Parafianie w zachodniej części Nowego Jorku proszą Watykan, aby pozwolił im uratować 160-letni kościółtłumaczenie

„[Nie otrzymamy] przedłużenia ani drugiej szansy”.
To pilne przesłanie, jakie katolicy w zachodnim Nowym Jorku przekazują miejscowym wiernym, próbując zachować parafię z czasów wojny secesyjnej w małym miasteczku Auburn.
Diecezja Rochester zamierza na stałe zamknąć i potencjalnie sprzedać kościół Świętej Rodziny ze względu na problemy strukturalne, które według urzędników sprawiają, że korzystanie z niego jako parafii jest niebezpieczne.
Szczegóły wnętrza kościoła katolickiego Świętej Rodziny w Auburn w stanie Nowy Jork. | Źródło: Zdjęcie dzięki uprzejmości H.O.P.E.
Diecezja zamknęła kościół w czerwcu 2024 r., ale parafianie z parafii w Auburn – położonej około 40 minut drogi od Syracuse – zwracają się do Watykanu, aby raczej pozostawił kościół aktywnym miejscem świętym, zamiast pozwalać na sprzedaż go potencjalnym deweloperom.
Na swojej stronie internetowej Organizacja Świętej Rodziny na rzecz Zachowania i Trwania podaje, że Watykan zażądał od grupy „wykazania środków na zakup, naprawę i utrzymanie kościoła”.
Organizatorzy twierdzą, że pracują nad zebraniem datków na wsparcie parafii, ale istnieje „wąskie okno czasowe”, a liczby „należy przekazać Watykanowi do połowy późnego lata 2026 r.”.
„Jeśli H.O.P.E. nie udowodni…



