ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
☦ Dzisiaj wtorek, 7 lipca / 24 czerwca (stary styl) 🐟 Dozwolona ryba kalendarz juliański ⇄
Narodzenia św. Jana Chrzciciela

☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański

⇄ kalendarz gregoriański
← Poprzedni dzień
poniedziałek, 24 maja 2027
11 maja (stary styl)
Następny dzień →
«maj 2027»Dzisiaj
pon.
wt.
śr.
czw.
pt.
sob.
niedz.
12345678910111213141516171819202122232425262728293031
Dzisiaj · Poniedziałek IV Niedzieli Paschalnej 🍽 Bez postu

SS Cyryl i Metody, Apostołowie Słowian

☦ Święci dnia

  • Święty Hieromęczennik Mocjusz (288? 295?)

📖 Czytania dnia

Nieszpory — Composite 2 - Proverbs 10, 3, 8 KJV

1 The memory of a just man is praised, and the Lord’s blessing is upon his head. Blessed is one who has found wisdom; a mortal who knows understanding. To import her is better than treasures of gold and silver. She is more valuable than precious stones; nothing of value equals her worth. Justice proceeds from her mouth; she bears law and mercy on her tongue. Therefore, my children, listen to me, for I speak weighty things. And blessed is the one who keeps my ways. For my goings out are the goings out of life, and favour is prepared from the Lord. Therefore I exhort you, and utter my voice to the children of humankind. Because I, Wisdom, have prepared counsel, knowledge and understanding. I have called on them. Counsel and sureness are mine; prudence is mine, strength is mine. I love those who are my friends, while those who seek me will find grace. You innocent, then, understand cunning; you untaught, take it to heart. Listen to me, for I will speak weighty things, and I will open right things from my lips. Because my throat will meditate truth; lying lips are abominable before me. All the words of my mouth are with justice, there is nothing crooked in them nor twisted. They are all straight for those who understand, and right for those who find knowledge. For I teach you what is true, that your hope may be in the Lord and that you may be filled with spirit.

Nieszpory — Proverbs 10.31-11.12 Biblia Gdańska

31 Usta sprawiedliwego rozmnażają mądrość; ale język przewrotny będzie wycięty.

32 Wargi sprawiedliwego znają, co się Bogu podoba; ale usta niepobożnych są przewrotne.

1 Waga fałszywa obrzydliwością jest Panu; ale gwichty sprawiedliwe podobają mu się.

2 Za pychą przychodzi hańba; ale przy pokornych jest mądrość.

3 Szczerość ludzi cnotliwych prowadzi ich; ale przewrotność przestępców potraci ich.

4 Niepomogą bogactwa w dzień gniewu; ale sprawiedliwość wybawia od śmierci.

5 Sprawiedliwość uprzejmego sprawuje drogę jego; lecz bezbożny dla bezbożności swojej upada.

6 Sprawiedliwość uprzejmych wybawia ich: ale przewrotni w złościach pojmani bywają.

7 Gdy umiera człowiek niepobożny, ginie nadzieja jego, a oczekiwanie mocarzy niszczeje.

8 Sprawiedliwy z ucisku wybawiony bywa; ale niepobożny przychodzi na miejsce jego.

9 Obłudnik usty kazi przyjaciela swego; ale sprawiedliwi umiejętnością wybawieni bywają.

10 Z szczęścia sprawiedliwych miasto się weseli; a gdy giną niezbożni, bywa radość.

11 Dla błogosławieństwa sprawiedliwych bywa wywyższone miasto; ale dla ust niepobożnych bywa wywrócone.

12 Głupi gardzi bliźnim swym; ale mąż roztropny milczy.

Nieszpory — Wisdom of Solomon 4.7-15 KJV

7 But though the righteous be prevented with death, yet shall he be in rest.

8 For honourable age is not that which standeth in length of time, nor that is measured by number of years.

9 But wisdom is the gray hair unto men, and an unspotted life is old age.

10 He pleased God, and was beloved of him: so that living among sinners he was translated.

11 Yea speedily was he taken away, lest that wickedness should alter his understanding, or deceit beguile his soul.

12 For the bewitching of naughtiness doth obscure things that are honest; and the wandering of concupiscence doth undermine the simple mind.

13 He, being made perfect in a short time, fulfilled a long time:

14 For his soul pleased the Lord: therefore hasted he to take him away from among the wicked.

15 This the people saw, and understood it not, neither laid they up this in their minds, That his grace and mercy is with his saints, and that he hath respect unto his chosen.

Ewangelia jutrzni — John 10.1-9 Biblia Gdańska

1 Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto nie wchodzi drzwiami do owczarni, ale wchodzi inędy, ten jest złodziej i zbójca;

2 Lecz kto wchodzi drzwiami, pasterzem jest owiec.

3 Temu odźwierny otwiera i owce słuchają głosu jego, a on swoich własnych owiec z imienia woła i wywodzi je.

4 A gdy wypuści owce swoje, idzie przed niemi, a owce idą za nim; bo znają głos jego.

5 Ale za cudzym nie idą, lecz uciekają od niego; bo nie znają głosu obcych.

6 Tę im przypowieść Jezus powiedział; lecz oni nie zrozumieli tego, co im mówił.

7 Rzekł im tedy zasię Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iżem ja jest drzwiami owiec.

8 Wszyscy, ile ich przede mną przyszło, złodzieje są i zbójcy; ale ich nie słuchały owce.

9 Jamci jest drzwiami; jeźli kto przez mię wnijdzie, zbawiony będzie, a wnijdzie i wynijdzie, a pastwisko znajdzie.

Apostoł — Acts 10.1-16 Biblia Gdańska

1 A w Cezaryi był mąż niektóry, imieniem Kornelijusz, setnik, z roty, którą zwano Włoską;

2 Pobożny i bojący się Boga ze wszystkim domem swoim, i czyniący jałmużny wielkie ludowi.

3 A ten się zawsze Bogu modląc, widział jawnie w widzeniu, jakoby o dziewiątej godzinie na dzień, Anioła Bożego, że wszedł do niego i rzekł mu: Kornelijuszu!

4 A on pilnie nań patrząc, a przestraszony będąc, rzekł: Cóż jest, Panie? I rzekł mu: Modlitwy twoje i jałmużny twoje wstąpiły na pamięć przed obliczność Bożą.

5 Przetoż teraz poślij męże do Joppy, a przyzwij Szymona, którego zowią Piotrem.

6 Ten ma gospodę u niektórego Szymona, garbarza, który ma dom nad morzem; ten ci powie, co byś miał czynić.

7 A gdy odszedł Anioł, który mówił z Kornelijuszem, zawoławszy dwóch sług swoich i żołnierza pobożnego z tych, którzy przy nim ustawicznie byli;

8 A rozpowiedziawszy im wszystko, posłał je do Joppy.

9 A nazajutrz, gdy byli w drodze, a przybliżali się do miasta, wstąpił Piotr na dach, aby się modlił około godziny szóstej.

10 A będąc łaknącym chciał jeść; a gdy mu oni jeść gotowali, przypadło na niego zachwycenie.

11 I ujrzał niebo otworzone i zstępujące na się naczynie niejakie, jakoby prześcieradło wielkie, za cztery rogi uwiązane i spuszczone na ziemię;

12 W którem były wszelkie ziemskie czworonogie zwierzęta i bestyje, i gadziny i ptastwo niebieskie.

13 I stał się głos do niego: Wstań Piotrze! rzeż, a jedz.

14 A Piotr rzekł: Żadną miarą, Panie! gdyżem nigdy nie jadł nic pospolitego albo nieczystego.

15 Tedy zasię powtóre stał się głos do niego: Co Bóg oczyścił, ty nie miej tego za nieczyste.

16 A to się stało po trzykroć. I wzięte jest zasię ono naczynie do nieba.

Apostoł — Hebrews 7.26-8.2 Biblia Gdańska

26 Takiegoć zaiste przystało nam mieć najwyższego kapłana, świętego, niewinnego, niepokalanego, odłączonego od grzeszników i który by się stał wyższy nad niebiosa:

27 Który by nie potrzebował na każdy dzień, jako oni najwyżsi kapłani, pierwej za swoje grzechy własne ofiar sprawować, a potem za ludzkie; bo to uczynił raz samego siebie ofiarowawszy.

28 Albowiem zakon ludzi podległych krewkości stanowił za najwyższych kapłanów: ale słowo przysięgi, które się stało po zakonie, postanowiło Syna Bożego doskonałego na wieki.

1 Ale suma tego, co się mówi, ta jest: Iż takiego mamy najwyższego kapłana, który usiadł na prawicy stolicy wielmożności na niebiesiech;

2 Sługą będąc świątnicy, a prawdziwego onego przybytku, który Pan zbudował, a nie człowiek.

Ewangelia — John 6.56-69 Biblia Gdańska

56 Kto je ciało moje i pije krew moję, we mnie mieszka, a ja w nim.

57 Jako mię posłał żyjący Ojciec, i ja żyję przez Ojca; tak kto mnie pożywa, i on żyć będzie przez mię.

58 Tenci jest chleb on, który z nieba zstąpił, nie jako ojcowie wasi jedli mannę, a pomarli; kto je ten chleb, żyć będzie na wieki.

59 To mówił w bóżnicy, ucząc w Kapernaum.

60 Wiele ich tedy z uczniów jego słysząc to, mówili: Twardać to jest mowa, któż jej słuchać może?

61 Ale wiedząc Jezus sam w sobie, iż o tem szemrali uczniowie jego, rzekł im: Toż was obraża?

62 Cóż, gdybyście ujrzeli Syna człowieczego wstępującego, gdzie był pierwej?

63 Duchci jest, który ożywia, ciało nic nie pomaga; słowa, które ja wam mówię, duch są i żywot są.

64 Ale są niektórzy z was, co nie wierzą; albowiem wiedział od początku Jezus, którzy byli, co nie wierzyli, i kto jest, co go miał wydać;

65 I mówił: Dlategomci wam powiedział: Iż żaden nie może przyjść do mnie, jeźliby mu nie było dane od Ojca mojego.

66 Od tego czasu wiele uczniów jego odeszło nazad, a więcej z nim nie chodzili.

67 Tedy rzekł Jezus do onych dwunastu: Izali i wy chcecie odejść?

68 I odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie! do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego;

69 A myśmy uwierzyli i poznali, żeś ty jest Chrystus, on Syn Boga żywego.

Ewangelia — Matthew 5.14-19 Biblia Gdańska

14 Wy jesteście światłość świata, nie może się miasto ukryć na górze leżące.

15 Ani zapalają świecy, i stawiają jej pod korzec, ale na świecznik, i świeci wszystkim, którzy są w domu.

16 Tak niechaj świeci światłość wasza przed ludźmi, aby uczynki wasze dobre widzieli, a chwalili ojca waszego, który jest w niebiesiech.

17 Nie mniemajcie, abym przyszedł rozwiązywać zakon albo proroki; nie przyszedłem rozwiązywać, ale wypełnić.

18 Zaprawdę bowiem powiadam wam: Aż przeminie niebo i ziemia, jedna jota albo jedna kreska nie przeminie z zakonu, ażby się wszystko stało.

19 Kto by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w królestwie niebieskiem; a ktokolwiek by czynił i uczył, ten będzie wielkim nazwany w królestwie niebieskiem.

✠ Ciągłe czytanie Ewangelii

Luke 20 Biblia Gdańska

1 I stało się z onych dni dnia jednego, gdy uczył lud w kościele i kazał Ewangeliję, że nadeszli przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie z starszymi,

2 I rzekli do niego, mówiąc: Powiedz nam, którą mocą to czynisz, albo kto jest ten, coć dał tę moc?

3 A on odpowiadając, rzekł do nich: Spytam i ja was o jednę rzecz, a powiedzcie mi:

4 Chrzest Jana byłli z nieba, czyli z ludzi?

5 A oni myślili sami w sobie, mówiąc: Jeźli powiemy, z nieba, rzecze: Czemużeście mu tedy nie wierzyli?

6 Jeźliż zasię rzeczemy, z ludzi, wszystek lud ukamionuje nas, ponieważ za pewne mają, że Jan jest prorokiem.

7 I odpowiedzieli, że nie wiedzą, skąd by był.

8 A Jezus im rzekł: I ja wam nie powiem, którą mocą to czynię.

9 I począł do ludu mówić to podobieństwo: Człowiek niektóry nasadził winnicę, i najął ją winiarzom, i odjechał precz na czas niemały.

10 A czasu swego posłał sługę do onych winiarzy, aby mu dali z pożytku onej winnicy; ale oni winiarze ubiwszy go, odesłali próżnego.

11 I posłał zasię drugiego sługę; ale oni i tego ubiwszy i zelżywszy, odesłali próżnego.

12 I posłał zasię trzeciego; ale oni i tego zraniwszy, wyrzucili precz.

13 A tak rzekł Pan onej winnicy: Cóż uczynię? poślę syna mego miłego, snać gdy tego ujrzą, zawstydzą się.

14 Ale winiarze ujrzawszy go, rzekli między sobą, mówiąc: Tenci jest dziedzic; pójdźcie zabijmy go, aby nasze było dziedzictwo.

15 I wypchnąwszy go precz z winnicy, zabili. Cóż im tedy uczyni Pan onej winnicy?

16 Przyjdzie, a potraci one winiarze, a winnicę odda innym. Co oni usłyszawszy, rzekli: Nie daj tego Boże!

17 Lecz on spojrzawszy na nie, rzekł: Cóż tedy jest ono, co napisano: Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał głową węgielną?

18 Wszelki, który upadnie na ten kamień, roztrąci się, a na kogo by upadł, zetrze go.

19 I starali się przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie, jakoby nań ręce wrzucili onejże godziny, ale się ludu bali; albowiem poznali, iż przeciwko nim wyrzekł to podobieństwo.

20 A tak podstrzegając go, posłali szpiegi, którzy zmyślali, jakoby byli sprawiedliwymi, aby go podchwycili w mowie jego, a potem aby go podali zwierzchności i w moc starościną.

21 I pytali go, mówiąc: Nauczycielu! wiemy, że dobrze mówisz i uczysz, ani przyjmujesz osób; ale drogi Bożej w prawdzie uczysz.

22 Godzili się nam dać czynsz cesarzowi, czyli nie?

23 Ale on obaczywszy chytrość ich, rzekł do nich: Czemuż mię kusicie?

24 Ukażcie mi grosz; czyj ma obraz i napis? A odpowiadając rzekli: Cesarza.

25 Zatem on im rzekł: Oddawajcież tedy, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest Bożego, Bogu.

26 I nie mogli go podchwycić w mowie jego przed ludem, a zadziwiwszy się odpowiedzi jego, umilknęli.

27 A przyszedłszy niektórzy z Saduceuszów, (którzy przeczą i mówią, iż nie masz zmartwychwstania), pytali go,

28 Mówiąc: Nauczycielu! Mojżesz nam napisał: Jeźliby komu brat umarł, mając żonę, a umarłby bez dziatek, aby brat jego pojął jego żonę, a wzbudził nasienie bratu swemu.

29 Było tedy siedm braci, z których pierwszy pojąwszy żonę, umarł bez dziatek.

30 I pojął wtóry onę żonę, a umarł i ten bez dziatek.

31 Potem ją pojął i trzeci, także i oni wszyscy siedmiu, a nie zostawiwszy dziatek, pomarli.

32 Po wszystkich też umarła i ona niewiasta.

33 Przetoż przy zmartwychwstaniu, któregoż z nich ona będzie żoną, ponieważ siedmiu ich miało ją za żonę?

34 Tedy odpowiadając, rzekł im Jezus: Synowie tego wieku żenią się i za mąż wydają.

35 Ale ci, którzy godni są, aby dostąpili onego wieku, i powstaną od umarłych, ani się żenić, ani za mąż dawać będą.

36 Albowiem umierać więcej nie będą mogli; bo będą równi Aniołom, będąc synami Bożymi, gdyż są synami zmartwychwstania.

37 A iż umarli zmartwychwstaną, i Mojżesz pokazał przy onym krzaku, gdy zowie Pana Boga Bogiem Abrahamowym i Bogiem Izaakowym i Bogiem Jakóbowym.

38 A Bógci nie jest Bogiem umarłych, ale żywych; bo jemu wszyscy żyją.

39 Tedy odpowiadając niektórzy z nauczonych w Piśmie, rzekli: Nauczycielu! dobrześ powiedział.

40 I nie śmieli go więcej o nic pytać.

41 I rzekł do nich: Jakoż powiadają, że Chrystus jest synem Dawidowym?

42 A sam Dawid mówi w księgach Psalmów: Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej

43 Aż położę nieprzyjacioły twoje podnóżkiem nóg twoich.

44 Ponieważ go tedy Dawid nazywa Panem, i jakoż jest synem jego?

45 A gdy słuchał wszystek lud, rzekł uczniom swoim:

46 Strzeżcie się nauczonych w Piśmie, którzy chcą chodzić w szatach długich, i miłują pozdrawiania na rynkach i pierwsze stołki w bóżnicach, i pierwsze miejsca na wieczerzach;

47 Którzy pożerają domy wdów, a to pod pokrywką długich modlitw: cić odniosą cięższy sąd.

API: /api/calendar/julian/2027-05-24
🔑Zaloguj się 📖Modlitewnik 🕊Modlitwa na żywo 📨Zgłoś wiadomość 👥Znajomi 💬Grupy Moja parafia 🕯Wirtualna świątynia 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz ✏️Katecheza 🔔Powiadomienia Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie