☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański
kalendarz gregoriańskikalendarz juliańskiZwiastowania Najświętszego Theotokos
☦ Święci dnia
- Nowy spowiednik/Hieromęczennik Tichon, patriarcha Moskwy (1925)
📖 Czytania dnia
Ewangelia jutrzni — Łukasza 1:39-49, 56 Biblia Gdańska
39 Tedy wstawszy Maryja w onych dniach, poszła w górną krainę z kwapieniem do miasta Judzkiego.
40 A wszedłszy w dom Zacharyjaszowy, pozdrowiła Elżbietę.
41 I stało się, skoro usłyszała Elżbieta pozdrowienie Maryi, skoczyło niemowlątko w żywocie jej, i napełniona jest Elżbieta Duchem Świętym.
42 I zawołała głosem wielkim, i rzekła: Błogosławionaś ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota twego!
43 A skądże mi to, iż przyszła matka Pana mego do mnie?
44 Albowiem jako doszedł głos pozdrowienia twego do uszów moich, podskoczyło od radości niemowlątko w żywocie moim.
45 A błogosławiona, która uwierzyła: Gdyż się wykonają te rzeczy, które jej są opowiedziane od Pana.
46 Tedy rzekła Maryja: Wielbi dusza moja Pana;
47 I rozradował się duch mój w Bogu, zbawicielu moim,
48 Iż wejrzał na uniżenie służebnicy swojej; albowiem oto odtąd błogosławioną mię zwać będą wszystkie narody.
49 Bo mi uczynił wielkie rzeczy ten, który mocny jest, i święte imię jego;
56 I została z nią Maryja jakoby trzy miesiące; potem się wróciła do domu swego.
6th Hour — Izajasza 26:21-27:9 Biblia Gdańska
21 Albowiem oto Pan wychodzi z miejsca swego, aby nawiedził nieprawość mieszkających na ziemi; tedy ziemia odkryje krew swoję, a nie zakryje dalej pobitych swoich.
1 Dnia onego nawiedzi Pan mieczem swoim srogim, wielkim i mocnym, Lewiatana, węża długiego, i Lewiatana, węża skręconego, a zabije smoka, który jest w morzu.
2 Dnia onego śpiewajcie o winnicy wybornego wina.
3 Ja Pan, który jej strzegę, co chwilka odwilżać ją będę, a żeby jej kto nie psuł, w nocy i we dnie strzedz jej będę.
4 Zapalczywości żadnej we mnie niemasz. Któż mi da oset albo ciernie, abym przeciwko niej walczył, i spalił ją do szczętu?
5 Izali kto ujmie siłę moję, aby uczynił pokój zemną? aby pokój, mówię, uczynił zemną?
6 Przyjdzie do tego, że się Jakób rozkorzeni, zakwitnie i rozrodzi się Izrael, i napełni okrąg ziemski owocem.
7 Bo izali go tak uderzy, jako uderzył nieprzyjaciela jego? albo izali go zamordował, jako inni są zamordowani od niego?
8 Owszem, miernie go karał, i w ten czas, gdy go wypychał i gdy go nieprzyjaciel wiatrem swoim gwałtownym w dzień wschodniego wiatru, zabierał.
9 Przetoż tym sposobem oczyszczona będzie nieprawość Jakóbowa; a tenci jest wszystek pożytek, że odejmie grzech jego, gdy rozrzuci wszystkie kamienie ołtarza, jako kamienie wapienne rozszarpane, a nie ostoją się gaje i obrazy słoneczne.
Nieszpory — Rodzaju 9:18-10:1 Biblia Gdańska
18 A byli synowie Noego, którzy wyszli z korabia, Sem, i Cham, i Jafet; a Cham jest ojcem Chanaan.
19 Ci trzej synowie Noego, przez które się napełniła ludem wszystka ziemia.
20 Tedy Noe począł uprawiać ziemię, i nasadził winnicę.
21 Potem pił wino; a upiwszy się, odkrył się w namiocie swoim.
22 A ujrzawszy Cham, ojciec Chanaanów, nagość ojca swego, oznajmił to dwom braciom swoim na dworze.
23 Tedy wziąwszy Sem i Jafet szatę, a włożywszy ją oba na ramiona swe, szli wspak, i zakryli nagość ojca swego; a oblicza ich odwrócone były, że nagości ojca swego nie widzieli.
24 A ocuciwszy się Noe z wina swego, gdy się dowiedział, co mu uczynił syn jego młodszy, rzekł:
25 Przeklęty Chanaan, sługą sług braci swojej będzie.
26 Rzekł też: Błogosławiony Pan Bóg Semów, a niech będzie Chanaan sługą ich.
27 Niech rozszerzy Bóg Jafeta, i niech mieszka w namieciech Semowych a niech Chanaan sługą ich.
28 I żył Noe po potopie trzy sta lat, i pięćdziesiąt lat.
29 I było wszystkich dni Noego, dziewięć set lat, i pięćdziesiąt lat, i umarł.
1 Teć są rodzaje synów Noego, Sema, Chama i Jafeta, którym się narodziło synów po potopie.
Nieszpory — Przysłów 12:23-13:9 (LXX) KJV
23 A prudent man concealeth knowledge: but the heart of fools proclaimeth foolishness.
24 The hand of the diligent shall bear rule: but the slothful shall be under tribute.
25 Heaviness in the heart of man maketh it stoop: but a good word maketh it glad.
26 The righteous is more excellent than his neighbour: but the way of the wicked seduceth them.
27 The slothful man roasteth not that which he took in hunting: but the substance of a diligent man is precious.
28 In the way of righteousness is life; and in the pathway thereof there is no death.
1 A wise son heareth his father’s instruction: but a scorner heareth not rebuke.
2 A man shall eat good by the fruit of his mouth: but the soul of the transgressors shall eat violence.
3 He that keepeth his mouth keepeth his life: but he that openeth wide his lips shall have destruction.
4 The soul of the sluggard desireth, and hath nothing: but the soul of the diligent shall be made fat.
5 A righteous man hateth lying: but a wicked man is loathsome, and cometh to shame.
6 Righteousness keepeth him that is upright in the way: but wickedness overthroweth the sinner.
7 There is that maketh himself rich, yet hath nothing: there is that maketh himself poor, yet hath great riches.
8 The ransom of a man’s life are his riches: but the poor heareth not rebuke.
9 The light of the righteous rejoiceth: but the lamp of the wicked shall be put out.
Nieszpory — Wyjścia 3:1-8 Biblia Gdańska
1 A Mojżesz pasł trzodę Jetra, świekra swego, kapłana Madyjańskiego; i zagnał trzodę na puszczą, a przyszedł do góry Bożej, do Horeb,
2 I ukazał mu się Anioł Pański w płomieniu ognistym, z pośrodku krza; i widział, a oto, kierz gorzał ogniem, a on kierz nie zgorzał.
3 Tedy rzekł Mojżesz: Pójdę teraz, a oglądam to widzenie wielkie, czemu nie zgore ten kierz.
4 A widząc Pan, iż szedł patrzać, zawołał nań Bóg z pośrodku onego krza, mówiąc: Mojżeszu, Mojżeszu! A on odpowiedział: Otom ja.
5 Tedy rzekł: Nie przystępuj sam; zzuj buty twe z nóg twoich: albowiem miejsce, na którem ty stoisz, ziemia święta jest.
6 Zatem rzekł: Jam jest Bóg ojca twego, Bóg Abrahamów, Bóg Izaaków, i Bóg Jakóbów; i zakrył Mojżesz oblicze swe, bo się bał patrzać na Boga.
7 I rzekł Pan: Widząc widziałem utrapienie ludu mojego, który jest w Egipcie, a wołanie ich słyszałem przed przystawy ich; bom doznał boleści jego.
8 Przetoż zstąpiłem, abym go wybawił z ręki Egipskiej i wywiódł go z ziemi tej do ziemi dobrej i przestronnej, do ziemi opływającej mlekiem i miodem, na miejsce Chananejczyka, i Hetejczyka, i Amorejczyka, i Ferezejczyka, i Hewejczyka, i Jebuzejczyka.
Nieszpory — Przysłów 8:22-30 Biblia Gdańska
22 Pan mię miał przy początku drogi swej, przed sprawami swemi, przed wszystkiemi czasy.
23 Przed wieki jestem zrządzona, przed początkiem; pierwej niż była ziemia;
24 Gdy jeszcze nie było przepaści, spłodzonam jest, gdy jeszcze nie było źródeł opływających wodami.
25 Pierwej niż góry założone były, niż były pagórki, spłodzonam jest.
26 Jeszcze był nie uczynił ziemi, i równin, ani początku prochu okręgu ziemskiego.
27 Gdy gotował niebiosa, tamem była; gdy rozmierzał okrągłość nad przepaściami;
28 Gdy utwierdzał obłoki w górze, i umacniał źródła przepaści;
29 Gdy zakładał morzu granice jego, i wodom, aby nie przestępowały rozkazania jego; gdy rozmierzał grunty ziemi:
30 Tedym była u niego jako wychowaniec, i byłam uciechą jego na każdy dzień, grając przed nim na każdy czas.
Apostoł — Hebrajczyków 2:11-18 Biblia Gdańska
11 Bo ten, który poświęca i ci, którzy bywają poświęceni, z jednego są wszyscy, dla której przyczyny nie wstydzi się ich braćmi nazywać,
12 Mówiąc: Opowiem imię twoje braciom moim, w pośrodku zgromadzenia śpiewać ci będę.
13 I zasię: Ja w nim ufać będę; a zasię: Oto ja i dzieci, które mi dał Bóg.
14 Ponieważ tedy dzieci społeczność mają ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczył tego, który miał władzę śmierci, to jest dyjabła,
15 A iżby wyswobodził tych, którzy dla bojaźni śmierci po wszystek czas żywota podlegli byli niewoli.
16 Bo zaiste nigdzie nie przyjął Aniołów, ale nasienie Abrahamowe przyjął.
17 Skąd miał być we wszystkiem podobny braciom, aby był miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem w tem, co się u Boga na ubłaganie za grzechy ludzkie dziać miało.
18 Albowiem że sam cierpiał będąc kuszony, może tych, którzy są w pokusach, ratować.
Ewangelia — Łukasza 1:24-38 Biblia Gdańska
24 A po onych dniach poczęła Elżbieta, żona jego, i kryła się przez pięć miesięcy, mówiąc:
25 Iż mi tak Pan uczynił we dni, w które na mię wejrzał, aby odjął hańbę moję między ludźmi.
26 A w miesiącu szóstym posłany jest Anioł Gabryjel od Boga do miasta Galilejskiego, które zwano Nazaret,
27 Do Panny poślubionej mężowi, któremu imię było Józef, z domu Dawidowego, a imię Panny Maryja.
28 A wszedłszy Anioł do niej, rzekł: Bądź pozdrowiona, łaską udarowana, Pan jest z tobą; błogosławionaś ty między niewiastami.
29 Ale ona ujrzawszy go, zatrwożyła się na słowa jego, i myślała, jakie by to było pozdrowienie.
30 I rzekł jej Anioł: Nie bój się, Maryjo! albowiem znalazłaś łaskę u Boga.
31 A oto poczniesz w żywocie i porodzisz syna, i nazwiesz imię jego Jezus.
32 Ten będzie wielki, a Synem Najwyższego będzie nazwany, i da mu Pan Bóg stolicę Dawida, ojca jego;
33 I będzie królował nad domem Jakóbowym na wieki, a królestwu jego nie będzie końca.
34 Zatem Maryja rzekła do Anioła: Jakoż to będzie, gdyż ja męża nie znam?
35 A odpowiadając Anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na cię, a moc Najwyższego zacieni cię; przetoż i to, co się z ciebie święte narodzi, nazwane będzie Synem Bożym.
36 A oto Elżbieta, pokrewna twoja, i ona poczęła syna w starości swojej, a ten miesiąc jest szósty onej, którą nazywano niepłodną.
37 Bo nie będzie niemożne u Boga żadne słowo.
38 I rzekła Maryja: Oto służebnica Pańska; niechże mi się stanie według słowa twego. I odszedł od niej Anioł.
✠ Ciągłe czytanie Ewangelii
Mateusza 17 Biblia Gdańska
1 A po sześciu dniach wziął Jezus Piotra i Jakóba i Jana, brata jego, i wprowadził je na górę wysoką osobno.
2 I przemieniony jest przed nimi, a rozjaśniło się oblicze jego jako słońce, a szaty jego stały się białe jako światłość.
3 A oto ukazali się im Mojżesz i Elijasz, z nim rozmawiający.
4 I odpowiadając Piotr, rzekł do Jezusa: Panie! dobrze nam tu być; jeźli chcesz, uczynimy tu trzy namioty, tobie jeden, i Mojżeszowi jeden, i Elijaszowi jeden.
5 A gdy on jeszcze mówił, oto obłok jasny zacienił je; a oto głos z obłoku mówiący: Ten jest Syn mój miły, w którym mi się upodobało, tego słuchajcie.
6 To usłyszawszy uczniowie, upadli na twarz swoję i bali się bardzo.
7 Tedy przystąpiwszy Jezus dotknął się ich i rzekł: Wstańcie, a nie bójcie się.
8 A oni podniósłszy oczy swoje, nikogo nie widzieli, tylko Jezusa samego.
9 A gdy zstępowali z góry, przykazał im Jezus, mówiąc: Nikomu nie powiadajcie tego widzenia, aż Syn człowieczy zmartwychwstanie.
10 I pytali go uczniowie jego, mówiąc: Cóż tedy nauczeni w Piśmie powiadają, że ma Elijasz pierwej przyjść?
11 A Jezus odpowiadając, rzekł im: Elijaszci pierwej przyjdzie i naprawi wszystko;
12 Ale wam powiadam: Iż Elijasz już przyszedł, wszakże nie poznali go, ale uczynili mu, cokolwiek chcieli; takci i Syn człowieczy ma ucierpieć od nich.
13 Tedy zrozumieli uczniowie, że o Janie Chrzcicielu mówił do nich.
14 A gdy przyszli do ludu, przystąpił do niego człowiek, i upadł przed nim na kolana,
15 I rzekł: Panie! zmiłuj się nad synem moim: albowiem lunatykiem jest, i ciężko się trapi; częstokroć bowiem wpada w ogień, i częstokroć w wodę.
16 I przywiodłem go do uczniów twoich, ale go nie mogli uzdrowić.
17 A odpowiadając Jezus, rzekł: O rodzaju niewierny i przewrotny! Dokądże będę z wami? Dokądże was będę cierpiał? przywiedźcie mi go sam.
18 I zgromił onego dyjabła Jezus; i wyszedł od niego, i uzdrowiony jest on młodzieniec od onejże godziny.
19 Tedy przystąpiwszy uczniowie do Jezusa osobno, rzekli mu: Czemużeśmy go my wygnać nie mogli?
20 Lecz Jezus rzekł do nich: Dla niedowiarstwa waszego; zaprawdę bowiem powiadam wam: Jeźlibyście, mając wiarę jako ziarno gorczyczne, rzekli tej górze: Przenieś się stąd na ono miejsce, tedy się przeniesie, a nic niemożebnego wam nie będzie.
21 Ale ten rodzaj nie wychodzi, tylko przez modlitwę i przez post.
22 A gdy przebywali w Galilei, rzekł do nich Jezus: Syn człowieczy będzie wydany w ręce ludzkie;
23 I zabiją go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie. I zasmucili się bardzo.
24 A gdy przyszli do Kapernaum, przystąpili do Piotra ci, którzy podatek wybierali, i rzekli: Izali nauczyciel wasz nie daje podatku?
25 I rzekł: Tak. A gdy wchodził w dom, uprzedził go Jezus, mówiąc: Cóż ci się zda, Szymonie? Królowie ziemscy od kogoż biorą cło albo czynsz? od synów swoich, czyli od obcych?
26 Rzekł mu Piotr: Od obcych. I rzekł mu Jezus: Toć tedy synowie są wolni.
27 Wszakże abyśmy ich nie zgorszyli, szedłszy do morza, zarzuć wędkę, a tę rybę, która najpierwej uwięźnie, weźmij, a otworzywszy gębę jej, znajdziesz stater, który wziąwszy, daj im za mię i za się.
/api/calendar/julian/2027-04-07