ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
☦ Dzisiaj poniedziałek, 6 lipca / 23 czerwca (stary styl) ✦ Dzień postu kalendarz juliański ⇄
Męczennik Agrypina z Rzymu · Męczennica Agrypina z Rzymu (III w.)

☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański

⇄ kalendarz gregoriański
← Poprzedni dzień
czwartek, 10 września 2026
28 sierpnia (stary styl)
Następny dzień →
Dzisiaj · Czwartek 15 tygodnia po Zesłaniu Ducha Świętego 🍽 Bez postu

Ven. Hiob Poczajewa

☦ Święci dnia

  • Św. Mojżesz z Etiopii (400)
  • Sprawiedliwa Anna Prorokini (I w.)
  • Sprawiedliwy Ezechiasz, król Judy (691 p.n.e.)
  • Nowy Hieromęczennik Chryzostom, metropolita Smyrny (1922)
  • Odpoczynek Starszego Józefa Hezychasta z Góry Athos (1959) (15 sierpnia OC)

📖 Czytania dnia

Nieszpory — Wisdom of Solomon 3.1-9 KJV

1 But the souls of the righteous are in the hand of God, and there shall no torment touch them.

2 In the sight of the unwise they seemed to die: and their departure is taken for misery,

3 And their going from us to be utter destruction: but they are in peace.

4 For though they be punished in the sight of men, yet is their hope full of immortality.

5 And having been a little chastised, they shall be greatly rewarded: for God proved them, and found them worthy for himself.

6 As gold in the furnace hath he tried them, and received them as a burnt offering.

7 And in the time of their visitation they shall shine, and run to and fro like sparks among the stubble.

8 They shall judge the nations, and have dominion over the people, and their Lord shall reign for ever.

9 They that put their trust in him shall understand the truth: and such as be faithful in love shall abide with him: for grace and mercy is to his saints, and he hath care for his elect.

Nieszpory — Wisdom of Solomon 5.15-6.3 KJV

15 But the righteous live for evermore; their reward also is with the Lord, and the care of them is with the most High.

16 Therefore shall they receive a glorious kingdom, and a beautiful crown from the Lord’s hand: for with his right hand shall he cover them, and with his arm shall he protect them.

17 He shall take to him his jealousy for complete armour, and make the creature his weapon for the revenge of his enemies.

18 He shall put on righteousness as a breastplate, and true judgment instead of an helmet.

19 He shall take holiness for an invincible shield.

20 His severe wrath shall he sharpen for a sword, and the world shall fight with him against the unwise.

21 Then shall the right aiming thunderbolts go abroad; and from the clouds, as from a well drawn bow, shall they fly to the mark.

22 And hailstones full of wrath shall be cast as out of a stone bow, and the water of the sea shall rage against them, and the floods shall cruelly drown them.

23 Yea, a mighty wind shall stand up against them, and like a storm shall blow them away: thus iniquity shall lay waste the whole earth, and ill dealing shall overthrow the thrones of the mighty.

1 Hear therefore, O ye kings, and understand; learn, ye that be judges of the ends of the earth.

2 Give ear, ye that rule the people, and glory in the multitude of nations.

3 For power is given you of the Lord, and sovereignty from the Highest, who shall try your works, and search out your counsels.

Nieszpory — Wisdom of Solomon 4.7-15 KJV

7 But though the righteous be prevented with death, yet shall he be in rest.

8 For honourable age is not that which standeth in length of time, nor that is measured by number of years.

9 But wisdom is the gray hair unto men, and an unspotted life is old age.

10 He pleased God, and was beloved of him: so that living among sinners he was translated.

11 Yea speedily was he taken away, lest that wickedness should alter his understanding, or deceit beguile his soul.

12 For the bewitching of naughtiness doth obscure things that are honest; and the wandering of concupiscence doth undermine the simple mind.

13 He, being made perfect in a short time, fulfilled a long time:

14 For his soul pleased the Lord: therefore hasted he to take him away from among the wicked.

15 This the people saw, and understood it not, neither laid they up this in their minds, That his grace and mercy is with his saints, and that he hath respect unto his chosen.

Ewangelia jutrzni — Matthew 11.27-30 Biblia Gdańska

27 Wszystkie rzeczy dane mi są od Ojca mego, i nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca kto zna, tylko Syn, a komu by chciał Syn objawić.

28 Pójdźcie do mnie wszyscy, którzyście spracowani i obciążeni, a Ja wam sprawię odpocznienie;

29 Weźmijcie jarzmo moje na się, a uczcie się ode mnie, żem Ja cichy i pokornego serca; a znajdziecie odpocznienie duszom waszym;

30 Albowiem jarzmo moje wdzięczne jest, a brzemię moje lekkie jest.

Apostoł — Galatians 3.23-4.5 Biblia Gdańska

23 A przedtem, niż przyszła wiara, byliśmy pod zakonem strzeżeni, wespół zamknieni będąc w tę wiarę, która potem miała być objawiona.

24 A przetoż zakon pedagogiem naszym był do Chrystusa, abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni.

25 Ale gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod pedagogiem.

26 Albowiem wszyscy synami Bożymi jesteście przez wiarę w Chrystusie Jezusie.

27 Bo którzykolwiek jesteście w Chrystusa ochrzczeni, w Chrystusaście się oblekli.

28 Nie masz Żyda, ani Greka; nie masz niewolnika ani wolnego; nie masz mężczyzny i niewiasty; albowiem wszyscy wy jednym jesteście w Chrystusie Jezusie.

29 A jeźliście wy Chrystusowi, tedyście nasieniem Abrahamowem, a według obietnicy dziedzicami.

1 Mówię tedy: (bracia!) Pokąd dziedzic jest dziecięciem, nic nie jest różny od sługi, panem będąc wszystkiego;

2 Ale jest pod opiekunami i dozorcami aż do czasu zamierzenia ojcowskiego.

3 Także i my, gdyśmy byli dziećmi, pod żywioły świata byliśmy zniewoleni.

4 Lecz gdy przyszło wypełnienie czasu, posłał Bóg onego Syna swego, który się urodził z niewiasty, który się stał pod zakonem,

5 Aby tych, którzy pod zakonem byli, wykupił, żebyśmy prawa przysposobienia za synów dostąpili.

Apostoł — Galatians 5.22-6.2 Biblia Gdańska

22 Ale owoc Ducha jest miłość, wesele, pokój, nieskwapliwość, dobrotliwość, dobroć, wiara, cichość, wstrzemięźliwość.

23 Przeciwko takowym nie masz zakonu.

24 Albowiem którzy są Chrystusowi, ciało swoje ukrzyżowali z namiętnościami i z pożądliwościami.

25 Jeźli duchem żyjemy, duchem też postępujmy.

26 Nie bądźmy chciwi próżnej chwały, jedni drugich wyzywając, jedni drugim zajrząc.

1 Bracia! jeźliby też człowiek zachwycony był w jakim upadku, wy duchowni: naprawiajcie takiego w duchu cichości, upatrując każdy samego siebie, abyś i ty nie był kuszony.

2 Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełniajcie zakon Chrystusowy.

Ewangelia — Mark 6.30-45 Biblia Gdańska

30 A Apostołowie zszedłszy się do Jezusa, opowiedzieli mu wszystko, i co czynili, i czego uczyli.

31 I rzekł im: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce puste, a odpocznijcie trochę; bo ich wiele było, co przychodzili, i odchodzili, tak iż nie mieli wolnego czasu, żeby jedli.

32 I odjechali w łodzi na miejsce puste osobno.

33 A widząc je lud, że odjeżdżali, poznało go wiele ich, i zbieżeli się tam pieszo ze wszystkich miast, i poprzedzili je, i zgromadzili się do niego.

34 A wyszedłszy Jezus ujrzał wielki lud, i użalił się ich, iż byli jako owce nie mające pasterza, i począł ich nauczać wiele rzeczy.

35 A gdy już czas mijał, przystąpiwszy do niego uczniowie jego, rzekli: To miejsce jest puste, a już czas mija.

36 Rozpuść je, aby poszedłszy do okolicznych wsi i miasteczek, nakupili sobie chleba; bo nie mają, coby jedli.

37 A on odpowiadając, rzekł im: Dajcie wy im jeść. I rzekli mu: Szedłszy kupimy za dwieście groszy chleba, a damy im jeść?

38 A on im rzekł: Wieleż chleba macie? Idźcie, a dowiedzcie się. A oni dowiedziawszy się, powiedzieli: Pięcioro, i dwie ryby.

39 Tedy im kazał wszystkie gromadami posadzić na zielonej trawie.

40 I usiedli rząd podle rządu, tu po stu, tu zaś po pięćdziesiąt.

41 A wziąwszy one pięć chlebów, i one dwie ryby, wejrzawszy w niebo, błogosławił. I połamał one chleby i dawał uczniom swoim, aby kładli przed nie; i one dwie ryby rozdzielił między wszystkie.

42 I jedli wszyscy, i nasyceni byli.

43 I zebrali ułomków, dwanaście koszów pełnych, i z onych ryb.

44 A było tych, którzy jedli chleby, około pięciu tysięcy mężów.

45 I wnet przymusił ucznie swoje, aby wstąpili w łódź, i uprzedzili go na drugą stronę ku Betsaidzie, ażby on rozpuścił lud.

Ewangelia — Luke 6.17-23 Biblia Gdańska

17 A zstąpiwszy z nimi stanął na miejscu pola równego, i gormada uczniów jego, i wielkie mnóstwo ludu ze wszystkiej Judzkiej ziemi, i z Jeruzalemu, i z kraju pomorskiego, leżącego przy Tyrze i Sydonie, którzy byli przyszli, aby go słuchali, i byli uzdrowieni od chorób swoich;

18 I ci, którzy byli trapieni od duchów nieczystych, byli uzdrowieni.

19 A wszystek lud szukał, jakoby się go dotknąć; albowiem moc wychodziła z niego, i uzdrawiała wszystkich.

20 A on podniósłszy oczy swoje na uczniów, mówił: Błogosławieni jesteście wy, ubodzy! bo wasze jest królestwo Boże.

21 Błogosławieni jesteście, którzy teraz łakniecie; bo będziecie nasyceni. Błogosławieni jesteście, którzy teraz płaczecie; bo się śmiać będziecie.

22 Błogosławieni będziecie, gdy was ludzie nienawidzieć będą, i gdy wyłączą, i będą was sromocić, i imię wasze wyrzucą jako złe, dla Syna człowieczego.

23 Radujcie się dnia tego i weselcie się; albowiem oto zapłata wasza jest obfita w niebiesiech; boć tak właśnie prorokom czynili ojcowie ich.

✠ Ciągłe czytanie Ewangelii

John 7 Biblia Gdańska

1 A potem chodził Jezus po Galilei; bo się nie chciał bawić w ziemi Judzkiej, przeto że Żydowie szukali, aby go zabili.

2 I było blisko święto żydowskie kuczek.

3 Tedy rzekli do niego bracia jego: Odejdź stąd, a idź do Judzkiej ziemi, żeby uczniowie twoi widzieli sprawy twoje, które czynisz.

4 Albowiem żaden nic w skrytości nie czyni, kto chce być widziany; przetoż ty, jeźli takie rzeczy czynisz, objaw się światu.

5 Bo i bracia jego nie wierzyli weń.

6 I rzekł im Jezus: Czas mój jeszcze nie przyszedł; ale czas wasz zawsze jest w pogotowiu.

7 Nie możeć was świat nienawidzieć, ale mnie nienawidzi; bo ja świadczę o nim, iż sprawy jego złe są.

8 Idźcież wy na to święto, jać jeszcze nie pójdę na to święto; bo mój czas jeszcze się nie wypełnił.

9 A to im powiedziawszy, został w Galilei.

10 A gdy poszli bracia jego, tedy i on szedł na święto, nie jawnie, ale jakoby potajemnie.

11 A Żydowie szukali go w święto i mówili: Gdzież on jest?

12 I było o nim wielkie szemranie między ludem; bo jedni mówili: Że jest dobry; a drudzy mówili: Nie, ale zwodzi lud.

13 Wszakże o nim żaden jawnie nie mówił, dla bojaźni żydowskiej.

14 A gdy już było w pół święta, wstąpił Jezus do kościoła i uczył.

15 I dziwowali się Żydowie, mówiąc: Jakoż ten umie Pismo, gdyż się nie uczył?

16 Odpowiedział im Jezus i rzekł: Nauka moja nie jestci moja, ale tego, który mię posłał.

17 Jeźliby kto chciał czynić wolę jego, ten będzie umiał rozeznać, jeźli ta nauka jest z Boga, czyli ja sam od siebie mówię.

18 Ktoć z samego siebie mówi, chwały własnej szuka; ale kto szuka chwały tego, który go posłał, ten jest prawdziwy, a nie masz w nim niesprawiedliwości.

19 Izali wam Mojżesz nie dał zakonu? a żaden z was nie przestrzega zakonu. Przeczże szukacie, abyście mię zabili?

20 Odpowiedział lud i rzekł: Dyjabelstwo masz; któż cię szuka zabić?

21 Odpowiedział Jezus i rzekł im: Jedenem uczynek uczynił, a wszyscy się temu dziwujecie!

22 Wszak Mojżesz wydał wam obrzezkę, (nie iżby była z Mojżesza, ale z ojców), a w sabat obrzezujecie człowieka.

23 Ponieważ człowiek przyjmuje obrzezkę w sabat, aby nie był zgwałcony zakon Mojżeszowy, przecz się na mię gniewacie, żem całego człowieka uzdrowił w sabat?

24 Nie sądźcie według widzenia, ale sprawiedliwy sąd sądźcie.

25 Mówili tedy niektórzy z Jeruzalemczyków: Izali to nie jest ten, którego szukają zabić?

26 A oto jawnie mówi, a nic mu nie mówią. Izali prawdziwie poznali książęta, iż ten jest prawdziwie Chrystus?

27 Ale o tym wiemy, skąd jest: ale gdy Chrystus przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd by był.

28 Wołał tedy Jezus w kościele ucząc a mówiąc: I mnie znacie, i skądem jest, wiecie; a nie przyszedłem sam od siebie, ale jest prawdziwy, który mię posłał, którego wy nie znacie.

29 Lecz go ja znam; bom od niego jest, a on mię posłał.

30 I szukali, jakoby go pojmać; ale żaden nie ściągnął nań ręki; bo jeszcze nie przyszła godzina jego.

31 A wiele ich z ludu uwierzyli weń i mówili: Chrystus gdy przyjdzie, izaż więcej cudów uczyni nad te, które ten uczynił?

32 A słyszeli Faryzeuszowie, iż to lud o nim szemrał; i posłali Faryzeuszowie i przedniejsi kapłani sługi, aby go pojmali.

33 Rzekł im tedy Jezus: Jeszcze na mały czas jestem z wami; potem odejdę do tego, który mię posłał.

34 Szukać mię będziecie, ale nie znajdziecie; a gdzie ja będę, wy przyjść nie możecie.

35 Mówili tedy Żydowie między sobą: Dokądże ten pójdzie, że my go nie znajdziemy? czyli do rozproszonych poganów pójdzie i będzie uczył pogany?

36 Cóż to za mowa, którą wyrzekł: Szukać mię będziecie, ale nie znajdziecie, i gdzie ja będę, wy przyjść nie możecie?

37 A w on ostateczny dzień wielki święta onego stanął Jezus i wołał mówiąc: Jeźli kto pragnie, niech do mnie przyjdzie, a pije.

38 Kto wierzy w mię, jako mówi Pismo, rzeki wody żywej popłyną z żywota jego.

39 (A to mówił o Duchu, którego wziąć mieli wierzący weń; albowiem jeszcze nie był dany Duch Święty, przeto że jeszcze Jezus nie był uwielbiony.)

40 Wiele ich tedy z owego ludu słysząc te słowa, mówili: Tenci jest prawdziwie on prorok.

41 A drudzy mówili: Ten jest Chrystus; ale niektórzy mówili: Azaż z Galilei przyjdzie Chrystus?

42 Azaż nie mówi Pismo, iż z nasienia Dawidowego i z Betlehemu miasteczka, gdzie był Dawid, przyjdzie Chrystus?

43 A tak stało się rozerwanie dla niego między ludem.

44 I chcieli go niektórzy z nich pojmać; ale żaden nie ściągnął nań rąk swoich.

45 Przyszli tedy słudzy do przedniejszych kapłanów i do Faryzeuszów; którzy im rzekli: Przeczżeście go nie przywiedli?

46 Odpowiedzieli oni słudzy: Nigdy tak nie mówił człowiek jako ten człowiek.

47 I odpowiedzieli im Faryzeuszowie: Alboście i wy zwiedzeni?

48 Izali kto uwierzył weń z książąt albo z Faryzeuszów?

49 Tylko ten gmin, który nie zna zakonu; przeklęci są.

50 I rzekł do nich Nikodem, który był przyszedł w nocy do niego, będąc jeden z nich:

51 Izali zakon nasz sądzi człowieka, jeźliby pierwej nie słyszał od niego i nie poznałby, co czyni?

52 A oni mu odpowiedzieli i rzekli: Izaliś i ty Galilejczyk? Badajże się, a obacz, żeć prorok z Galilei nie powstał.

53 I poszedł każdy do domu swego.

API: /api/calendar/julian/2026-09-10
👥Znajomi 💬Grupy Moja parafia 🕯Wirtualna świątynia 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz ✏️Katecheza 🔔Powiadomienia Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie