☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański
kalendarz gregoriańskikalendarz juliański☦ Święci dnia
- Wielki męczennik Prokopiusz z Cezarei
📜 Żywot świętego
Wielki męczennik Prokopius z Cezarei był rzymskim żołnierzem, który żył w czasie prześladowań chrześcijan pod rządami cesarza Dioklecjana. Jest upamiętniany jako Wielki Męczennik, co stanowi wyraz jego głębokiego świadectwa wiary. Według tradycji Prokopiusz, pełniąc służbę wojskową w Cezarei w Palestynie, otwarcie wyznawał wiarę chrześcijańską i odmawiał udziału w kulcie cesarskim oraz składania ofiar bożkom. Jego niezłomna odmowa doprowadziła do aresztowania i późniejszej męczeństwa. Dokładna data jego śmierci nie jest podawana w wiarygodnych źródłach, ale miała ona miejsce w czasie powszechnych prześladowań chrześcijan na początku IV w., prawdopodobnie około roku 303 n.e. Niewiele więcej zostało udokumentowanych na temat jego życia poza odważnym opowiedzeniem się za Chrystusem. Kościół czci jego pamięć nie ze względu na konkretne czyny czy cuda zapisane w starożytnych tekstach, ale z powodu niezachwianego wyznania wiary i ostatecznego poświęcenia, jakim było oddanie życia Panu. - Pojawienie się „kazańskiej” ikony Najświętszej Bogurodzicy (1579)
📜 Żywot świętego
Pojawienie się kazańskiej ikony Najświętszego Theotokos obchodzone jest 27 sierpnia (nowy styl). Według tradycji tę czczoną ikonę odnaleziono w 1579 roku w ruinach cerkwi Przemienienia Pańskiego w Kazaniu, po zajęciu miasta przez wojska rosyjskie pod wodzą cara Iwana IV. Ikona przedstawiająca Bogurodzicę trzymającą Dzieciątko Jezus została znaleziona ukryta w murze i zachowała się po zniszczeniu kościoła. Do jego odkrycia doszło w okresie wielkich niepokojów w państwie rosyjskim, zbiegającym się z konsolidacją królestwa rosyjskiego po upadku Kazania, głównej stolicy Tatarów. Ikona stała się głęboko czczona jako obrończyni narodu rosyjskiego. Noszono go w bitwach i łączono z boską pomocą w czasach kryzysu narodowego, szczególnie w czasach kłopotów na początku XVII wieku. Chociaż dokładne okoliczności jego odkrycia pozostają częścią żywej tradycji Kościoła, jego trwałe znaczenie jako symbolu wstawiennictwa Matki Bożej za Rosją jest dobrze ugruntowane. Kościół czci tę pamięć, aby upamiętnić niezachwianą opiekę Bogurodzicy nad wiernymi i duchową odnowę ziemi rosyjskiej poprzez swoją ikonę. - Św. Prokopius, głupiec dla Chrystusa (1303)
📜 Żywot świętego
Saint Procopius of Ustyug, a Fool for Christ, lived in the 14th century in the Russian lands. He was a monk at the Ustyug Monastery, located near the city of Ustyug in the Vologda region. Known for his humble and seemingly foolish behavior, he renounced worldly possessions and lived in extreme simplicity, often appearing disheveled and speaking in a manner that seemed nonsensical to others. His actions, however, were understood by the faithful as a profound spiritual witness, embodying the Gospel teaching of foolishness for Christ's sake. He spent his life in prayer, humility, and service, drawing people to repentance through his example. Saint Procopius died in the year 1303. His memory is commemorated on October 1st in the Orthodox Church, recognized as a saint who lived a life of radical faith and detachment, offering a powerful testimony of divine wisdom through apparent folly.
📖 Czytania dnia
Apostoł — Romans 15.7-16 Biblia Gdańska
7 Przetoż przyjmujcie jedni drugich, jako i Chrystus przyjął nas do chwały Bożej.
8 Bo powiadam, iż Jezus Chrystus był sługą obrzezki dla prawdy Bożej, aby potwierdził obietnice ojcom uczynione,
9 A poganie żeby za miłosierdzie chwalili Boga, jako napisano: Dlatego będę cię wysławiał między pogany i imieniowi twemu śpiewać będę.
10 I zasię mówi: Weselcie się poganie z ludem jego.
11 I zasię: Chwalcie Pana wszyscy poganie, a wysławiajcie go wszyscy ludzie.
12 I zasię Izajasz mówi: Będzie korzeń Jessego, a który powstanie, aby panował nad pogany, w nim poganie nadzieję pokładać będą.
13 A Bóg nadziei niech was napełni wszelką radością i pokojem w wierze, abyście obfitowali w nadziei przez moc Ducha Świętego.
14 A pewienem, bracia moi! i ja sam o was, że jesteście i wy sami pełni dobroci, napełnieni wszelką znajomością, i możecie jedni drugich napominać.
15 A pisałem do was, bracia! poniekąd śmielej, jakoby was napominając przez łaskę, która mi jest dana od Boga.
16 Na to, abym był sługą Jezusa Chrystusa między pogany, świętobliwie pracując w Ewangielii Bożej, aby ofiara pogan stała się przyjemna, poświęcona przez Ducha Świętego.
Ewangelia — Matthew 12.38-45 Biblia Gdańska
38 Tedy odpowiedzieli niektórzy z nauczonych w Piśmie i Faryzeuszów, mówiąc: Nauczycielu, chcemy od ciebie znamię widzieć.
39 A on odpowiadając rzekł im: Rodzaj zły i cudzołożny znamienia szuka; ale mu nie będzie znamię dane, tylko ono znamię Jonasza proroka.
40 Albowiem jako Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce, tak będzie Syn człowieczy w sercu ziemi trzy dni i trzy noce.
41 Mężowie Niniwiccy staną na sądzie z tym rodzajem, i potępią go, przeto że pokutowali na kazanie Jonaszowe; a oto tu więcej niżeli Jonasz.
42 Królowa z południa stanie na sądzie z tym rodzajem, i potępi go; iż przyszła od krajów ziemi, aby słuchała mądrości Salomonowej; a oto tu więcej niżeli Salomon.
43 A gdy nieczysty duch od człowieka wychodzi, przechadza się po miejscach suchych, szukając odpocznienia, ale nie znajduje.
44 Tedy mówi: Wrócę się do domu mego, skądem wyszedł; a przyszedłszy znajduje go próżny i umieciony i ochędożony.
45 Tedy idzie, i bierze z sobą siedm inszych duchów gorszych, niżeli sam: a wszedłszy mieszkają tam, i bywają ostatnie rzeczy człowieka onego gorsze, niżeli pierwsze. Tak się stanie i temu rodzajowi złemu.
✠ Ciągłe czytanie Ewangelii
Mark 5 Biblia Gdańska
1 Tedy się przeprawili za morze do krainy Gadareńczyków.
2 A gdy on wyszedł z łodzi, zaraz mu zabieżał z grobów człowiek mający ducha nieczystego;
3 Który miał mieszkanie w grobach, a nie mógł go nikt i łańcuchami związać,
4 Przeto że on często będąc pętami i łańcuchami związany, łańcuchy porwał, i pęta pokruszył; a nie mógł go nikt ukrócić.
5 A zawsze we dnie i w nocy na górach w grobach był, wołając i kamieniem się tłukąc.
6 Ujrzawszy tedy Jezusa z daleka, bieżał i pokłonił mu się;
7 A wołając głosem wielkim, rzekł: Cóż mam z tobą Jezusie, Synu Boga najwyższego? Poprzysięgam cię przez Boga, abyś mię nie trapił.
8 (Albowiem mu mówił: Wynijdź, duchu nieczysty! z tego człowieka.)
9 Tedy go pytał: Co masz za imię? A on odpowiadając, rzekł: Imię moje jest wojsko: albowiem nas jest wiele.
10 I prosił go bardzo, aby ich nie wyganiał z onej krainy.
11 A była tam przy górach wielka trzoda świni, która się pasła.
12 I prosili go oni wszyscy dyjabli, mówiąc: Puść nas w te świnie, abyśmy w nie weszli.
13 I pozwolił im zaraz Jezus. A wyszedłszy oni duchowie nieczyści, weszli w one świnie; i porwała się ona trzoda z przykra w morze (a było ich około dwóch tysięcy,) i potonęły w morzu.
14 A oni, którzy świnie paśli, uciekli, i oznajmili to w mieście i we wsiach; i wyszli, aby oglądali to, co się stało.
15 I przyszli do Jezusa, i ujrzeli onego, który był opętany, i siedział obleczony, będąc przy dobrem baczeniu; onego, mówię, w którym było wojsko dyjabłów; i bali się.
16 A ci, którzy to widzieli, opowiedzieli im, co się działo z onym opętanym, i o świniach.
17 Tedy go poczęli prosić, aby odszedł z granic ich.
18 A gdy wstąpił w łódź, prosił go on, co był opętanym, aby był przy nim.
19 Lecz mu Jezus nie dopuścił, ale mu rzekł: Idź do domu swego, do swoich, a oznajmij im, jakoć wielkie rzeczy Pan uczynił, a jako się nad tobą zmiłował.
20 Tedy odszedł, i począł opowiadać w dziesięciu miastach, jako mu wielkie rzeczy uczynił Jezus; i dziwowali się wszyscy.
21 A gdy się zasię Jezus przeprawił w łodzi na drugą stronę, zebrał się do niego wielki lud; a on był nad morzem.
22 A oto przyszedł jeden z przełożonych bóżnicy, imieniem Jairus, a ujrzawszy go, przypadł do nóg jego.
23 I prosił go wielce, mówiąc: Ponieważ córeczka moja kona, pójdźże, włóż na nię ręce, aby była uzdrowiona, i będzie żywa. I poszedł z nim.
24 I szedł za nim lud wielki, i cisnęli go.
25 Tedy niektóra niewiasta, która cierpiała płynienie krwi ode dwunastu lat.
26 I wiele ucierpiała od wielu lekarzy, i wynałożyła wszystko, co miała; a nic jej nie pomogło, owszem się jej tem więcej pogorszało:
27 Usłyszawszy o Jezusie, przyszła z tyłu między ludem, i dotknęła się szaty jego;
28 Bo mówiła: Jeźli się tylko dotknę szaty jego, będę uzdrowiona.
29 A zarazem wyschło źródło krwi jej, i poczuła na ciele, że uzdrowiona była od choroby swojej.
30 A wnet poznawszy Jezus sam w sobie, że z niego moc wyszła, obrócił się do ludu i rzekł: Kto się dotknął szat moich?
31 I rzekli mu uczniowie jego: Widzisz, że cię ten lud ciśnie, a mówisz: Kto się mnie dotknął?
32 I spojrzał w koło, aby ujrzał tę, która to uczyniła:
33 Ale niewiasta ona z bojaźnią i ze drżeniem, wiedząc, co się przy niej stało, przystąpiła i upadła przed nim, a powiedziała mu wszystkę prawdę.
34 Zatem jej on rzekł: Córko! wiara twoja ciebie uzdrowiła, idźże w pokoju, a bądź zdrowa od choroby twojej.
35 A gdy on jeszcze mówił, przyszli słudzy od przełożonego bóżnicy, mówiąc: Córka twoja umarła, czemuż jeszcze trudzisz nauczyciela?
36 Ale Jezus skoro usłyszał to, co oni mówili, rzekł do przełożonego bóżnicy: Nie bój się, tylko wierz!
37 I nie dopuścił nikomu iść za sobą, tylko Piotrowi, i Jakóbowi, i Janowi, bratu Jakóbowemu.
38 A przyszedł do domu przełożonego bóżnicy, i ujrzał tam zgiełk, i płaczące i bardzo narzekające.
39 Wszedłszy tedy, rzekł im: Przecz zgiełk czynicie i płaczecie? nie umarłać dzieweczka, ale śpi.
40 I naśmiewali się z niego. Ale on wygnawszy wszystkie, wziął z sobą ojca i matkę dzieweczki, i te, którzy przy nim byli, i wszedł tam, gdzie dzieweczka leżała.
41 A ująwszy za rękę onę dzieweczkę, rzekł do niej: Talita kumi! co się wykłada: Dzieweczko (tobie mówię) wstań!
42 A zaraz dzieweczka wstała, i chodziła; albowiem była w dwunastym roku. I zdumieli się zdumieniem wielkiem.
43 Tedy im przykazał wielce, aby tego nikt nie wiedział, i rozkazał, aby jej dano jeść.
/api/calendar/julian/2027-07-21