ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
☦ Dzisiaj środa, 8 lipca / 25 czerwca (stary styl) ✦ Dzień postu kalendarz juliański ⇄
Dziewica Męczennica Febronia · Piotra i Fevronii z Murom

☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański

⇄ kalendarz gregoriański
← Poprzedni dzień
piątek, 23 lipca 2027
10 lipca (stary styl)
Następny dzień →
«lipiec 2027»Dzisiaj
pon.
wt.
śr.
czw.
pt.
sob.
niedz.
12345678910111213141516171819202122232425262728293031
Dzisiaj · Piątek piątego tygodnia po Zesłaniu Ducha Świętego ✦ Szybko

Ven. Antoniego z jaskiń kijowskich

☦ Święci dnia

  • Świętych 45 Męczenników Nikopolis w Armenii (319)
  • Złożenie cennej szaty Pańskiej w Moskwie (1625)

📖 Czytania dnia

Nieszpory — Wisdom of Solomon 3.1-9 KJV

1 But the souls of the righteous are in the hand of God, and there shall no torment touch them.

2 In the sight of the unwise they seemed to die: and their departure is taken for misery,

3 And their going from us to be utter destruction: but they are in peace.

4 For though they be punished in the sight of men, yet is their hope full of immortality.

5 And having been a little chastised, they shall be greatly rewarded: for God proved them, and found them worthy for himself.

6 As gold in the furnace hath he tried them, and received them as a burnt offering.

7 And in the time of their visitation they shall shine, and run to and fro like sparks among the stubble.

8 They shall judge the nations, and have dominion over the people, and their Lord shall reign for ever.

9 They that put their trust in him shall understand the truth: and such as be faithful in love shall abide with him: for grace and mercy is to his saints, and he hath care for his elect.

Nieszpory — Wisdom of Solomon 5.15-6.3 KJV

15 But the righteous live for evermore; their reward also is with the Lord, and the care of them is with the most High.

16 Therefore shall they receive a glorious kingdom, and a beautiful crown from the Lord’s hand: for with his right hand shall he cover them, and with his arm shall he protect them.

17 He shall take to him his jealousy for complete armour, and make the creature his weapon for the revenge of his enemies.

18 He shall put on righteousness as a breastplate, and true judgment instead of an helmet.

19 He shall take holiness for an invincible shield.

20 His severe wrath shall he sharpen for a sword, and the world shall fight with him against the unwise.

21 Then shall the right aiming thunderbolts go abroad; and from the clouds, as from a well drawn bow, shall they fly to the mark.

22 And hailstones full of wrath shall be cast as out of a stone bow, and the water of the sea shall rage against them, and the floods shall cruelly drown them.

23 Yea, a mighty wind shall stand up against them, and like a storm shall blow them away: thus iniquity shall lay waste the whole earth, and ill dealing shall overthrow the thrones of the mighty.

1 Hear therefore, O ye kings, and understand; learn, ye that be judges of the ends of the earth.

2 Give ear, ye that rule the people, and glory in the multitude of nations.

3 For power is given you of the Lord, and sovereignty from the Highest, who shall try your works, and search out your counsels.

Nieszpory — Wisdom of Solomon 4.7-15 KJV

7 But though the righteous be prevented with death, yet shall he be in rest.

8 For honourable age is not that which standeth in length of time, nor that is measured by number of years.

9 But wisdom is the gray hair unto men, and an unspotted life is old age.

10 He pleased God, and was beloved of him: so that living among sinners he was translated.

11 Yea speedily was he taken away, lest that wickedness should alter his understanding, or deceit beguile his soul.

12 For the bewitching of naughtiness doth obscure things that are honest; and the wandering of concupiscence doth undermine the simple mind.

13 He, being made perfect in a short time, fulfilled a long time:

14 For his soul pleased the Lord: therefore hasted he to take him away from among the wicked.

15 This the people saw, and understood it not, neither laid they up this in their minds, That his grace and mercy is with his saints, and that he hath respect unto his chosen.

Ewangelia jutrzni — Matthew 11.27-30 Biblia Gdańska

27 Wszystkie rzeczy dane mi są od Ojca mego, i nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca kto zna, tylko Syn, a komu by chciał Syn objawić.

28 Pójdźcie do mnie wszyscy, którzyście spracowani i obciążeni, a Ja wam sprawię odpocznienie;

29 Weźmijcie jarzmo moje na się, a uczcie się ode mnie, żem Ja cichy i pokornego serca; a znajdziecie odpocznienie duszom waszym;

30 Albowiem jarzmo moje wdzięczne jest, a brzemię moje lekkie jest.

Apostoł — Romans 16.1-16 Biblia Gdańska

1 A zalecam wam Febę, siostrę naszę, która jest służebnicą zboru Kienchreeńskiego;

2 Abyście ją przyjęli w Panu, jako przystoi świętym, i stali przy niej, w którejkolwiek by was rzeczy potrzebowała; albowiem i ona wielom gospody użyczała, aż i mnie samemu.

3 Pozdrówcie Pryscyllę i Akwilę, pomocniki moje w Chrystusie Jezusie;

4 (Którzy za duszę moję swojej własnej szyi nadstawiali; którym nie ja sam dziękuję, ale i wszystkie zbory pogańskie.)

5 Także zbór, który jest w domu ich. Pozdrówcie Epeneta miłego mojego, który jest pierwiastkiem Achai do Chrystusa.

6 Pozdrówcie Maryję, która wiele pracowała dla nas.

7 Pozdrówcie Andronika i Junijasza, krewnych moich i spółwięźni moich, którzy znacznymi są między Apostołami, którzy i przede mną byli w Chrystusie.

8 Pozdrówcie Amplijasa, miłego mojego w Panu.

9 Pozdrówcie Urbana, pomocnika naszego w Chrystusie i Stachyna mnie miłego.

10 Pozdrówcie Apellesa doświadczonego w Chrystusie. Pozdrówcie tych, którzy są z domu Arystobulowego.

11 Pozdrówcie Herodijona, pokrewnego mojego. Pozdrówcie tych, którzy są z domu Narcyssowego, tych, którzy są w Panu.

12 Pozdrówcie Tryfenę i Tryfosę, które pracują w Panu. Pozdrówcie Persydę miłą, która wiele pracowała w Panu.

13 Pozdrówcie Rufa, wybranego w Panu i matkę jego, i moję.

14 Pozdrówcie Asynkryta, Flegonta, Hermana, Patrobę, Hermena i braci, którzy są z nimi.

15 Pozdrówcie Filologa i Juliję, Nerego i siostrę jego, i Olimpa, i wszystkich świętych, którzy są z nimi.

16 Pozdrówcie jedni drugich z pocałowaniem świętem. Pozdrawiają was zbory Chrystusowe.

Apostoł — Galatians 5.22-6.2 Biblia Gdańska

22 Ale owoc Ducha jest miłość, wesele, pokój, nieskwapliwość, dobrotliwość, dobroć, wiara, cichość, wstrzemięźliwość.

23 Przeciwko takowym nie masz zakonu.

24 Albowiem którzy są Chrystusowi, ciało swoje ukrzyżowali z namiętnościami i z pożądliwościami.

25 Jeźli duchem żyjemy, duchem też postępujmy.

26 Nie bądźmy chciwi próżnej chwały, jedni drugich wyzywając, jedni drugim zajrząc.

1 Bracia! jeźliby też człowiek zachwycony był w jakim upadku, wy duchowni: naprawiajcie takiego w duchu cichości, upatrując każdy samego siebie, abyś i ty nie był kuszony.

2 Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełniajcie zakon Chrystusowy.

Ewangelia — Matthew 13.3-9 Biblia Gdańska

3 I mówił do nich wiele w podobieństwach i rzekł: Oto wyszedł rozsiewca, aby rozsiewał;

4 A gdy on rozsiewał, niektóre padło podle drogi; i przyleciały ptaki, a podziobały je.

5 Drugie zasię padło na miejsce opoczyste, gdzie nie miało wiele ziemi; i wnet weszło, iż nie miało głębokości ziemi.

6 Ale gdy słońce weszło, wygorzało, a iż nie miało korzenia, uschło.

7 A drugie padło między ciernie, i wzrosły ciernie, a zadusiły je.

8 A drugie padło na ziemię dobrą i wydało pożytek, jedno setny, drugie sześćdziesiątny, a drugie trzydziestny.

9 Kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha.

Ewangelia — Matthew 4.25-5.12 Biblia Gdańska

25 A szedł za nim lud wielki z Galilei, z dziesięciu miast, i z Jeruzalemu, i z Judzkiej ziemi, i zza Jordanu.

1 A Jezus widząc lud, wstąpił na górę; a gdy usiadł, przystąpili do niego uczniowie jego.

2 A otworzywszy usta swe, uczył je, mówiąc:

3 Błogosławieni ubodzy w duchu; albowiem ich jest królestwo niebieskie.

4 Błogosławieni, którzy się smęcą; albowiem pocieszeni będą.

5 Błogosławieni cisi; albowiem oni odziedziczą ziemię.

6 Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości; albowiem oni nasyceni będą.

7 Błogosławieni miłosierni: albowiem oni miłosierdzia dostąpią.

8 Błogosławieni czystego serca; albowiem oni Boga oglądają.

9 Błogosławieni pokój czyniący; albowiem oni synami Bożymi nazwani będą.

10 Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości; albowiem ich jest królestwo niebieskie.

11 Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć będą, i prześladować was, i mówić wszystko złe przeciwko wam, kłamając dla mnie.

12 Radujcie się, i weselcie się; albowiem zapłata wasza obfita jest w niebiesiech; tak bowiem prześladowali proroki, którzy byli przed wami.

✠ Ciągłe czytanie Ewangelii

Mark 7 Biblia Gdańska

1 Tedy się zgromadzili do niego Faryzeuszowie, i niektórzy z nauczonych w Piśmie, którzy byli przyszli z Jeruzalemu;

2 A ujrzawszy niektóre z uczniów jego, że pospolitemi rękoma, (to jest, nieumytemi) jedli chleb, ganili to.

3 Albowiem Faryzeuszowie i wszyscy Żydzi nie jedzą, jeźliby pilnie rąk nie umyli, trzymając ustawę starszych.

4 I z rynku przyszedłszy, jeźliby się nie umyli, nie jedzą; i innych rzeczy wiele jest, które przyjęli ku trzymaniu, jako umywanie kubków, konewek, i miednic, i stołów.

5 Potem go pytali Faryzeuszowie i nauczeni w Piśmie: Przecz uczniowie twoi nie chodzą według podania starszych, ale nieumytemi rękoma chleb jedzą?

6 Tedy on odpowiadając, rzekł im: Dobrze Izajasz o was obłudnikach prorokował, jako napisano: Lud ten czci mię wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie.

7 Lecz próżno mię czczą nauczając nauk i ustaw ludzkich.

8 Albowiem wy opuściwszy przykazania Boże, trzymacie ustawy ludzkie, umywanie konewek i kubków, i wiele innych takich tym podobnych rzeczy czynicie.

9 Mówił im też: Wy czysto znosicie przykazania Boże, abyście ustawy wasze zachowali.

10 Bo Mojżesz rzekł: Czcij ojca twego i matkę twoję; a kto złorzeczy ojcu albo matce, niech śmiercią umrze.

11 Ale wy mówicie: Jeźliby człowiek rzekł ojcu albo matce: Korban, (co jest dar), którykolwiek będzie ode mnie, tobie pożyteczny będzie, bez winy będzie;

12 I nie dopuścicie mu nic więcej czynić ojcu swemu albo matce swojej,

13 Wniwecz obracając słowo Boże ustawą waszą, którąście ustawili; i wiele innych rzeczy tym podobnych czynicie.

14 A zwoławszy wszystkiego ludu, mówił im: Słuchajcie mię wszyscy, a zrozumiejcie!

15 Nie masz nic z rzeczy zewnętrznych, które wchodzą w człowieka, co by go mogło pokalać; ale to, co pochodzi z niego, to jest, co pokala człowieka.

16 Jeźli kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha!

17 A gdy wszedł w dom od onego ludu, pytali go uczniowie jego o to podobieństwo.

18 Tedy im rzekł: Także i wy bezrozumni jesteście? Azaż nie rozumiecie, iż wszystko, co zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może go pokalać?

19 Albowiem nie wchodzi w serce jego, ale w brzuch, i do wychodu wychodzi, czyszcząc wszystkie pokarmy.

20 I powiedział, że co pochodzi z człowieka, to pokala człowieka.

21 Bo z wnętrzności serca ludzkiego pochodzą złe myśli, cudzołóstwa, wszeteczeństwa, mężobójstwa,

22 Kradzieże, łakomstwa, złości, zdrada, niewstyd, oko złe, bluźnierstwo, pycha, głupstwo.

23 Wszystkie te złe rzeczy pochodzą z wnętrzności, i pokalają człowieka.

24 A stamtąd wstawszy, poszedł na granice Tyru i Sydonu, a wszedłszy w dom, nie chciał, aby kto wiedział; lecz się utaić nie mógł.

25 Albowiem usłyszawszy o nim niewiasta, której córeczka miała ducha nieczystego, przyszła i przypadła do nóg jego,

26 (A ta niewiasta była Grecka, rodem z Syrofenicyi) i prosiła go, aby dyjabła wygnał z córki jej.

27 Ale jej Jezus rzekł: Niech się pierwej dzieci nasycą; boć nie jest dobra, brać chleb dzieciom i miotać szczeniętom.

28 A ona odpowiedziała i rzekła mu: Tak jest, Panie! Wszakże i szczenięta jadają pod stołem z odrobin dziecinnych.

29 I rzekł do niej: Dla tej mowy idź, wyszedł dyjabeł z córki twojej.

30 A gdy ona odeszła do domu swego, znalazła iż dyjabeł wyszedł, a córka leżała na łożu.

31 A wyszedłszy zaś z granic Tyrskich i Sydońskich, przyszedł nad morze Galilejskie, pośrodkiem granic dziesięciu miast.

32 I przywiedli mu głuchego i z ciężkością mówiącego, a prosili go, aby na niego rękę włożył.

33 A wziąwszy go Pan od ludu osobno, włożył palce swoje w uszy jego, a plunąwszy dotknął się języka jego;

34 A wejrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: Efata! to jest, otwórz się.

35 I wnet się otworzyły uszy jego, i rozwiązała się związka języka jego, i wymawiał dobrze.

36 Tedy im zakazał, aby tego nikomu nie powiadali.

37 Ale czem on im bardziej zakazywał, tem oni to bardziej rozgłaszali, i nader się bardzo zdumiewali, mówiąc: Dobrze wszystko uczynił; bo czyni, iż głusi słyszą i niemi mówią.

API: /api/calendar/julian/2027-07-23
🔑Zaloguj się 📖Modlitewnik 🕊Modlitwa na żywo 📨Zgłoś wiadomość 👥Znajomi 💬Grupy Moja parafia 🕯Wirtualna świątynia 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz ✏️Katecheza 🔔Powiadomienia Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie