☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański
⇄ kalendarz gregoriańskiŚw. Mikołaja Cudotwórcy, abp. Miry w Licji
☦ Święci dnia
- Nowy męczennik Nicolas Karamos ze Smyrny (1657)
- Św. Maksym, metropolita kijowski i włodzimierski (1305)
📖 Czytania dnia
Nieszpory — Composite 2 - Proverbs 10, 3, 8 KJV
1 The memory of a just man is praised, and the Lord’s blessing is upon his head. Blessed is one who has found wisdom; a mortal who knows understanding. To import her is better than treasures of gold and silver. She is more valuable than precious stones; nothing of value equals her worth. Justice proceeds from her mouth; she bears law and mercy on her tongue. Therefore, my children, listen to me, for I speak weighty things. And blessed is the one who keeps my ways. For my goings out are the goings out of life, and favour is prepared from the Lord. Therefore I exhort you, and utter my voice to the children of humankind. Because I, Wisdom, have prepared counsel, knowledge and understanding. I have called on them. Counsel and sureness are mine; prudence is mine, strength is mine. I love those who are my friends, while those who seek me will find grace. You innocent, then, understand cunning; you untaught, take it to heart. Listen to me, for I will speak weighty things, and I will open right things from my lips. Because my throat will meditate truth; lying lips are abominable before me. All the words of my mouth are with justice, there is nothing crooked in them nor twisted. They are all straight for those who understand, and right for those who find knowledge. For I teach you what is true, that your hope may be in the Lord and that you may be filled with spirit.
Nieszpory — Proverbs 10.31-11.12 Biblia Gdańska
31 Usta sprawiedliwego rozmnażają mądrość; ale język przewrotny będzie wycięty.
32 Wargi sprawiedliwego znają, co się Bogu podoba; ale usta niepobożnych są przewrotne.
1 Waga fałszywa obrzydliwością jest Panu; ale gwichty sprawiedliwe podobają mu się.
2 Za pychą przychodzi hańba; ale przy pokornych jest mądrość.
3 Szczerość ludzi cnotliwych prowadzi ich; ale przewrotność przestępców potraci ich.
4 Niepomogą bogactwa w dzień gniewu; ale sprawiedliwość wybawia od śmierci.
5 Sprawiedliwość uprzejmego sprawuje drogę jego; lecz bezbożny dla bezbożności swojej upada.
6 Sprawiedliwość uprzejmych wybawia ich: ale przewrotni w złościach pojmani bywają.
7 Gdy umiera człowiek niepobożny, ginie nadzieja jego, a oczekiwanie mocarzy niszczeje.
8 Sprawiedliwy z ucisku wybawiony bywa; ale niepobożny przychodzi na miejsce jego.
9 Obłudnik usty kazi przyjaciela swego; ale sprawiedliwi umiejętnością wybawieni bywają.
10 Z szczęścia sprawiedliwych miasto się weseli; a gdy giną niezbożni, bywa radość.
11 Dla błogosławieństwa sprawiedliwych bywa wywyższone miasto; ale dla ust niepobożnych bywa wywrócone.
12 Głupi gardzi bliźnim swym; ale mąż roztropny milczy.
Nieszpory — Wisdom of Solomon 4.7-15 KJV
7 But though the righteous be prevented with death, yet shall he be in rest.
8 For honourable age is not that which standeth in length of time, nor that is measured by number of years.
9 But wisdom is the gray hair unto men, and an unspotted life is old age.
10 He pleased God, and was beloved of him: so that living among sinners he was translated.
11 Yea speedily was he taken away, lest that wickedness should alter his understanding, or deceit beguile his soul.
12 For the bewitching of naughtiness doth obscure things that are honest; and the wandering of concupiscence doth undermine the simple mind.
13 He, being made perfect in a short time, fulfilled a long time:
14 For his soul pleased the Lord: therefore hasted he to take him away from among the wicked.
15 This the people saw, and understood it not, neither laid they up this in their minds, That his grace and mercy is with his saints, and that he hath respect unto his chosen.
Ewangelia jutrzni — John 10.9-16 Biblia Gdańska
9 Jamci jest drzwiami; jeźli kto przez mię wnijdzie, zbawiony będzie, a wnijdzie i wynijdzie, a pastwisko znajdzie.
10 Złodziej nie przychodzi, jedno żeby kradł, a zabijał i tracił; jam przyszedł, aby żywot miały, i obficie miały.
11 Jam jest on dobry pasterz; dobry pasterz duszę swoję kładzie za owce.
12 Lecz najemnik i ten, który nie jest pasterzem, którego nie są owce własne, widząc wilka przychodzącego, opuszcza owce i ucieka, a wilk porywa i rozprasza owce.
13 A najemnik ucieka, iż jest najemnik i nie ma pieczy o owcach.
14 Jam jest on pasterz dobry i znam moje, a moje mię też znają.
15 Jako mię zna Ojciec i ja znam Ojca, i duszę moję kładę za owce.
16 A mam i drugie owce, które nie są z tej owczarni, i teć muszę przywieść; i głosu mego słuchać będą, a będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.
Apostoł — Ephesians 2.11-13 Biblia Gdańska
11 Przetoż pamiętajcie, że wy niekiedy będąc poganami w ciele, którzyście byli zwani nieobrzezką od onych, których zwano obrzezką w ciele, która się ręką dzieje;
12 Iżeście byli naonczas bez Chrystusa, oddaleni od społeczności Izraelskiej i obcymi od umów obietnicy, nadziei nie mający i bez Boga na świecie.
13 Ale teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzyście niekiedy byli dalekimi, staliście się bliskimi przez krew Chrystusową,
Apostoł — Hebrews 13.17-21 Biblia Gdańska
17 Bądźcie posłuszni wodzom waszym i bądźcie im oddani; albowiem oni czują nad duszami waszemi, jako ci, którzy liczbę oddać mają; aby to z radością czynili, a nie z wzdychaniem; boć wam to nie jest pożyteczne.
18 Módlcie się za nami; albowiem ufamy, iż mamy dobre sumienie, jako ci, którzy się chcemy we wszystkiem dobrze zachować.
19 A tem więcej proszę was, abyście to czynili, abym wam tem rychlej był przywrócony.
20 A Bóg pokoju, który wywiódł od umarłych we krwi przymierza wiecznego, onego wielkiego pasterza owiec, Pana naszego Jezusa,
21 Niech was doskonałymi uczyni w każdym uczynku dobrym ku czynieniu woli swojej, sprawując w was to, co przyjemnego przed obliczem jego, przez Jezusa Chrystusa, któremu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen.
Ewangelia — Luke 12.32-40 Biblia Gdańska
32 Nie bój się, o maluczkie stadko! albowiem się upodobało Ojcu waszemu, dać wam królestwo.
33 Sprzedawajcie majętności wasze, a dawajcie jałmużnę; gotujcie sobie mieszki, które nie wiotszeją, skarb, którego nie ubywa w niebiesiech, gdzie złodziej przystępu nie ma, ani mól psuje.
34 Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze.
35 Niech będą przepasane biodra wasze, i świece zapalone.
36 A wy bądźcie podobni ludziom oczekującym pana swego, ażeby się wrócił z wesela, żeby gdyby przyszedł, a zakołatał, wnet mu otworzyli.
37 Błogosławieni oni słudzy, których gdy przyjdzie pan, czujących znajdzie; zaprawdę powiadam wam, iż się przepasze, a posadzi ich za stół, a przechadzając się, będzie im służył.
38 A jeźliby przyszedł o wtórej straży, i o trzeciej straży przyszedłliby, a tak by ich znalazł, błogosławieni są oni słudzy.
39 A to wiedzcie, iżby gdyby wiedział gospodarz, o której godzinie złodziej ma przyjść, wżdyby czuł, a nie dopuściłby podkopać domu swego.
40 Przetoż i wy bądźcie gotowi; bo o tej godzinie, o której się nie spodziewacie, Syn człowieczy przyjdzie.
Ewangelia — Luke 6.17-23 Biblia Gdańska
17 A zstąpiwszy z nimi stanął na miejscu pola równego, i gormada uczniów jego, i wielkie mnóstwo ludu ze wszystkiej Judzkiej ziemi, i z Jeruzalemu, i z kraju pomorskiego, leżącego przy Tyrze i Sydonie, którzy byli przyszli, aby go słuchali, i byli uzdrowieni od chorób swoich;
18 I ci, którzy byli trapieni od duchów nieczystych, byli uzdrowieni.
19 A wszystek lud szukał, jakoby się go dotknąć; albowiem moc wychodziła z niego, i uzdrawiała wszystkich.
20 A on podniósłszy oczy swoje na uczniów, mówił: Błogosławieni jesteście wy, ubodzy! bo wasze jest królestwo Boże.
21 Błogosławieni jesteście, którzy teraz łakniecie; bo będziecie nasyceni. Błogosławieni jesteście, którzy teraz płaczecie; bo się śmiać będziecie.
22 Błogosławieni będziecie, gdy was ludzie nienawidzieć będą, i gdy wyłączą, i będą was sromocić, i imię wasze wyrzucą jako złe, dla Syna człowieczego.
23 Radujcie się dnia tego i weselcie się; albowiem oto zapłata wasza jest obfita w niebiesiech; boć tak właśnie prorokom czynili ojcowie ich.
✠ Ciągłe czytanie Ewangelii
John 18 Biblia Gdańska
1 To powiedziawszy Jezus wyszedł z uczniami swoimi przez potok Cedron, gdzie był ogród, do którego on wszedł i uczniowie jego.
2 A wiedział i Judasz, który go wydawał, ono miejsce; bo się tam często schadzał Jezus z uczniami swoimi.
3 Przetoż Judasz wziąwszy rotę i sługi od przedniejszych kapłanów i Faryzeuszów, przyszedł tam z latarniami i z pochodniami, i z broniami.
4 Tedy Jezus wiedząc wszystko, co nań przyjść miało, wyszedłszy rzekł im: Kogo szukacie?
5 Odpowiedzieli mu: Jezusa Nazareńskiego. Rzekł im Jezus: Jam jest. A stał z nimi i Judasz, który go wydawał.
6 A skoro im rzekł: Jam jest, postąpili nazad i padli na ziemię.
7 Tedy ich zasię spytał: Kogo szukacie? A oni rzekli: Jezusa Nazareńskiego.
8 Odpowiedział Jezus: Powiedziałem wam, żem ja jest; jeźli tedy mię szukacie, dopuśćcież tym odejść;
9 Aby się wypełniły słowa, które był powiedział: Nie straciłem żadnego z tych, któreś mi dał.
10 Tedy Szymon Piotr mając miecz, dobył go, i uderzył sługę kapłana najwyższego, i uciął mu ucho jego prawe; a temu słudze imię było Malchus.
11 I rzekł Jezus Piotrowi: Włóż miecz twój w pochwę; izali nie mam pić kielicha tego, który mi dał Ojciec?
12 Rota tedy i rotmistrz, i słudzy żydowscy pojmali Jezusa i związali go.
13 I wiedli go naprzód do Annasza; bo był świekier Kaifaszowy, który był najwyższym kapłanem roku onego.
14 A Kaifasz ten był, który Żydom radził, że pożyteczno jest, aby jeden człowiek umarł za lud.
15 I szedł za Jezusem Szymon Piotr i drugi uczeń. A ten uczeń był znajomy najwyższemu kapłanowi, i wszedł z Jezusem do dworu najwyższego kapłana.
16 Ale Piotr stał u drzwi na dworze. Wyszedł tedy on drugi uczeń, który był znajomy najwyższemu kapłanowi, i mówił z odźwierną, i wprowadził tam Piotra.
17 Tedy rzekła Piotrowi dziewka odźwierna: Izaliś i ty nie jest z uczniów tego człowieka? On odpowiedział: Nie jestem.
18 Stali tedy słudzy i czeladź, uczyniwszy ogień, bo zimno było; i grzali się; był też z nimi Piotr, stojąc i grzejąc się.
19 A tak najwyższy kapłan pytał Jezusa o jego uczniów i o naukę jego.
20 Odpowiedział mu Jezus: Jam jawnie mówił światu; Jam zawsze uczył w bóżnicy i w kościele, gdzie się zewsząd Żydowie schadzają, a potajemnie nicem nie mówił.
21 Cóż mię pytasz? Pytaj tych, którzy słuchali, com im mówił; cić to wiedzą, com ja mówił.
22 A gdy on to mówił, jeden z sług, który tam stał, wyciął policzek Jezusowi, mówiąc: I także (to) odpowiadasz najwyższemu kapłanowi?
23 Odpowiedział mu Jezus: Izalim źle rzekł, daj świadectwo o złem, a jeźlim dobrze, przeczże mię bijesz?
24 I odesłał go Annasz związanego do Kaifasza, najwyższego kapłana.
25 A Szymon Piotr stał i grzał się. I rzekli do niego: Azażeś i ty nie jest z uczniów jego? A on się zaprzał, mówiąc: Nie jestem.
26 Rzekł mu niektóry z sług kapłana najwyższego, powinowaty onego, któremu był Piotr uciął ucho: Izażem ja ciebie nie widział w ogrodzie z nimi?
27 Zaprzał się zasię Piotr, a zarazem kur zapiał.
28 Prowadzili tedy Jezusa od Kaifasza na ratusz, a było rano. I nie weszli sami na ratusz, aby się nie zmazali, ale iżby pożywali baranka wielkanocnego.
29 Tedy wyszedł do nich Piłat, i rzekł: Jakąż skargę przynosicie przeciwko człowiekowi temu?
30 Odpowiedzieli mu i rzekli: Być ten nie był złoczyńcą, tedybyśmy ci go nie podali.
31 I rzekł Piłat: Weźmijcież go wy, a według zakonu waszego osądźcie go. Rzekli mu Żydowie: Nam się nie godzi zabijać nikogo;
32 Aby się wypełniły słowa Jezusowe, które rzekł oznajmując, jaką miał śmiercią umrzeć.
33 Tedy zasię wszedł Piłat na ratusz i zawołał Jezusa i rzekł mu: Tyżeś jest król żydowski?
34 Odpowiedział mu Jezus: A samże to od siebie mówisz, czylić insi powiedzieli o mnie?
35 Odpowiedział Piłat: Azażem ja Żyd? Naród twój i przedniejsi kapłani podali mi cię; cóżeś wżdy uczynił?
36 Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby królestwo moje z tego świata było, wżdyć by mię słudzy moi bronili, abym nie był wydany Żydom; lecz teraz królestwo moje nie jest stąd.
37 Tedy mu rzekł Piłat: Toś ty przecię jest królem? Odpowiedział mu Jezus: Ty powiadasz, żem jest królem. Jam się na to narodził i na tom przyszedł na świat, abym świadectwo wydał prawdzie; wszelki, który jest z prawdy, słucha głosu mego.
38 Rzekł mu Piłat: Cóż jest prawda? A to rzekłszy, wyszedł zasię do Żydów i rzekł im: Ja w nim żadnej winy nie znajduję.
39 A też u was jest ten zwyczaj, abym wam jednego wypuścił na wielkanoc; chcecież tedy, abym wam wypuścił tego króla Żydowskiego?
40 Tedy zasię wszyscy zawołali, mówiąc: Nie tego, ale Barabbasza! A ten Barabbasz był zbójca.
/api/calendar/julian/2026-12-19