ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
☦ Dzisiaj wtorek, 7 lipca / 24 czerwca (stary styl) 🍽 Bez postu kalendarz gregoriański ⇄
Ven. Tomasz z góry Maleon · Święty Męczennik Kyriake z Nikomedii (289)

☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz gregoriański

⇄ kalendarz juliański
← Poprzedni dzień
poniedziałek, 9 listopada 2026
27 października (stary styl)
Następny dzień →
«listopad 2026»Dzisiaj
pon.
wt.
śr.
czw.
pt.
sob.
niedz.
123456789101112131415161718192021222324252627282930
Dzisiaj · Poniedziałek 24 tygodnia po Zesłaniu Ducha Świętego 🍽 Bez postu

☦ Święci dnia

  • Męczennicy Onezyfor i Porfiriusz
  • Ojcze nasz wśród Świętych Nectarius (Nektarios), biskup Pentapolis, Cudotwórca i założyciel klasztoru Trójcy Świętej na Eginie (1920).
  • Nasz Czcigodny Ojcze Jan Karzeł (Jan Krótki) (IV w.)
  • Nasza Święta Matka Matrona (492)
  • Metafrasty Świętego Symeona (960)

📖 Czytania dnia

Apostoł — 1 Thessalonians 2.20-3.8 Biblia Gdańska

20 Wy zaiste jesteście chwałą naszą i radością.

1 Przeto nie mogąc dłużej znosić, upodobało się nam, abyśmy sami w Atenach zostali.

2 I posłaliśmy Tymoteusza, brata naszego i sługę Bożego, i pomocnika naszego w Ewangielii Chrystusowej, aby was utwierdził i napominał z strony wiary waszej.

3 Aby się żaden nie poruszał w tych uciskach; gdyż sami wiecie, żeśmy na to wystawieni.

4 Albowiem gdyśmy byli u was, opowiadaliśmy wam, żeśmy mieli być uciśnieni, jakoż się też to stało, i wiecie o tem.

5 Dlatego i ja, nie mogąc tego dłużej znosić, posłałem go, abym się dowiedział o wierze waszej, by was snać nie kusił ten, co kusi, a nie była daremna praca nasza.

6 Lecz teraz Tymoteusz od was do nas przyszedł i zwiastował nam wesołą nowinę o wierze i miłości waszej, a iż nas zawsze dobrze wspominacie, żądając nas widzieć, tak jako i my was.

7 Dlatego pocieszeni jesteśmy, bracia! z was w każdym utrapieniu i potrzebie naszej przez wiarę waszę;

8 Bo teraz my żyjemy, jeźli wy stoicie w Panu.

Ewangelia — Luke 12.13-15, 22-31 KJV

13 And one of the company said unto him, Master, speak to my brother, that he divide the inheritance with me.

14 And he said unto him, Man, who made me a judge or a divider over you?

15 And he said unto them, Take heed, and beware of covetousness: for a man’s life consisteth not in the abundance of the things which he possesseth.

22 And he said unto his disciples, Therefore I say unto you, Take no thought for your life, what ye shall eat; neither for the body, what ye shall put on.

23 The life is more than meat, and the body is more than raiment.

24 Consider the ravens: for they neither sow nor reap; which neither have storehouse nor barn; and God feedeth them: how much more are ye better than the fowls?

25 And which of you with taking thought can add to his stature one cubit?

26 If ye then be not able to do that thing which is least, why take ye thought for the rest?

27 Consider the lilies how they grow: they toil not, they spin not; and yet I say unto you, that Solomon in all his glory was not arrayed like one of these.

28 If then God so clothe the grass, which is to day in the field, and to morrow is cast into the oven; how much more will he clothe you, O ye of little faith?

29 And seek not ye what ye shall eat, or what ye shall drink, neither be ye of doubtful mind.

30 For all these things do the nations of the world seek after: and your Father knoweth that ye have need of these things.

31 But rather seek ye the kingdom of God; and all these things shall be added unto you.

✠ Ciągłe czytanie Ewangelii

Luke 2 Biblia Gdańska

1 I stało się w one dni, że wyszedł dekret od cesarza Augusta, aby popisano wszystek świat.

2 A ten popis pierwszy stał się, gdy Cyreneusz był starostą Syryjskim.

3 I szli wszyscy, aby popisani byli, każdy do miasta swego.

4 Wstąpił też i Józef z Galilei z miasta Nazaretu do ziemi Judzkiej, do miasta Dawidowego, które zowią Betlehem, (przeto iż on był z domu i z familii Dawidowej;)

5 Aby był popisany z Maryją, poślubioną sobie małżonką, która była brzemienną.

6 I stało się, gdy tam byli, wypełniły się dni, aby porodziła.

7 I porodziła syna swego pierworodnego; a uwinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, przeto iż miejsca nie mieli w gospodzie.

8 A byli pasterze w onej krainie w polu nocujący i straż nocną trzymający nad stadem swojem.

9 A oto Anioł Pański stanął podle nich, a chwała Pańska zewsząd oświeciła je, i bali się bojaźnią wielką.

10 I rzekł do nich Anioł: Nie bójcie się; bo oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie wszystkiemu ludowi:

11 Iż się wam dziś narodził zbawiciel, który jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowem.

12 A to wam będzie za znak: znajdziecie niemowlątko uwinione w pieluszki, leżące w żłobie.

13 A zaraz z onym Aniołem przybyło mnóstwo wojsk niebieskich, chwalących Boga i mówiących:

14 Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój, w ludziach dobre upodobanie.

15 I stało się, gdy odeszli Aniołowie od nich do nieba, że oniż pasterze rzekli jedni do drugich: Pójdźmyż aż do Betlehemu, a oglądajmy tę rzecz, która się stała, którą nam Pan oznajmił.

16 A tak spiesząc się, przyszli i znaleźli Maryję i Józefa, i ono niemowlątko leżące w żłobie.

17 I ujrzawszy rozsławili to, co im było powiedziano o tem dzieciątku.

18 A wszyscy, którzy słyszeli, dziwowali się temu, co im pasterze powiadali.

19 Lecz Maryja zachowywała wszystkie te słowa, uważając je w sercu swojem.

20 I wrócili się pasterze, wielbiąc i chwaląc Boga ze wszystkiego, co słyszeli i widzieli, tak jako im było powiedziano.

21 A gdy się wypełniło ośm dni, aby obrzezano ono dzieciątko, tedy imię jego nazwane jest Jezus, którem było nazwane od Anioła, pierwej niż się w żywocie poczęło.

22 Gdy się też wypełniły dni oczyszczenia jej według zakonu Mojżeszowego, przynieśli go do Jeruzalemu, aby go stawili Panu,

23 (Tak jako napisano w zakonie Pańskim: że wszelki mężczyzna, otwierający żywot, świętym Panu nazwany będzie.)

24 A żeby oddali ofiarę według tego, co powiedziano w zakonie Pańskim, parę synogarlic, albo dwoje gołąbiąt.

25 A oto był człowiek w Jeruzalemie, któremu imię było Symeon; a ten człowiek był sprawiedliwy i bogobojny, oczekujący pociechy Izraelskiej, a Duch Święty był nad nim.

26 I obwieszczony był od Boga przez Ducha Świętego, że nie miał oglądać śmierci, ażby pierwej oglądał Chrystusa Pańskiego.

27 Ten przyszedł z natchnienia Ducha Świętego do kościoła; a gdy rodzice wnosili dzieciątko, Jezusa, aby uczynili według zwyczaju zakonnego przy nim.

28 Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:

29 Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju:

30 Gdyż oczy moje oglądały zbawienie twoje,

31 Któreś zgotował przed obliczem wszystkich ludzi;

32 Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego Izraelskiego.

33 A ojciec i matka jego dziwowali się temu, co powiadano o nim.

34 I błogosławił im Symeon, i rzekł do Maryi, matki jego: Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą.

35 (I twoję własną duszę miecz przeniknie,) aby myśli z wielu serc objawione były.

36 A była Anna prorokini, córka Fanuelowa, z pokolenia Asser, która była bardzo podeszła w latach, i żyła siedm lat z mężem od panieństwa swego.

37 A ta była wdową, około ośmdziesiąt i czterech lat; która nie wychodziła z kościoła, w postach i w modlitwach służąc Bogu w nocy i we dnie.

38 Ta też onejże godziny nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali odkupienia w Jeruzalemie.

39 A tak wykonawszy wszystko według zakonu Pańskiego, wrócili się do Galilei, do miasta swego Nazaretu.

40 A dzieciątko ono rosło, i umacniało się w Duchu, pełne będąc mądrości, a łaska Boża była nad niem.

41 A rodzice jego chadzali na każdy rok do Jeruzalemu na święto wielkanocne.

42 A gdy już był we dwunastym roku, a oni wstępowali do Jeruzalemu według zwyczaju onego święta;

43 I gdy skończyli one dni, a już się wracali nazad, zostało dziecię Jezus w Jeruzalemie, a tego nie wiedział Józef i matka jego.

44 Lecz mniemając, że jest w towarzystwie podróżnem, uszli dzień drogi, i szukali go między krewnymi i między znajomymi.

45 A gdy go nie znaleźli, wrócili się do Jeruzalemu, szukając go,

46 I stało się po trzech dniach, że go znaleźli siedzącego w kościele w pośrodku doktorów, słuchającego ich i pytającego ich.

47 I zdumiewali się wszyscy, którzy go słuchali, nad rozumem i nad odpowiedziami jego.

48 A ujrzawszy go rodzice, zdumieli się. I rzekła do niego matka jego: Synu! przeczżeś nam to uczynił? Oto ojciec twój i ja z boleścią szukaliśmy cię.

49 I rzekł do nich: Cóż jest, żeście mię szukali? Izaliście nie wiedzieli, iż w tych rzeczach, które są Ojca mego, ja być muszę?

50 Lecz oni nie zrozumieli tego słowa, które im mówił.

51 I zstąpił z nimi, i przyszedł do Nazaretu, a był im poddany. A matka jego zachowywała wszystkie te słowa w sercu swojem.

52 A Jezus pomnażał się w mądrości, i we wzroście i w łasce u Boga i u ludzi.

API: /api/calendar/gregorian/2026-11-09
🔑Zaloguj się 📖Modlitewnik 🕊Modlitwa na żywo 📨Zgłoś wiadomość 👥Znajomi 💬Grupy Moja parafia 🕯Wirtualna świątynia 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz ✏️Katecheza 🔔Powiadomienia Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie