☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański
kalendarz gregoriańskikalendarz juliański☦ Święci dnia
- Świętego Andrzeja z Krety
📜 Żywot świętego
Święty Andrzej z Krety, arcybiskup Krety, był znanym teologiem i hymnografem VIII wieku. Pełnił funkcję arcybiskupa Gortyny na Krecie i piastował to stanowisko z wielkim wyróżnieniem. W burzliwym okresie sporu ikonoklastycznego św. Andrzej stanowczo opowiadał się za obrońcą kultu ikon, podtrzymując nauczanie Kościoła, że ikony są oknami do boskości, a nie obiektami kultu. Jego pisma teologiczne i kazania odegrały kluczową rolę w zachowaniu ortodoksyjnego rozumienia świętych obrazów. Jest szczególnie ceniony za ułożenie Kanonu Zmartwychwstania, głębokiego i szeroko używanego hymnu liturgicznego, który pozostaje centralnym elementem kultu Kościoła. Święty Andrzej spoczął w pokoju w roku 740, pozostawiając po sobie dziedzictwo głębokiej pobożności, przejrzystości teologicznej i bogatej tradycji liturgicznej. Kościół czci jego pamięć za niezachwianą obronę świętych ikon i jego trwały wkład w hymnografię i życie duchowe Kościoła. - Święci Królewscy Męczennicy Rosji: car Mikołaj II, caryca Aleksandra, książę koronny Aleksiej i wielkie księżne Olga, Tatiana, Maria i Anastazja oraz męczennicy wraz z nimi (1918).
📜 Żywot świętego
Święci królewscy męczennicy Rosji, car Mikołaj II, caryca Aleksandra, ich dzieci, książę koronny Aleksiej i wielkie księżne Olga, Tatiana, Maria i Anastazja, a także ci, którzy cierpieli wraz z nimi, zginęli męczeńską śmiercią w Jekaterynburgu 17 lipca 1918 r. Zostali pojmani przez siły rewolucyjne i straceni za niezachwianą wiarę w Chrystusa podczas prześladowań Kościoła. Święty Synod Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej uznał ich męczeństwo w 1981 roku, stwierdzając, że zginęli jako świadkowie wiary chrześcijańskiej, a nie z powodów politycznych. Ich niezłomność w modlitwie i pokora w obliczu cierpienia, nawet w obliczu śmierci, są przykładem życia chrześcijańskiego. Kościół czci ich jako prawdziwych męczenników, którzy wybrali Chrystusa ponad wszelką ziemską władzę i pociechę. Są honorowani jako potężne świadectwo trwałej siły wiary w rodzinie i świętości życia, nawet w najciemniejszej godzinie prześladowań. Kościół upamiętnia je, aby zainspirować wszystkich chrześcijan do pozostania wiernym Chrystusowi, bez względu na cenę. - Święta Marta, matka św. Symeona z Cudownej Góry (551)
📜 Żywot świętego
Św. Marta jest czczona jako matka św. Symeona z Cudownej Góry, czczonego ascety i duchowego ojca V wieku. Jej życie, zapisane w tradycji prawosławnej, znane jest przede wszystkim ze świętego przykładu jej syna. Uznawana jest za kobietę głębokiej wiary, która wychowała Symeona na drogach Pana, pielęgnując jego wczesną pobożność i ascetyczne skłonności w domu. Choć konkretne szczegóły jej życia, takie jak narodziny, śmierć czy jakiekolwiek szczególne czyny wykraczające poza rolę matki, nie są zachowane w ustalonej tradycji, jej znaczenie leży w świętym rodowodzie, jaki zapewniła świętej, której życie wywarło głęboki wpływ na duchowość monastyczną na Wschodzie. Kościół czci jej pamięć nie ze względu na jej własne uczynki, ale jako pokorne naczynie, przez które Bóg wychował wielkiego duchowego ojca, stanowiąc przykład głębokiej świętości pielęgnowanej w rodzinie chrześcijańskiej. - Św. Andrzej (Rublev), ikonograf (1430)
📜 Żywot świętego
Święty Andrzej Rublow, mnich z klasztoru Świętej Trójcy pod Moskwą, jest czczony jako jeden z najwybitniejszych ikonografów Kościoła prawosławnego. Jego życie i twórczość są głęboko powiązane z duchową odnową XV-wiecznej Rosji, szczególnie pod przewodnictwem św. Sergiusza z Radoneża. Chociaż niewiele wiadomo o jego życiu osobistym poza służbą monastyczną, jego ikony są sławne ze względu na ich głęboką głębię teologiczną, pogodne piękno i zdolność przekazywania boskiego światła Królestwa Niebieskiego. Jego najsłynniejsze dzieło, ikona Trójcy Świętej, jest tego przykładem, przedstawiając trzech aniołów jako wizję Bożej komunii i miłości, odzwierciedlającą samą istotę Trójcy Świętej. Sztuka Rublowa wykraczała poza zwykłe rzemiosło; był modlitewnym wyrazem wiary prawosławnej, zapraszającym widza do kontemplacji sacrum. Kościół oddaje cześć św. Andrzejowi Rublowowi za jego trwały wkład w życie duchowe Kościoła poprzez jego ikony, które pozostają potężnymi oknami na boskość, prowadzącymi wiernych w stronę teozy.
📖 Czytania dnia
Apostoł — Romans 6.11-17 Biblia Gdańska
11 Tak też i wy rozumiejcie, żeście wy umarłymi grzechowi, aleście żywymi Bogu w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
12 Niechże tedy nie króluje grzech w śmiertelnem ciele waszem, żebyście mu posłuszni byli w pożądliwościach jego.
13 Ani stawiajcie członków waszych orężem niesprawiedliwości grzechowi: ale stawiajcie siebie samych Bogu, jako z umarłych żywi, i członki wasze orężem sprawiedliwości Bogu.
14 Albowiem grzech panować nad wami nie będzie; bo jesteście nie pod zakonem, ale pod łaską.
15 Cóż tedy? Będziemyż grzeszyli, żeśmy nie pod zakonem, ale pod łaską? Nie daj tego Boże!
16 Azaż nie wiecie, że komu się stawiacie za sługi ku posłuszeństwu, tegoście sługami, komuście posłuszni; bądź grzechowi ku śmierci, bądź posłuszeństwu ku sprawiedliwości?
17 Ale chwała Bogu, że bywszy sługami grzechu, usłuchaliście z serca sposobu onej nauki, którejście się poddali.
Ewangelia — Matthew 8.14-23 Biblia Gdańska
14 A gdy Jezus przyszedł do domu Piotrowego, ujrzał świekrę jego, leżącą na łożu i mającą gorączkę.
15 I dotknął się ręki jej, i opuściła ją gorączka; i wstała, a posługowała im.
16 A gdy był wieczór, przywiedli do niego wiele opętanych: i wyganiał duchy słowem; i wszystkie, którzy się źle mieli, uzdrawiał;
17 Aby się wypełniło, co powiedziano przez Izajasza proroka, mówiącego: On niemocy nasze na się wziął, a choroby nasze nosił.
18 A widząc Jezus wielki lud około siebie, kazał się przeprawić na drugą stronę morza.
19 Tedy przystąpiwszy niektóry z nauczonych w Piśmie, rzekł mu: Mistrzu! pójdę za tobą, gdziekolwiek pójdziesz.
20 I rzekł mu Jezus: Liszki mają jamy, a ptaki niebieskie gniazda; ale Syn człowieczy nie ma, gdzie by głowę skłonił.
21 A drugi z uczniów jego rzekł mu: Panie! dopuść mi pierwej odejść i pogrześć ojca mego;
22 Ale mu Jezus rzekł: Pójdź za mną, a niechaj umarli grzebią umarłe swoje.
23 A gdy on wstąpił w łódź, wstąpili za nim i uczniowie jego.
✠ Ciągłe czytanie Ewangelii
Mark 1 Biblia Gdańska
1 Ten jest początek Ewangielii Jezusa Chrystusa, Syna Bożego.
2 Jako napisano w prorokach: Oto Ja posyłam Anioła mego przed obliczem twojem, który zgotuje drogę twoję przed tobą.
3 Głos wołającego na puszczy: Gotujcie drogę Pańską, proste czyńcie ścieżki jego.
4 Jan chrzcił na puszczy, i kazał chrzest pokuty na odpuszczenie grzechów.
5 I wychodziła do niego wszystka kraina Judzka, i Jeruzalemczycy, a wszyscy byli od niego chrzczeni w rzece Jordanie, wyznawając grzechy swoje.
6 Ale Jan przyodziany był sierścią wielbłądową, a pas skórzany był około biódr jego, a jadał szarańczę i miód leśny.
7 I kazał, mówiąc: Idzie za mną możniejszy niżeli ja, któremum nie jest godzien, schyliwszy się, rozwiązać rzemyka u obuwia jego.
8 Jamci was chrzcił wodą; ale on was będzie chrzcił Duchem Świętym.
9 I stało się w one dni, że przyszedł Jezus z Nazaretu Galilejskiego, a ochrzczony jest od Jana w Jordanie.
10 A zarazem wystąpiwszy z wody, ujrzał rozstępujące się niebiosa, i Ducha jako gołębicę na niego zstępującego.
11 I stał się głos z nieba: Tyś jest on Syn mój miły, w którym mi się upodobało.
12 A zaraz Duch wypędził go na puszczą.
13 I był tam na puszczy przez czterdzieści dni, będąc kuszony od szatana, a był z zwierzęty, a Aniołowie służyli mu.
14 Lecz potem, gdy Jan był podany do więzienia, przyszedł Jezus do Galilei, każąc Ewangieliję królestwa Bożego,
15 A mówiąc: Wypełnił się czas i przybliżyło się królestwo Boże: Pokutujcie, a wierzcie Ewangielii.
16 A przechodząc się nad morzem Galilejskiem, ujrzał Szymona i Andrzeja, brata jego, zapuszczających sieć w morze; bo byli rybitwi.
17 I rzekł im Jezus: Pójdźcie za mną, a uczynię was rybitwami ludzi.
18 A oni zarazem opuściwszy sieci swoje, poszli za nim.
19 A stamtąd troszeczkę odszedłszy, ujrzał Jakóba, syna Zebedeuszowego, i Jana, brata jego, a oni w łodzi poprawiali sieci.
20 I zaraz ich powołał; a oni zostawiwszy ojca swego Zebedeusza w łodzi z czeladzią, poszli za nim.
21 Potem weszli do Kapernaum; a zaraz w sabat wszedłszy Jezus do bóżnicy, nauczał.
22 I zdumiewali się nad nauką jego; albowiem on ich uczył jako mający moc, a nie jako nauczeni w Piśmie.
23 A był w bóżnicy ich człowiek mający ducha nieczystego, który zawołał,
24 Mówiąc: Ach! cóż my z tobą mamy, Jezusie Nazareński? Przyszedłeś, abyś nas wytracił. Znam cię, ktoś jest, żeś on święty Boży.
25 I zgromił go Jezus, mówiąc: Umilknij, a wynijdź z niego.
26 Tedy rozdarłszy go duch nieczysty i zawoławszy głosem wielkim, wyszedł z niego.
27 I wylękli się wszyscy, tak iż się pytali między sobą, mówiąc: Cóż to jest? cóż to za nowa nauka, iż mocą i duchom nieczystym rozkazuje, i są mu posłuszni?
28 I rozeszła się powieść o nim prędko po wszystkiej krainie, leżącej około Galilei.
29 A wyszedłszy zaraz z bóżnicy, przyszli do domu Szymonowego i Andrzejowego z Jakóbem i z Janem.
30 A świekra Szymonowa leżała, mając gorączkę, o której mu wnet powiedzieli.
31 Tedy przystąpiwszy podniósł ją, ująwszy ją za rękę jej; a zaraz ją gorączka opuściła, i posługowała im.
32 A gdy był wieczór i słońce zachodziło, przynosili do niego wszystkie, którzy się źle mieli, i opętane;
33 A wszystko miasto zgromadziło się do drzwi.
34 I uzdrowił wiele tych, co się źle mieli na rozliczne choroby, i wygnał wiele dyjabłów, a nie dopuścił mówić dyjabłom; bo go znali.
35 A bardzo rano przede dniem wstawszy, wyszedł i odszedł na puste miejsce, a tam się modlił.
36 I poszli za nim Szymon i ci, którzy z nim byli;
37 A znalazłszy go, rzekli mu: Wszyscy cię szukają.
38 Tedy im on rzekł: Idźmy do przyległych miasteczek, abym i tam kazał; bom na to przyszedł.
39 I kazał w bóżnicach ich po wszystkiej Galilei, i wyganiał dyjabły.
40 Tedy przyszedł do niego trędowaty, prosząc go i upadając przed nim na kolana, i mówiąc mu: Jeźli chcesz, możesz mię oczyścić.
41 A tak Jezus użaliwszy się, wyciągnął rękę, a dotknął się go i rzekł mu: Chcę, bądź oczyszczony!
42 A gdy to Pan rzekł, zarazem odszedł trąd od niego, i był oczyszczony.
43 A srodze mu przygroziwszy Jezus, zaraz go odprawił;
44 I rzekł mu: Patrz, abyś nikomu nic nie powiadał, ale idź, a ukaż się kapłanowi, i ofiaruj za oczyszczenie twoje to, co rozkazał Mojżesz, na świadectwo przeciwko nim.
45 Ale on odszedłszy, począł wiele opowiadać i rozsławiać tę rzecz, tak iż już nie mógł Jezus jawnie wnijść do miasta, ale był na ustroniu na miejscach pustych. I schodzili się do niego zewsząd.
/api/calendar/julian/2027-07-17