kłaniali mu się.
20 A gdy się z niego naśmiali, zewlekli go z szarłatu, i oblekli go w szaty jego własne, i wiedli go, aby go ukrzyżowali.
21 Tedy przymusili mimo idącego niektórego Szymona Cyrenejczyka, (który szedł z pola,) ojca Aleksandrowego i Rufowego, aby niósł krzyż jego.
22 I przywiedli go na miejsce Golgota, co się wykłada: Miejsce trupich głów.
23 I dawali mu pić wino z myrrą; ale go on nie przyjął.
24 A gdy go ukrzyżowali, rozdzielili szaty jego, miecąc o nie los, co by kto wziąć miał.
25 A była trzecia godzina, gdy go ukrzyżowali.
26 Był też napis winy jego napisany: Król żydowski.
27 Ukrzyżowali też z nim dwóch zbójców; jednego po prawicy, a drugiego po lewicy jego.
28 I wypełniło się Pismo, które mówi: Z złoczyńcami jest policzony.
29 A ci, którzy mimo chodzili, bluźnili go, chwiejąc głowami swemi a mówiąc: Ehej! który rozwalasz kościół, a we trzech dniach budujesz go!
30 Ratuj samego siebie, a zstąp z krzyża!
31 Także też i przedniejsi kapłani naśmiewając się, jedni do drugich z nauczonymi w Piśmie mówili: Innych ratował, a siebie samego ratować nie może;
32 Niechże teraz Chrystus on król Izraelski zstąpi z krzyża, abyśmy ujrzeli i uwierzyli. Ci też, co z nim byli ukrzyżowani, urągali mu.
33 A gdy było o godzinie szóstej, stała się ciemność po wszystkiej ziemi, aż do godziny dziewiątej.
34 A o godzinie dziewiątej zawołał Jezus głosem wielkim, mówiąc: Eloi! Eloi! Lamma sabachtani, co się wykłada: Boże mój! Boże mój! czemuś mię opuścił?
35 A niektórzy z tych, co tam stali, usłyszawszy mówili: Oto Elijasza woła.
36 Zatem bieżawszy jeden, napełnił gąbkę octem, a włożywszy ją na trzcinę, dawał mu pić, mówiąc: Zaniechajcie, patrzmy, jeźli przyjdzie Elijasz, zdejmować go.
37 A Jezus zawoławszy głosem wielkim, oddał ducha.
38 I rozerwała się zasłona kościelna na dwoje, od wierzchu aż do dołu.
39 Tedy widząc setnik, który stał przeciwko niemu, iż tak wołając oddał ducha, rzekł: Prawdziwie człowiek ten był Synem Bożym.
40 Były też i niewiasty z daleka się przypatrując, między któremi była Maryja Magdalena, i Maryja, Jakóba małego i Jozesa matka, i Salome;
41 Które gdy jeszcze były w Galilei, chodziły za nim, a posługowały mu; i wiele innych, które z nim były wstąpiły do Jeruzalemu.
42 A gdy już był wieczór, (ponieważ był dzień przygotowania,) który jest przed sabatem,
43 Przyszedłszy Józef z Arymatyi, poczesny radny pan, który też sam oczekiwał królestwa Bożego, śmiele wszedł do Piłata, i prosił o ciało Jezusowe.
44 A Piłat się dziwował, jeźliby już umarł; i zawoławszy setnika, pytał go, dawnoli umarł?
45 A dowiedziawszy się od setnika, darował ciało Józefowi.
46 A on kupiwszy prześcieradło, zdjąwszy go, obwinął w prześcieradło, i położył go w grobie, który był wykowany z opoki, i przywalił kamień do drzwi grobowych.
47 Ale Maryja Magdalena, i Maryja, matka Jozesowa, patrzały, kędy go położono.
/api/calendar/julian/2026-08-09