ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
☦ Dzisiaj sobota, 22 sierpnia / 9 sierpnia (stary styl) 🍇 Dozwolone wino i oliwa kalendarz juliański ⇄
Poświęto Przemienienia

☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański

kalendarz gregoriańskikalendarz juliański
← Poprzedni dzień
środa, 15 września 2027
2 września (stary styl)
Następny dzień →
«wrzesień 2027»Dzisiaj
pon.
wt.
śr.
czw.
pt.
sob.
niedz.
123456789101112131415161718192021222324252627282930
Dzisiaj · Środa 13 tygodnia po Zesłaniu Ducha Świętego ✦ Szybko

☦ Święci dnia

  • Ven. Antoniego i Teodozjusza w jaskiniach kijowskich
  • Męczennik Mama z Cezarei Kapadockiej (275) i jego rodzice, męczennicy Teodot i Rufina
  • Św. Jan IV, Patriarcha Konstantynopola, znany jako Jan Szybszy (595)
  • Sprawiedliwy Eleazar, syn Aarona i drugi Arcykapłan Izraela
  • Odpoczynek Hieromonka Serafina (Róża) z Platiny (1982). (20 sierpnia OC)

📖 Czytania dnia

Apostoł — 2 Corinthians 9.12-10.7 Biblia Gdańska

12 Albowiem usługiwanie tej ofiary nie tylko dopełnia niedostatki świętych, ale też opływa przez wielkie dziękczynienia na Boga przez pochwałę tej posługi;

13 Gdy Boga chwalą za wasze poddaństwo Ewangielii Chrystusowej, za szczerość w udzielaniu przeciwko sobie i przeciwko wszystkim innym;

14 I modlą się za wami, żądając was dla łaski Bożej obfitującej w was.

15 Lecz Bogu niech będzie chwała za niewypowiedziany dar jego.

1 Ja też Paweł sam was proszę przez cichość i dobrotliwość Chrystusową, który gdym jest wam przytomny, jestem pokorny między wami; lecz gdym nie jest przytomny, jestem śmiały przeciwko wam.

2 A proszę, abym będąc przytomnym, nie musiał być śmiały tą śmiałością, o której myślę, abym śmiały był przeciwko niektórym, którzy nas szacują, jakobyśmy według ciała chodzili.

3 Albowiem w ciele chodząc, nie według ciała walczymy,

4 (Albowiem broń żołnierstwa naszego nie jest cielesna, ale z Boga jest, mocna ku zburzeniu miejsc obronnych.)

5 Burząc rady i wszelaką wysokość, wynoszącą się przeciwko znajomości Bożej, i podbijając wszelaką myśl pod posłuszeństwo Chrystusowe;

6 I w pogotowiu mając pomstę na wszelakie nieposłuszeństwo, gdy się wypełni posłuszeństwo wasze.

7 Na toż tylko, co przed oczyma jest, patrzycie? Mali kto tę nadzieję o sobie, iż jest Chrystusowy, niechże też to sam z siebie uważa, iż jako on jest Chrystusowy, tak też i my Chrystusowymi jesteśmy.

Ewangelia — Mark 3.19-27 Biblia Gdańska

19 I Judasza Iszkaryjota, który go też wydał.

20 I przyszli do domu. I zgromadził się znowu lud, tak iż nie mogli ani chleba jeść.

21 A gdy o tem usłyszeli jego powinni, przyszli, aby go pojmali; bo mówili, że odszedł od rozumu.

22 A nauczeni w Piśmie, którzy byli przyszli z Jeruzalemu, mówili: Iż ma Beelzebuba, a iż przez książęcia dyjabelskiego wygania dyjabły.

23 I wezwawszy ich, mówił do nich w podobieństwach: Jakoż może szatan szatana wyganiać?

24 A jeźliże królestwo samo w sobie będzie rozdzielone, nie może się ostać ono królestwo.

25 I dom, jeźliby sam przeciwko sobie był rozdzielony, nie będzie się mógł ostać on dom.

26 Takci, jeźli szatan powstał sam przeciwko sobie i jest rozdzielony, nie może się ostać, ale koniec bierze.

27 Nikt nie może sprzętu mocarzowego, wszedłszy do domu jego, rozchwycić, jeźliby pierwej mocarza onego nie związał; a potem dom jego splądruje.

✠ Ciągłe czytanie Ewangelii

John 21 Biblia Gdańska

1 Potem się zaś ukazał Jezus uczniom u morza Tyberyjadzkiego, a ukazał się tak.

2 Byli pospołu Szymon Piotr i Tomasz, którego zowią Dydymus, i Natanael, który był z Kany Galilejskiej, i synowie Zebedeuszowi, i drudzy dwaj z uczniów jego.

3 Rzekł im Szymon Piotr: Pójdę ryby łowić. Mówią mu: Pójdziemy i my z tobą. I szli, i wnet wstąpili w łódź, a onej nocy nic nie pojmali.

4 A gdy już było rano, stanął Jezus na brzegu; wszakże nie wiedzieli uczniowie, żeby był Jezus.

5 Rzekł im tedy Jezus: Dzieci! a macież co jeść? Odpowiedzieli mu: Nie mamy.

6 A on im rzekł: Zapuśćcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. I zapuścili, a już dalej nie mogli jej ciągnąć przed mnóstwem ryb.

7 I rzekł on uczeń, którego miłował Jezus Piotrowi: Pan jest. Szymon tedy Piotr, usłyszawszy iż Pan jest, przepasał się koszulą, (albowiem był nagi) i rzucił się w morze.

8 A drudzy zasię uczniowie przybyli w łodzi; (bo niedaleko było od brzegu, ale jakoby na dwieście łokci) ciągnąc sieć z rybami.

9 A gdy wstąpili na brzeg, ujrzeli węgle nałożone, i rybę na nich leżącą i chleb.

10 Rzekł im Jezus: Przynieście z tych ryb, któreście teraz pojmali.

11 Wstąpił tedy Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ziemię, pełną wielkich ryb, których było sto pięćdziesiąt i trzy; a choć ich tak wiele było, nie zdarła się sieć.

12 Rzekł im Jezus: Pójdźcie, obiadujcie. I żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Ty ktoś jest? wiedząc, że jest Pan.

13 Tedy przyszedł Jezus i wziął on chleb, i dał im, także i rybę.

14 A toć już trzeci raz ukazał się Jezus uczniom swoim po zmartwychwstaniu.

15 A gdy obiad odprawili, rzekł Jezus Szymonowi Piotrowi: Szymonie Jonaszowy, miłujesz mię więcej niżeli ci? Rzekł mu: Tak jest, Panie! ty wiesz, że cię miłuję. Rzekł mu: Paśże baranki moje.

16 Rzekł mu zasię po wtóre: Szymonie Jonaszowy! miłujesz mię? Rzekł mu: Tak jest, Panie! ty wiesz, że cię miłuję. Rzekł mu: Paśże owce moje.

17 Rzekł mu po trzecie: Szymonie Jonaszowy! miłujesz mię? I zasmucił się Piotr, że mu po trzecie rzekł: Miłujesz mię? I odpowiedział mu : Panie! ty wszystko wiesz, ty znasz, że cię miłuję. Rzekł mu Jezus: Paśże owce moje.

18 Zaprawdę, zaprawdę powiadam tobie: Gdyś był młodszym, opasywałeś się i chodziłeś, kędyś chciał; lecz gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce twoje, a inny cię opasze i poprowadzi, gdzie byś nie chciał.

19 A to powiedział, dając znać, jaką śmiercią miał uwielbić Boga. A to powiedziawszy, rzekł mu: Pójdź za mną.

20 A Piotr obróciwszy się, ujrzał onego ucznia, którego miłował Jezus, pozad idącego, który się też był położył przy wieczerzy na piersiach jego, i rzekł był: Panie! któryż jest ten, co cię wyda?

21 Tego ujrzawszy Piotr, rzekł Jezusowi: Panie! a ten co?

22 Rzekł mu Jezus: Jeźlibym chciał, żeby on został, aż przyjdę, co tobie do tego? Ty pójdź za mną.

23 I wyszła ta powieść między braci, żeby on uczeń umrzeć nie miał. Lecz mu nie rzekł Jezus, iż nie miał umrzeć; ale: Jeźli chcę, aby został aż przyjdę, cóż tobie do tego?

24 Tenci jest on uczeń, który świadczy o tem, i to napisał; a wiemy, że prawdziwe jest świadectwo jego.

25 Jest też jeszcze i innych wiele rzeczy, które czynił Jezus; które gdyby miały być wszystkie z osobna spisane, tuszę, iż i sam świat nie mógłby ogarnąć ksiąg, które by napisane były. Amen.

API: /api/calendar/julian/2027-09-15
🔑Zaloguj się 📖Modlitewnik 🕊Modlitwa na żywo 📨Zgłoś wiadomość 👥Znajomi 💬Grupy Moja parafia 🕯Wirtualna cerkiew 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz ✏️Katecheza 🔔Powiadomienia Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie