Dwa serca – jedna droga do Bogatłumaczenie

Lato to tradycyjny sezon ślubny. Wiele młodych par zaraz po zarejestrowaniu się w urzędzie stanu cywilnego stara się o zawarcie związku małżeńskiego. Ale czy warto się spieszyć? A z jakimi problemami borykają się dziś małżonkowie, którzy w latach 90. poddali się modzie i pobrali się nie myśląc o konsekwencjach? O tym i nie tylko mówił rektor Kościoła wstawienniczego w Uljanowsku, ks. Michaił Zakurdajew.
— Ojcze Michaił, dlaczego ślub jest ważnym krokiem w życiu prawosławnego?
— Gdy mężczyzna i kobieta założą rodzinę, cieszą się. Ale taka radość jest niepełna, bo jeśli są chrześcijanami i wierzą w Boga, to będą chcieli budować swoją relację pod przewodnictwem Boga – uświęcać małżeństwo kościelnym sakramentem ślubu. W tym sakramencie naturalne zjednoczenie miłosne mężczyzny i kobiety, w które swobodnie wchodzą, przyrzekając sobie wierność, zostaje uświęcone na obraz zjednoczenia Chrystusa z Kościołem. Uświęcone jest życie rodzinne, narodziny i wychowanie dzieci.
W tym sakramencie prosimy Boga o pomoc i wstawiennictwo. Ślub daje nam możliwość zbudowania małego Kościoła tu na ziemi. Dlatego należy do tego podchodzić z pełną odpowiedzialnością i zrozumieniem.
— Są pary, które żyjąc razem od lat...



