ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
🎧Muzyka na żywo ☾
☦ Dzisiaj środa, 7 października / 24 września (stary styl) 🐟 Dozwolona ryba kalendarz juliański ⇄
Koprios Sprawiedliwy · Święta Protomęczennica Tekla, równa apostołom (I w.)

☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański

kalendarz gregoriańskikalendarz juliański
← Poprzedni dzień
niedziela, 5 września 2027
23 sierpnia (stary styl)
Następny dzień →
«‹wrzesień 2027›»Dzisiaj
pon.
wt.
śr.
czw.
pt.
sob.
niedz.
123456789101112131415161718192021222324252627282930
Dzisiaj · XI Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego 🍽 Bez postu

☦ Święci dnia

  • Męczennik Lupus, niewolnik św. Demetriusza
    📜 Żywot świętego
    Męczennik Lupus żył na przełomie III i IV wieku i był wiernym sługą świętego Wielkiego Męczennika Demetriusza z Tesaloniki (26 października). Będąc obecnym przy śmierci swego pana, zmoczył swoje ubranie swoją krwią i zdjął z jego ręki pierścień.…
  • Opuszczenie Zaśnięcia
    📜 Żywot świętego
    Zakończenie święta Zaśnięcia przypada 23 sierpnia. Oficjum świąteczne powtarza się z wyjątkiem wejścia, czytań i Litii w Nieszporach; oraz polieleos i Ewangelia święta jutrzniowego.
  • Hieromęczennik Ireneusz, biskup Lyonu (202)
    📜 Żywot świętego
    Hieromęczennik Ireneusz, biskup Lyonu, urodził się w roku 130 w mieście Smyrna (Azja Mniejsza). Otrzymał tam najlepsze wykształcenie, studiując poetykę, filozofię, retorykę i resztę nauk klasycznych, uznawanych za niezbędne młodemu światu. Jego przewodnik po prawdach…
  • Hieromartyr Pothinos, biskup Lyonu (177)
    📜 Żywot świętego
    Hieromartyr Pothinos był biskupem Lyonu w Galii podczas prześladowań za cesarza Marka Aureliusza. Był już starszym mężczyzną, podobno miał ponad dziewięćdziesiąt lat, gdy w 177 r. wybuchły prześladowania. Pothinos, podobnie jak wielu innych chrześcijan, został poddany surowym torturom i uwięzieniu. Według relacji historycznej zachowanej przez św. Ireneusza z Lyonu w jego liście do kościołów w Azji, Pothinos bardzo ucierpiał w tym czasie. Zmarł jako męczennik za wiarę, pobity i wtrącony do więzienia, gdzie zmarł z powodu odniesionych ran. Jego męczeństwo, podobnie jak świętych Blandiny i innych, jest znaczącym wydarzeniem w historii wczesnego Kościoła, udokumentowanym w starożytnym tekście „Męczeństwo świętych z Lyonu”. Jego święto obchodzone jest 1 lipca.

📖 Czytania dnia

11th Matins Gospel — Jana 21:15-25 Biblia Gdańska

15 A gdy obiad odprawili, rzekł Jezus Szymonowi Piotrowi: Szymonie Jonaszowy, miłujesz mię więcej niżeli ci? Rzekł mu: Tak jest, Panie! ty wiesz, że cię miłuję. Rzekł mu: Paśże baranki moje.

16 Rzekł mu zasię po wtóre: Szymonie Jonaszowy! miłujesz mię? Rzekł mu: Tak jest, Panie! ty wiesz, że cię miłuję. Rzekł mu: Paśże owce moje.

17 Rzekł mu po trzecie: Szymonie Jonaszowy! miłujesz mię? I zasmucił się Piotr, że mu po trzecie rzekł: Miłujesz mię? I odpowiedział mu : Panie! ty wszystko wiesz, ty znasz, że cię miłuję. Rzekł mu Jezus: Paśże owce moje.

18 Zaprawdę, zaprawdę powiadam tobie: Gdyś był młodszym, opasywałeś się i chodziłeś, kędyś chciał; lecz gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce twoje, a inny cię opasze i poprowadzi, gdzie byś nie chciał.

19 A to powiedział, dając znać, jaką śmiercią miał uwielbić Boga. A to powiedziawszy, rzekł mu: Pójdź za mną.

20 A Piotr obróciwszy się, ujrzał onego ucznia, którego miłował Jezus, pozad idącego, który się też był położył przy wieczerzy na piersiach jego, i rzekł był: Panie! któryż jest ten, co cię wyda?

21 Tego ujrzawszy Piotr, rzekł Jezusowi: Panie! a ten co?

22 Rzekł mu Jezus: Jeźlibym chciał, żeby on został, aż przyjdę, co tobie do tego? Ty pójdź za mną.

23 I wyszła ta powieść między braci, żeby on uczeń umrzeć nie miał. Lecz mu nie rzekł Jezus, iż nie miał umrzeć; ale: Jeźli chcę, aby został aż przyjdę, cóż tobie do tego?

24 Tenci jest on uczeń, który świadczy o tem, i to napisał; a wiemy, że prawdziwe jest świadectwo jego.

25 Jest też jeszcze i innych wiele rzeczy, które czynił Jezus; które gdyby miały być wszystkie z osobna spisane, tuszę, iż i sam świat nie mógłby ogarnąć ksiąg, które by napisane były. Amen.

Apostoł — 1 Koryntian 9:2-12 Biblia Gdańska

2 Choćbym innym nie był Apostołem, alem wam jest; albowiem pieczęcią apostolstwa mego wy jesteście w Panu.

3 Tać jest obrona moja przeciwko tym, którzy mię sądzą.

4 Izali nie mamy wolności jeść i pić?

5 Izali nie mamy wolności wodzić z sobą siostry żony, jako i drudzy Apostołowie i bracia Pańscy, i Kiefas?

6 Izali ja tylko i Barnabasz nie mamy wolności, abyśmy nie pracowali?

7 Któż kiedy służy żołnierkę swoim kosztem? Któż sadzi winnicę, a owocu jej nie pożywa? Albo któż trzodę pasie, a mleka trzody nie pożywa?

8 Izali to obyczajem ludzkim mówię? Izali i zakon tegoż nie mówi?

9 Albowiem w zakonie Mojżeszowym napisano: Nie zawiążesz gęby wołowi młócącemu; izali się Bóg o woły stara?

10 Czyli zgoła dla nas to mówi? Albowiem dla nas to napisano; gdyż w nadziei ma orać ten, co orze, a kto młóci w nadziei, nadziei swojej ma być uczestnikiem.

11 Ponieważeśmy my wam duchowne dobra siali, wielkaż to, gdybyśmy wasze cielesne żęli?

12 Jeźliż insi tej wolności nad wami używają, czemuż nie raczej my? A wszakżeśmy tej wolności nie używali, ale wszystko znaszamy, abyśmy jakiego wstrętu Ewangielii Chrystusowej nie uczynili.

Apostoł — Filipian 2:5-11 Biblia Gdańska

5 Tego tedy bądźcie o sobie rozumienia, które było i w Chrystusie Jezusie.

6 Który, będąc w kształcie Bożym, nie poczytał sobie tego za drapiestwo równym być Bogu,

7 Ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy kształt niewolnika, stawszy się podobny ludziom;

8 I postawą znaleziony jako człowiek, sam się poniżył, będąc posłusznym aż do śmierci, a to śmierci krzyżowej.

9 Dlatego też Bóg nader go wywyższył i darował mu imię, które jest nad wszystkie imię;

10 Aby w imieniu Jezusowem wszelkie się kolano skłaniało, tych, którzy są na niebiesiech i tych, którzy są na ziemi, i tych, którzy są pod ziemią.

11 A wszelki język aby wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca.

Ewangelia — Mateusza 18:23-35 Biblia Gdańska

23 Dlatego podobne jest królestwo niebieskie człowiekowi królowi, który się chciał rachować z sługami swymi.

24 A gdy się począł rachować, stawiono mu jednego, który był winien dziesięć tysięcy talentów.

25 A gdy nie miał skąd oddać, kazał go pan jego zaprzedać, i żonę jego, i dzieci, i wszystko, co miał, i dług oddać.

26 Upadłszy tedy sługa on, pokłonił mu się, mówiąc: Panie! miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam.

27 A użaliwszy się pan onego sługi, uwolnił go, i dług mu odpuścił.

28 A wyszedłszy on sługa, znalazł jednego z spółsług swoich, który mu był winien sto groszy; a porwawszy go, dusił go, mówiąc: Oddaj mi, coś winien.

29 Przypadłszy tedy on spółsługa jego do nóg jego, prosił go, mówiąc: Miej cierpliwość nade mną, a oddam ci wszystko.

30 Lecz on nie chciał, ale szedłszy wrzucił go do więzienia, ażby oddał, co był winien.

31 Ujrzawszy tedy spółsłudzy jego, co się stało, zasmucili się bardzo, a szedłszy oznajmili panu swemu wszystko, co się stało.

32 Tedy zawoławszy go pan jego, rzekł mu: Sługo zły! wszystek on dług odpuściłem ci, żeś mię prosił.

33 Azażeś się i ty nie miał zmiłować nad spółsługą twoim, jakom się i ja zmiłował nad tobą?

34 A rozgniewawszy się pan jego, podał go katom, ażby oddał to wszystko, co mu był winien.

35 Tak i Ojciec mój niebieski uczyni wam, jeźli nie odpuścicie każdy bratu swemu z serc waszych upadków ich.

Ewangelia — Łukasza 10:38-42, 11:27-28 Biblia Gdańska

38 I stało się, gdy oni szli, że on wszedł do niektórego miasteczka, a niewiasta niektóra, imieniem Marta, przyjęła go do domu swego.

39 A ta miała siostrę, którą zwano Maryją, która usiadłszy u nóg Jezusowych, słuchała słów jego.

40 Ale Marta roztargniona była około rozmaitej posługi; która przystąpiwszy, rzekła: Panie! i nie dbasz, że siostra moja mnie samą zostawiła, abym posługiwała? Rzeczże jej, aby mi pomogła.

41 A odpowiadając Jezus rzekł jej: Marto, Marto! troszczysz się i kłopoczesz się około wielu rzeczy;

42 Aleć jednego potrzeba. Lecz Maryja dobrą cząstkę obrała, która od niej odjęta nie będzie.

27 I stało się, gdy on to mówił, że wyniósłszy głos niektóra niewiasta z ludu, rzekła mu: Błogosławiony żywot, który cię nosił, i piersi, któreś ssał!

28 Ale on rzekł: Owszem błogosławieni są, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

✠ Ciągłe czytanie Ewangelii

Jana 11 Biblia Gdańska

1 A był niektóry chory Łazarz z Betanii, z miasteczka Maryi i Marty, siostry jej.

2 (A to była ona Maryja, która pomazała Pana maścią, i ucierała nogi jego włosami swojemi, której brat Łazarz chorował.)

3 Posłały tedy siostry do niego, mówiąc: Panie! oto ten, którego miłujesz, choruje.

4 A usłyszawszy to Jezus, rzekł: Ta choroba nie jest na śmierć, ale dla chwały Bożej, aby był uwielbiony Syn Boży przez nią.

5 A Jezus umiłował Martę i siostrę jej, i Łazarza.

6 A gdy usłyszał, iż choruje, tedy został przez dwa dni na onemże miejscu, gdzie był.

7 Lecz potem rzekł do uczniów swoich: Idźmy zasię do Judzkiej ziemi.

8 Rzekli mu uczniowie: Mistrzu! teraz szukali Żydowie, jakoby cię ukamionowali, a zasię tam idziesz?

9 Odpowiedział Jezus: Azaż nie dwanaście jest godzin dnia? Jeźli kto chodzi we dnie, nie obrazi się; bo widzi światłość tego świata.

10 A jeźli kto chodzi w nocy, obrazi się; bo w nim światła nie masz.

11 To powiedziawszy, potem rzekł do nich: Łazarz, przyjaciel nasz, śpi; ale idę, abym go ze snu obudził.

12 Tedy rzekli uczniowie jego: Panie! jeźliże śpi, będzie zdrów.

13 Ale Jezus mówił o śmierci jego; lecz oni mniemali, iż o zaśnięciu snem mówił.

14 Tedy im rzekł Jezus jawnie: Łazarz umarł.

15 I raduję się dla was, (abyście wierzyli), żem tam nie był; ale pójdziemy do niego.

16 Rzekł zatem Tomasz, którego zwano Dydymus, spółuczniom: Pójdźmy i my, abyśmy z nim pomarli.

17 Przyszedłszy tedy Jezus, znalazł go już cztery dni w grobie leżącego.

18 (A była Betania blisko Jeruzalemu, jakoby na piętnaście stajan.)

19 A przyszło było wiele Żydów do Marty i Maryi, aby je cieszyli po bracie ich.

20 Marta tedy, gdy usłyszała, że Jezus idzie, bieżała przeciwko niemu; ale Maryja w domu siedziała.

21 I rzekła Marta do Jezusa: Panie! byś tu był, nie umarłby był brat mój.

22 Ale i teraz wiem, że o cokolwiek byś prosił Boga, da ci to Bóg.

23 Rzekł jej Jezus: Wstanieć brat twój.

24 Rzekła mu Marta: Wiem, iż wstanie przy zmartwychwstaniu w on ostateczny dzień.

25 I rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto w mię wierzy, choćby też umarł, żyć będzie.

26 A wszelki, który żyje, a wierzy w mię, nie umrze na wieki. Wierzyszże temu?

27 Rzekła mu: I owszem Panie! Jam uwierzyła, żeś ty jest Chrystus, Syn Boży, który miał przyjść na świat.

28 A to rzekłszy szła i potajemnie zawołała Maryję, siostrę swoję, mówiąc: jest tu nauczyciel, i woła cię.

29 Ona skoro usłyszała, wnet wstała i szła do niego.

30 (A Jezus jeszcze był nie przyszedł do miasteczka, ale był na temże miejscu, gdzie Marta była wyszła przeciwko niemu.)

31 Żydowie tedy, którzy z nią byli w domu, a cieszyli ją, ujrzawszy Maryję, iż prędko wstała i wyszła, szli za nią, mówiąc: Idzie do grobu, aby tam płakała.

32 Ale Maryja, gdy tam przyszła, gdzie był Jezus, ujrzawszy go, przypadła do nóg jego i rzekła: Panie! byś tu był, nie umarłby był brat mój.

33 Jezus tedy, gdy ją ujrzał płaczącą, i Żydy, którzy byli z nią przyszli, płaczące, rozrzewnił się w duchu i zafrasował się,

34 I rzekł: Gdzieście go położyli? Rzekli mu: Panie! pójdź, a oglądaj.

35 I zapłakał Jezus.

36 Tedy rzekli Żydowie: Wej! jakoć go miłował.

37 A niektórzy z nich mówili: Nie mógłże ten, który otworzył oczy ślepego, uczynić, żeby ten był nie umarł?

38 Ale Jezus zasię rozrzewniwszy się sam w sobie, przyszedł do grobu; a była jaskinia, a kamień był położony na niej.

39 I rzekł Jezus: Odejmijcie ten kamień. Rzekła mu Marta, siostra onego umarłego: Panie! jużci cuchnie; bo już cztery dni w grobie.

40 Powiedział jej Jezus: Azażem ci nie rzekł, iż jeźli uwierzysz, oglądasz chwałę Bożą?

41 Odjęli tedy kamień, gdzie był umarły położony. A Jezus podniósłszy oczy swe w górę, rzekł: Ojcze! dziękuję tobie, żeś mię wysłuchał.

42 A jamci wiedział, że mię zawsze wysłuchiwasz; alem to rzekł dla ludu wokoło stojącego, aby wierzyli, żeś ty mię posłał.

43 A to rzekłszy, zawołał głosem wielkim: Łazarzu! wynijdź sam!

44 I wyszedł ten, który był umarł, mając związane ręce i nogi chustkami, a twarz jego była chustką obwiązana. Rzekł im Jezus: Rozwiążcie go, a niechaj odejdzie.

45 Wiele tedy z Żydów, którzy byli przyszli do Maryi, a widzieli to, co uczynił Jezus, uwierzyło weń.

46 Niektórzy też z nich odeszli do Faryzeuszów i powiedzieli im, co uczynił Jezus.

47 Tedy się zebrali przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie w radę, i mówili: Cóż uczynimy? Albowiem ten człowiek wiele cudów czyni.

48 A jeźli go tak zaniechamy, wszyscy weń uwierzą, i przyjdą Rzymianie, a wezmą nam to miejsce nasze i lud.

49 A jeden z nich, Kaifasz, będąc najwyższym kapłanem onego roku, rzekł im: Wy nic nie wiecie,

50 Ani myślicie, iż nam jest pożyteczno, żeby jeden człowiek umarł za lud, a żeby wszystek ten naród nie zginął.

51 A tegoć nie mówił sam od siebie, ale będąc najwyższym kapłanem roku onego, prorokował, iż Jezus miał umrzeć za on naród;

52 A nie tylko za on naród, ale żeby też syny Boże rozproszone w jedno zgromadził.

53 Od onego tedy dnia radzili się społem, aby go zabili.

54 A Jezus już nie chodził jawnie między Żydami, ale stamtąd odszedł do krainy, która jest blisko puszczy, do miasta, które zowią Efraim, i tamże mieszkał z uczniami swoimi.

55 A była blisko wielkanoc żydowska, a wiele ich szło do Jeruzalemu z onej krainy przed wielkanocą, aby się oczyścili.

56 I szukali Jezusa, i mówili jedni do drugich, w kościele stojąc: Co się wam zda, że nie przyszedł na święto?

57 A przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie wydali byli rozkazanie: Jeźliby się kto dowiedział, gdzie by był, żeby oznajmił, aby go pojmali.

API: /api/calendar/julian/2027-09-05
🔑Zaloguj się 📖Modlitewnik 🕊Modlitwa na żywo 📨Zgłoś wiadomość 👥Znajomi 💬Grupy ⛪Moja parafia 🕯Wirtualna cerkiew 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz ☦Żywoty świętych ✏️Katecheza 📚Biblioteka 🌍Przegląd świata prawosławnego 🎧Muzyka na żywo ⚖Kanony 📜Pismo Święte 🧭Mapa prawosławia ✅Sprawdź siebie 🔔Powiadomienia ➕Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie