☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański
kalendarz gregoriańskikalendarz juliański☦ Święci dnia
- Synaxis of Archangel Gabriel
📜 Żywot świętego
The Archangel Gabriel is venerated as one of the chief angels in the Orthodox tradition, his name meaning "God is my strength." His role is firmly established in Holy Scripture: he appeared to the priest Zechariah to announce the birth of John the Baptist (Luke 1:11-20), and later to the Virgin Mary to announce the Incarnation of Christ (Luke 1:26-38). These divine announcements are central to Orthodox understanding of Gabriel's ministry. The Synaxis of the Archangel Gabriel is celebrated annually on March 26th (April 8th in some traditions), commemorating his service and intercession. As a celestial messenger, Gabriel is revered for his faithful communication of God's will to humanity, embodying the angelic role of bearing divine revelation. His feast day is observed with hymns and prayers honoring his sacred function within the heavenly host. - Holy Martyr Golinduc of Persia (6th c.)
📜 Żywot świętego
Holy Martyr Golinduc of Persia, venerated in the sixth century, is remembered as a nobleman who steadfastly refused to renounce his Christian faith during a period of intense persecution under the Sassanid rulers. Historical records of his life are sparse, but Orthodox tradition preserves his witness as one of many faithful who suffered for Christ in Persia. He is commemorated among the martyrs who endured torture and death for their unwavering commitment to the Gospel, embodying the courage of the Church in a hostile land. His feast day is observed within the Orthodox liturgical calendar, a testament to the enduring legacy of those who chose martyrdom over apostasy. The Church honors this memory as a powerful witness to the unshakeable truth of Christ, whose light shines through the darkness of persecution, inspiring generations to hold fast to the faith even unto death. - Saint Julian, Bishop of Cenomanis (Le Mans) (1st c.)
📜 Żywot świętego
Saint Julian is venerated as the first bishop of Le Mans (ancient Cenomanis) in Gaul. Historical records, including early ecclesiastical lists and the Synaxarion of the Orthodox Church, identify him as the initial bishop of this see, established in the early Christian period. He is commemorated in the Orthodox liturgical calendar as a saint and bishop. While the exact dates of his episcopate are not definitively recorded, he is traditionally associated with the 1st or early 2nd century, reflecting the period when Christianity began to take root in Gaul. His legacy is preserved in the Church of Le Mans, where he is recognized as a foundational figure. No specific miracles or detailed events of his life are documented in widely accepted historical or ecclesiastical sources. He is honored as a saint whose ministry established the Christian community in the region, and his feast day is observed within the Orthodox tradition. - Repose of Photios Kontoglou (1965) (June 30 OC)
📜 Żywot świętego
Saint Photios Kontoglou (1895–1965) was a renowned Greek Orthodox iconographer, theologian, and writer. Born in Constantinople (Istanbul) in 1895, he dedicated his life to the restoration and promotion of traditional Orthodox iconography. He studied art in Athens and later traveled extensively, deeply studying ancient Byzantine and Russian icon painting techniques. Kontoglou became a pivotal figure in the 20th-century revival of authentic iconography within the Orthodox Church, emphasizing theological depth and spiritual expression over mere artistic imitation. His writings, including "The Meaning of Icons" and "The Life of Christ," profoundly influenced Orthodox understanding of sacred art. He served as a priest and was known for his ascetic life and commitment to Orthodox tradition. Saint Photios died in Athens on June 30, 1965 (Old Calendar), leaving a lasting legacy through his icons, theological works, and his role in revitalizing Orthodox artistic practice. His feast day is commemorated on June 30.
📖 Czytania dnia
Apostoł — Romans 16.17-24 Biblia Gdańska
17 A proszę was, bracia! abyście upatrywali tych, którzy czynią rozerwania i zgorszenia przeciwko tej nauce, którejście się wy nauczyli; i chrońcie się ich.
18 Albowiem takowi Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi nie służą, ale własnemu brzuchowi swemu, a przez łagodną mowę i pochlebstwo serca prostych zwodzą.
19 Bo posłuszeństwo wasze wszystkich doszło. A przetoż raduję się z was; ale chcę, abyście byli mądrymi na dobre, a prostymi na złe.
20 A Bóg pokoju zetrze szatana pod nogi wasze w rychle. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z wami. Amen.
21 Pozdrawiają was Tymoteusz, pomocnik mój, i Lucyjusz, i Jazon, i Sosypater, pokrewni moi.
22 Pozdrawiam was w Panu ja Tercyjusz, którym ten list pisał.
23 Pozdrawia was Gajus, gospodarz mój i wszystkiego zboru. Pozdrawia was Erastus, szafarz miejski, i Kwartus brat.
24 Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z wami wszystkimi. Amen.
Ewangelia — Matthew 13.10-23 Biblia Gdańska
10 Tedy przystąpiwszy uczniowie, rzekli mu: Dlaczegoż im w podobieństwach mówisz?
11 A on odpowiadając, rzekł im: Wam dano wiedzieć tajemnicę królestwa niebieskiego, ale onym nie dano;
12 Albowiem kto ma, będzie mu dano, i obfitować będzie, ale kto nie ma, i to, co ma, będzie od niego odjęto.
13 Dlategoć im w podobieństwach mówię, iż widząc nie widzą, i słysząc nie słyszą, ani rozumieją.
14 I pełni się w nich proroctwo Izajaszowe, które mówi: Słuchem słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie; i widząc widzieć będziecie, ale nie ujrzycie;
15 Albowiem zatyło serce ludu tego, a uszyma ciężko słyszeli, i oczy swe zamrużyli, żeby kiedy oczyma nie widzieli i uszyma nie słyszeli, a sercem nie zrozumieli, i nie nawrócili się, a uzdrowiłbym je.
16 Ale oczy wasze błogosławione, że widzą, i uszy wasze, że słyszą;
17 Bo zaprawdę powiadam wam, iż wiele proroków i sprawiedliwych żądało widzieć to, co wy widzicie, ale nie widzieli, i słyszeć to, co słyszycie, ale nie słyszeli .
18 Wy tedy słuchajcie podobieństwa onego rozsiewcy.
19 Gdy kto słucha słowa o tem królestwie, a nie rozumie, przychodzi on zły i porywa to, co wsiano w serce jego; tenci jest on, który podle drogi posiany jest.
20 A na opoczystych miejscach posiany, ten jest, który słucha słowa i zaraz je z radością przyjmuje;
21 Ale nie ma korzenia w sobie, lecz doczesny jest; a gdy przychodzi ucisk, albo prześladowanie dla słowa, wnet się gorszy.
22 A między ciernie posiany, ten jest, który słucha słowa; ale pieczołowanie świata tego i omamienie bogactw zadusza słowo, i staje się bez pożytku.
23 A na dobrej ziemi posiany, jest ten, który słucha słowa i rozumie, tenci pożytek przynosi; a przynosi jeden setny, drugi sześćdziesiątny, a drugi trzydziestny.
✠ Ciągłe czytanie Ewangelii
Mark 10 Biblia Gdańska
1 A wstawszy stamtąd, przyszedł do granic Judzkich przez krainę za Jordanem leżącą; i zszedł się zaś do niego lud, i uczył je zaś jako miał zwyczaj.
2 Tedy przystąpiwszy Faryzeuszowie, pytali go: Godzili się mężowi żonę opuścić? a to czynili, kusząc go.
3 Ale on odpowiadając, rzekł im: Cóż wam przykazał Mojżesz?
4 A oni rzekli: Mojżesz pozwolił napisać list rozwodny i opuścić ją.
5 A odpowiadając Jezus, rzekł im: Dla zatwardzenia serca waszego napisał wam to przykazanie.
6 Aleć od początku stworzenia mężczyznę i niewiastę uczynił je Bóg.
7 Dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę, a przyłączy się do żony swojej,
8 I będą dwoje jednem ciałem; a tak już nie są dwoje, ale jedno ciało.
9 Co tedy Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.
10 A w domu zaś uczniowie jego o toż go pytali.
11 I rzekł im: Ktobykolwiek opuścił żonę swą, a pojąłby inną, cudzołoży przeciwko niej;
12 A jeźliby niewiasta opuściła męża swego, a szłaby za drugiego, cudzołoży.
13 Tedy przynoszono do niego dziatki, aby się ich dotykał; ale uczniowie gromili tych, którzy je przynosili.
14 Co ujrzawszy Jezus, rozgniewał się i rzekł im: Dopuśćcie dziatkom przychodzić do mnie, a nie zabraniajcie im; albowiem takich jest królestwo Boże.
15 Zaprawdę powiadam wam: Ktobykolwiek nie przyjął królestwa Bożego jako dzieciątko, nie wnijdzie do niego.
16 I biorąc je na ręce swoje, i kładąc na nie ręce, błogosławił im.
17 A gdy on wychodził w drogę, przybieżał jeden, i upadłszy przed nim na kolana, pytał go: Nauczycielu dobry! cóż czynić mam, abym odziedziczył żywot wieczny?
18 Ale mu Jezus rzekł: Przecz mię zowiesz dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden, to jest Bóg.
19 Przykazania umiesz: nie będziesz cudzołożył, nie będziesz zabijał, nie będziesz kradł, nie będziesz mówił świadectwa fałszywego, nie będziesz oszukiwał nikogo, czcij ojca twego i matkę twoję.
20 A on odpowiadając, rzekł mu: Nauczycielu! tegom wszystkiego przestrzegał od młodości mojej.
21 A Jezus spojrzawszy nań, rozmiłował się go, i rzekł mu: Jednego ci nie dostaje; idź, sprzedaj co masz, a rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, a przyjdź, naśladuj mię, wziąwszy krzyż.
22 A on zafrasowawszy się dla tego słowa, odszedł smutny; albowiem miał wiele majętności.
23 A spojrzawszy Jezus w około, rzekł do uczniów swoich: Jakoż trudno ci, którzy mają bogactwa, wnijdą do królestwa Bożego!
24 Tedy uczniowie zdumieli się nad temi słowami jego. Lecz Jezus zaś odpowiadając, rzekł im: Dziatki! jakoż jest trudno tym, co ufają w bogactwach, wnijść do królestwa Bożego.
25 Snadniej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogaczowi wnijść do królestwa Bożego.
26 A oni się tem więcej zdumiewali, mówiąc między sobą: I któż może być zbawiony?
27 A Jezus spojrzawszy na nie, rzekł: U ludzić to niemożno, ale nie u Boga; albowiem u Boga wszystko jest możno.
28 I począł Piotr mówić do niego: Otośmy my opuścili wszystko, a poszliśmy za tobą.
29 A Jezus odpowiadając, rzekł: Zaprawdę powiadam wam: Nikt nie jest, kto by opuścił dom, albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matkę, albo żonę, albo dzieci, albo role dla mnie i dla Ewangielii,
30 Żeby nie miał wziąć stokrotnie teraz w tym czasie domów, i braci, i sióstr, i matek, i dzieci, i ról z prześladowaniem, a w przyszłym wieku żywota wiecznego.
31 Aleć wiele pierwszych będą ostatnimi, a ostatnich pierwszymi.
32 I byli w drodze, wstępując do Jeruzalemu; a Jezus szedł przed nimi, i zdumiewali się, a idąc za nim, bali się. A on wziąwszy zasię z sobą onych dwanaście, począł im powiadać, co nań przyjść miało,
33 Mówiąc: Oto wstępujemy do Jeruzalemu, a Syn człowieczy będzie wydany przedniejszym kapłanom i nauczonym w Piśmie, i osądzą go na śmierć, i wydadzą go poganom.
34 A oni się z niego naśmiewać będą, i ubiczują go, i będą nań plwać, i zabiją go; ale dnia trzeciego zmartwychwstanie.
35 Tedy przystąpili do niego Jakób i Jan, synowie Zebedeuszowi, mówiąc: Nauczycielu! chcemy, abyś nam uczynił, o co cię prosić będziemy.
36 A on im rzekł: Cóż chcecie, abym wam uczynił?
37 A oni mu rzekli: Daj nam, abyśmy jeden na prawicy twojej a drugi na lewicy twojej siedzieli w chwale twojej.
38 Lecz im Jezus rzekł: Nie wiecie, o co prosicie. Możecież pić kielich, który ja piję, i chrztem, którym się ja chrzczę, być ochrzczeni?
39 A oni mu rzekli: Możemy. A Jezus im rzekł: Kielichci, który ja piję, pić będziecie i chrztem, którym ja się chrzczę, ochrzczeni będziecie.
40 Ale siedzieć po prawicy mojej albo po lewicy mojej, nie moja rzecz jest dać; ale będzie dano tym, którym zgotowano.
41 A usłyszawszy to oni dziesięciu, poczęli się gniewać na Jakóba i na Jana.
42 Ale Jezus zwoławszy ich, rzekł im: Wiecie, iż ci, którym się zda, że władzę mają nad narody, panują nad nimi, a którzy z nich wielcy są, moc przewodzą nad nimi.
43 Lecz nie tak będzie między wami; ale ktobykolwiek chciał być wielkim między wami, będzie sługą waszym;
44 A ktobykolwiek z was chciał być pierwszym, będzie sługą wszystkich.
45 Bo i Syn człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, ale aby służył, i aby dał duszę swą na okup za wielu.
46 Tedy przyszli do Jerycha; a gdy on wychodził z Jerycha, i uczniowie jego i lud wielki, syn Tymeusza, Bartymeusz ślepy, siedział podle drogi żebrząc.
47 A usłyszawszy, iż jest Jezus on Nazareński, począł wołać, mówiąc: Jezusie, Synu Dawida! zmiłuj się nade mną.
48 I gromiło go wiele ich, aby milczał, ale on tem więcej wołał: Synu Dawida! zmiłuj się nade mną.
49 Tedy zastanowiwszy się Jezus, kazał go zawołać. I zawołano ślepego, mówiąc mu: Ufaj, wstań, woła cię.
50 A on porzuciwszy płaszcz swój, wstał, i przyszedł do Jezusa.
51 I odpowiadając Jezus, rzekł mu: Cóż chcesz, abym ci uczynił? A ślepy mu rzekł: Mistrzu! abym przejrzał.
52 A Jezus mu rzekł: Idź, wiara twoja ciebie uzdrowiła. A zarazem przejrzał, i szedł drogą za Jezusem.
/api/calendar/julian/2027-07-26