ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
☦ Dzisiaj niedziela, 26 lipca / 13 lipca (stary styl) 🍽 Bez postu kalendarz juliański ⇄
Ojcowie I Sześciu Soborów Ekumenicznych

☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański

kalendarz gregoriańskikalendarz juliański
← Poprzedni dzień
piątek, 24 lipca 2026
11 lipca (stary styl)
Następny dzień →
«lipiec 2026»Dzisiaj
pon.
wt.
śr.
czw.
pt.
sob.
niedz.
12345678910111213141516171819202122232425262728293031
🖼 Obraz dnia
Dzisiaj · Piątek ósmego tygodnia po Zesłaniu Ducha Świętego ✦ Szybko

☦ Święci dnia

  • Wielka męczennica Eufemia
    📜 Żywot świętego
    Święta Eufemia, wielka męczennica, była młodą kobietą z Chalcedonu (współczesne Kadıköy w Turcji), która żyła na początku IV wieku. Zginęła męczeńską śmiercią podczas prześladowań Dioklecjana (ok. 303-313 po Chr.) za odmowę składania ofiar rzymskim bożkom. Według przekazów historycznych została skazana na śmierć przez rzucenie dzikim zwierzętom na arenę w Chalcedonie. Jej niezachwiana wiara w Chrystusa doprowadziła do jej egzekucji. Jej relikwie odkryto w V wieku, a dokładnie w roku 451 n.e., podczas Soboru Chalcedońskiego. Do odkrycia doszło, gdy rybak wiedziony wizją znalazł jej ciało w morzu w pobliżu Chalcedonu. Jej relikwie przeniesiono następnie do kościoła Świętego Krzyża w Chalcedonie. Święta Eufemia jest czczona jako obrończyni przed fałszywymi oskarżeniami i wspominana jest w Kościele prawosławnym 16 września (Stary Kalendarz) lub 29 września (Nowy Kalendarz). Jej święto jest powszechnie obchodzone w całym świecie prawosławnym.
  • Błogosławiona księżna Olga
    📜 Żywot świętego
    Błogosławiona księżna Olga, żona księcia Igora kijowskiego i matka księcia Światosława, jest czczona jako święta w Kościele prawosławnym. Po zamordowaniu Igora przez Drevlian w 945 r. rządziła jako regentka swojego młodego syna. Pragnąc zacieśnienia więzi z Cesarstwem Bizantyjskim, około 957 r. odbyła pielgrzymkę do Konstantynopola. Tam przyjęła chrzest, otrzymując imię Helena i jako chrześcijanka wróciła na Ruś Kijowską. Aktywnie propagowała chrześcijaństwo, zakładając kościoły i klasztory, jest uznawana za pierwszą władczynię Rusi, która przyjęła tę wiarę. Jej wysiłki położyły istotne podwaliny pod późniejszą chrystianizację regionu pod rządami jej wnuka, księcia Włodzimierza. Olga zmarła w 969 r., sprawując funkcję regentki przez ponad dwie dekady. W prawosławnym kalendarzu liturgicznym wspomina się ją 11 lipca (w starym stylu).
  • Nowi męczennicy Nikodemos (1722) i Nektarios (1820)
    📜 Żywot świętego
    Święty Nikodem Nowy Męczennik był mnichem ze Świętej Góry (Góry Athos), który poniósł męczeńską śmierć w 1722 r. pod panowaniem osmańskim za odmowę wyrzeczenia się wiary prawosławnej. Został stracony za niezłomne świadczenie o Chrystusie i bez wahania znosił tortury. Święty Nektarios Nowy Męczennik, pochodzący z Chios, poniósł śmierć męczeńską w 1820 r. za niezachwianą wiarę podczas prześladowań osmańskich. Obaj święci byli przykładem odwagi w obliczu śmierci, a ich życie świadczyło o trwałej sile Kościoła prawosławnego. Ich relikwie są czczone jako święte i upamiętniane w odpowiednich datach męczeństwa, służąc jako trwałe przykłady chrześcijańskiego męstwa i oddania wierze.
  • Święta Zofia z Essex (1993) (28 czerwca OC)
    📜 Żywot świętego
    Urodzona w Moskwie w 1896 r. Zofia Sacharow przeszła na prawosławie i w 1920 r. wstąpiła do życia monastycznego w świętym klasztorze św. Pantelejmona na Górze Athos. Po latach ascetycznego życia w Grecji przeniósł się w 1950 r. do Anglii, gdzie zamieszkał w klasztorze św. Jana Chrzciciela w Essex. Zmarł tam 1 marca 1993 roku. Jego pisma duchowe, w tym „Starec” i „Życie Chrystusa” cieszą się powszechnym uznaniem. Jego święto obchodzone jest 28 czerwca (Stary Kalendarz). Jest czczony za pokorę, ascezę i głębokie przewodnictwo duchowe.

📖 Czytania dnia

Apostoł — 1 Corinthians 11.8-22 Biblia Gdańska

8 Bo mąż nie jest z niewiasty, ale niewiasta z męża.

9 Albowiem mąż nie jest stworzony dla niewiasty, ale niewiasta dla męża.

10 A przetoż niewiasta powinna mieć władzę na głowie dla Aniołów.

11 A wszakże mąż nie jest bez niewiasty, ani niewiasta nie jest bez męża w Panu.

12 Albowiem jako niewiasta z męża jest, tak też mąż przez niewiastę; jednak wszystkie rzeczy są z Boga.

13 Sami u siebie rozsądźcie, przystoili niewieście bez nakrycia modlić się Bogu?

14 Azaż was i samo przyrodzenie nie uczy, iż mężowi, gdyby włosy zapuszczał, jest mu ku zelżywości?

15 Ale niewiasta, jeźli zapuszcza włosy, jest jej ku poczciwości, przeto iż jej włosy dane są za przykrycie.

16 A jeźliby się kto zdał być swarliwym, my takiego obyczaju nie mamy, ani zbory Boże.

17 A to opowiadając nie chwalę, że się nie ku lepszemu, ale ku gorszemu schodzicie.

18 Albowiem najprzód, gdy się wy schodzicie we zborze, słyszę, iż rozerwania bywają między wami, i poniekąd wierzę.

19 Bo muszą być kacerstwa między wami, aby ci, którzy są doświadczeni, byli jawnymi między wami.

20 Gdy się wy tedy wespół schodzicie, nie jest to używać wieczerzy Pańskiej.

21 Albowiem każdy wieczerzę swoję pierwej zjada i jeden łaknie, a drugi jest pijany.

22 Azaż domów nie macie do jedzenia i do picia? Albo zborem Bożym gardzicie i zawstydzacie tych, którzy nie mają? Cóż wam rzekę? Pochwalęż was? W tem nie chwalę.

Ewangelia — Matthew 17.10-18 Biblia Gdańska

10 I pytali go uczniowie jego, mówiąc: Cóż tedy nauczeni w Piśmie powiadają, że ma Elijasz pierwej przyjść?

11 A Jezus odpowiadając, rzekł im: Elijaszci pierwej przyjdzie i naprawi wszystko;

12 Ale wam powiadam: Iż Elijasz już przyszedł, wszakże nie poznali go, ale uczynili mu, cokolwiek chcieli; takci i Syn człowieczy ma ucierpieć od nich.

13 Tedy zrozumieli uczniowie, że o Janie Chrzcicielu mówił do nich.

14 A gdy przyszli do ludu, przystąpił do niego człowiek, i upadł przed nim na kolana,

15 I rzekł: Panie! zmiłuj się nad synem moim: albowiem lunatykiem jest, i ciężko się trapi; częstokroć bowiem wpada w ogień, i częstokroć w wodę.

16 I przywiodłem go do uczniów twoich, ale go nie mogli uzdrowić.

17 A odpowiadając Jezus, rzekł: O rodzaju niewierny i przewrotny! Dokądże będę z wami? Dokądże was będę cierpiał? przywiedźcie mi go sam.

18 I zgromił onego dyjabła Jezus; i wyszedł od niego, i uzdrowiony jest on młodzieniec od onejże godziny.

✠ Ciągłe czytanie Ewangelii

Matthew 27 Biblia Gdańska
🎧 Słuchaj

1 A gdy było rano, weszli w radę wszyscy przedniejsi kapłani i starsi ludu przeciwko Jezusowi, aby go zabili;

2 I związawszy go, wiedli i podali Ponckiemu Piłatowi, staroście.

3 Tedy Judasz, który go był wydał, widząc, iż był osądzony, żałując tego, wrócił trzydzieści srebrników, przedniejszym kapłanom i starszym ludu.

4 Mówiąc: Zgrzeszyłem, wydawszy krew niewinną! A oni rzekli: Cóż nam do tego? ty ujrzysz!

5 A porzuciwszy one srebrniki w kościele, odszedł, a odszedłszy powiesił się.

6 Ale przedniejsi kapłani wziąwszy one srebrniki, mówili: Nie godzi się ich kłaść do skarbu kościelnego, gdyż zapłata jest krwi.

7 I naradziwszy się, kupili za nie rolę garncarzową na pogrzeb gościom.

8 Dlatego ona rola nazwana jest rolą krwi, aż do dnia dzisiejszego.

9 Tedy się wypełniło, co powiedziano przez Jeremijasza proroka, mówiącego: I wzięli trzydzieści srebrników, zapłatę oszacowanego, który był oszacowany od synów Izraelskich;

10 I dali je za rolę garncarzową, jako mi postanowił Pan.

11 A Jezus stał przed starostą; i pytał go starosta, mówiąc: Tyżeś jest on król żydowski? A Jezus mu rzekł: Ty powiadasz.

12 A gdy nań skarżyli przedniejsi kapłani i starsi, nic nie odpowiedział.

13 Tedy mu rzekł Piłat: Nie słyszyszże jako wiele przeciwko tobie świadczą?

14 Lecz mu nie odpowiedział i na jedno słowo, tak iż się starosta bardzo dziwował.

15 Ale na święto zwykł był starosta wypuszczać ludowi jednego więźnia, którego by chcieli.

16 I mieli natenczas więźnia znacznego, którego zwano Barabbasz.

17 A gdy się zebrali, rzekł do nich Piłat: Któregoż chcecie, abym wam wypuścił? Barabbasza, czyli Jezusa, którego zowią Chrystusem?

18 Bo wiedział, iż go z nienawiści wydali.

19 A gdy on siedział na sądowej stolicy, posłała do niego żona jego, mówiąc: Nie miej żadnej sprawy z tym sprawiedliwym; bom wiele ucierpiała dziś we śnie dla niego.

20 Ale przedniejsi kapłani i starsi namówili lud, aby prosili o Barabbasza, a Jezusa, aby stracili.

21 A odpowiadając starosta, rzekł im: Którego chcecie, abym wam z tych dwóch wypuścił? a oni odpowiedzieli: Barabbasza.

22 Rzekł im Piłat: Cóż tedy uczynię z Jezusem, którego zowią Chrystusem? Rzekli mu wszyscy: Niech będzie ukrzyżowany.

23 A starosta rzekł: Cóż wżdy złego uczynił? Ale oni tem bardziej wołali, mówiąc: Niech będzie ukrzyżowany!

24 A widząc Piłat, iż to nic nie pomagało, ale owszem się większy rozruch wszczynał, wziąwszy wodę, umył ręce przed ludem, mówiąc: Nie jestem ja winien krwi tego sprawiedliwego; wy ujrzycie.

25 A odpowiadając wszystek lud, rzekł: Krew jego na nas i na dziatki nasze.

26 Tedy im wypuścił Barabbasza; ale Jezusa ubiczowawszy, wydał go, aby był ukrzyżowany.

27 Tedy żołnierze starościni przywiódłszy Jezusa na ratusz, zebrali do niego wszystkę rotę;

28 A zewlekłszy go, przyodziali go płaszczem szarłatowym;

29 I uplótłszy koronę z ciernia, włożyli na głowę jego, i dali trzcinę w prawą rękę jego, a upadając przed nim na kolana, naśmiewali się z niego, mówiąc: Bądź pozdrowiony, królu żydowski!

30 A plując na niego, wzięli onę trzcinę, i bili go w głowę jego.

31 A gdy się z niego naśmiali, zewlekli go z onego płaszcza, i oblekli go w szatę jego, i wiedli go, aby był ukrzyżowany.

32 A wychodząc znaleźli człowieka Cyrenejczyka, imieniem Szymon; tego przymusili, aby niósł krzyż jego.

33 A przyszedłszy na miejsce rzeczone Golgota, które zowią miejscem trupich głów,

34 Dali mu pić ocet z żółcią zmieszany; a skosztowawszy, nie chciał pić.

35 A ukrzyżowawszy go, rozdzielili szaty jego, i miotali los, aby się wypełniło, co powiedziano przez proroka: Rozdzielili sobie szaty moje, a o odzienie moje los miotali.

36 A siedząc, strzegli go tam.

37 I przybili nad głową jego winę jego napisaną: Ten jest Jezus, król żydowski.

38 Byli też ukrzyżowani z nim dwaj zbójcy, jeden po prawicy, a drugi po lewicy.

39 A ci, którzy mimo chodzili, bluźnili go, chwiejąc głowami swojemi,

40 I mówiąc: Ty, co rozwalasz kościół, a w trzech dniach budujesz go, ratuj samego siebie; jeźliś jest Syn Boży, zstąp z krzyża.

41 Także i przedniejsi kapłani z nauczonymi w Piśmie, i z starszymi, naśmiewając się, mówili:

42 Inszych ratował, a samego siebie ratować nie może; jeźliż jest król Izraelski, niech teraz zstąpi z krzyża, a uwierzymy mu.

43 Dufał w Bogu, niechże go teraz wybawi, jeźli się w nim kocha; boć powiedział: Jestem Synem Bożym.

44 Także też i zbójcy, którzy byli z nim ukrzyżowani, urągali mu.

45 A od szóstej godziny stała się ciemność po wszystkiej ziemi aż do dziewiątej godziny.

46 A około dziewiątej godziny zawołał Jezus głosem wielkim, mówiąc: Eli, Eli, Lama Sabachtani! to jest, Boże mój! Boże mój! czemuś mię opuścił?

47 Tedy niektórzy z tych, co tam stali, usłyszawszy to, mówili: Elijasza ten woła.

48 A zarazem bieżawszy jeden z nich, wziął gąbkę, i napełnił ją octem, a włożywszy na trzcinę, dał mu pić.

49 A drudzy mówili: Zaniechaj; patrzajmy, jeźli przyjdzie Elijasz, aby go wybawił.

50 Ale Jezus zawoławszy po wtóre głosem wielkim, oddał ducha.

51 A oto zasłona kościelna rozerwała się na dwoje od wierzchu aż do dołu, i trzęsła się ziemia, a skały się rozpadały.

52 I groby się otwierały, a wiele ciał świętych, którzy byli zasnęli, powstało:

53 A wyszedłszy z grobów po zmartwychwstaniu jego, weszli do miasta świętego, i pokazali się wielom.

54 Tedy setnik i ci, co z nim Jezusa strzegli, widząc trzęsienie ziemi, i to, co się działo, zlękli się bardzo, mówiąc: Prawdziwieć ten był Synem Bożym.

55 A było tam wiele niewiast z daleka się przypatrujących, które były przyszły za Jezusem od Galilei, posługując mu;

56 Między któremi była Maryja Magdalena, i Maryja, matka Jakóbowa i Jozesowa, i matka synów Zebedeuszowych.

57 A gdy był wieczór, przyszedł człowiek bogaty z Arymatyi, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusowym.

58 Ten przyszedłszy do Piłata, prosił o ciało Jezusowe. Tedy Piłat rozkazał, aby mu było ono ciało oddane;

59 A Józef wziąwszy ono ciało, uwinął je w czyste prześcieradło;

60 I położył je w nowym grobie swoim, który był w opoce wykował; a przywaliwszy do drzwi grobowych kamień wielki, odszedł.

61 A była tam Maryja Magdalena, i druga Maryja, które siedziały przeciwko grobowi.

62 A drugiego dnia, który był pierwszy po przygotowaniu, zgromadzili się przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie do Piłata.

63 Mówiąc: Panie! wspomnieliśmy, iż on zwodziciel powiedział, gdy jeszcze żyw był: Po trzech dniach zmartwychwstanę.

64 Rozkaż tedy obwarować grób aż do dnia trzeciego, by snać przyszedłszy uczniowie jego w nocy, nie ukradli go, i nie powiedzieli ludowi, iż powstał od umarłych; i będzie pośledni błąd gorszy niż pierwszy.

65 Rzekł im Piłat: Macie straż, idźcież, obwarujcie, jako umiecie.

66 A oni poszedłszy, osadzili grób strażą, zapieczętowawszy kamień.

API: /api/calendar/julian/2026-07-24
🔑Zaloguj się 📖Modlitewnik 🕊Modlitwa na żywo 📨Zgłoś wiadomość 👥Znajomi 💬Grupy Moja parafia 🕯Wirtualna świątynia 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz ✏️Katecheza 🔔Powiadomienia Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie