☦ Kalendarz prawosławny — kalendarz juliański
kalendarz gregoriańskikalendarz juliański☦ Święci dnia
- Przeł. Względ. Ven. Cyrusa i Jana
📜 Żywot świętego
Czcigodni Cyrus i Jan byli mnichami, których ziemskie życie pozostaje nam nieznane, jednakże Kościół uczci ich pamięć poprzez tłumaczenie ich relikwii. W święto św. Jana Teologa ich relikwie zostały uroczyście przeniesione do klasztoru św. Jana Teologa na wyspie Patmos. Ten akt przeniesienia ich szczątków do miejsca o większej czci na terenie klasztoru oznacza uznanie przez Kościół ich świętego życia i duchowego dobra, jakie płyną z ich relikwii. Choć w wiarygodnej tradycji nie zachowały się żadne szczegółowe informacje na temat ich pracy monastycznej ani dokładnego czasu spoczynku, ich upamiętnienie potwierdza prawosławne zrozumienie, że wierni zmarli, zwłaszcza ci, którzy żyli w pokorze i modlitwie, nadal wstawiają się za Kościołem. Przeniesienie ich relikwii do większego ośrodka monastycznego podkreśla ich trwałą obecność duchową i troskę Kościoła o pamięć o swoich ascetycznych synach. Kościół czci ich jako przykłady pokornego życia monastycznego, których relikwie za Bożą Opatrznością zostały sprowadzone do miejsca wspólnej modlitwy i duchowej siły. - Święci Sergiusz i Herman (1353), opaci Walaamu
📜 Żywot świętego
Święci Sergiusz i Herman, mnisi Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, są upamiętniani za założenie szanowanego klasztoru Wałaam na wyspie Wałaam na jeziorze Ładoga. Około roku 1353 zostali wysłani przez św. Szczepana z Permu, aby założyć wspólnotę monastyczną w tym odległym i znaczącym duchowo miejscu. Przybywając na wyspę, żyli jako pustelnicy, zajmując się potrzebami miejscowej ludności i stopniowo zbierając uczniów. Pod ich przewodnictwem prosta pustelnia przekształciła się w kwitnący klasztor, stając się głównym ośrodkiem prawosławnej duchowości, ascezy i pracy misyjnej w północnych regionach Rosji. Ich życie wypełnione modlitwą, pokorą i służbą Bogu i bliźnim położyło podwaliny pod trwałe dziedzictwo Walaama jako latarni wiary. Kościół oddaje im cześć za ich wierne poświęcenie w zakładaniu tego trwałego domu klasztornego, który przez wieki wykarmił niezliczone dusze i zachował tradycję prawosławną. - Synaxis Ikony Matki Bożej Theotokos „Trzy Ręce”
📜 Żywot świętego
Kościół upamiętnia Synaxis Ikony Najświętszej Maryi Panny Theotokos „Trzy Ręce”. Święto to oddaje cześć konkretnej ikonie, której nazwa wywodzi się od przedstawienia trzech rąk: Bogurodzicy trzymającej jedną ręką Dzieciątko Jezus oraz dwóch rąk aniołów lub świętych podtrzymujących ikonę. Ikona znana jest ze swojego głębokiego znaczenia duchowego w rosyjskiej tradycji prawosławnej, szczególnie związanej z Cerkwią Trzech Rąk w Moskwie. Dokładne pochodzenie historyczne tej ikony i data jej powstania pozostają nieznane, jak to często bywa w przypadku wielu starożytnych ikon czczonych raczej ze względu na ich duchową moc niż udokumentowaną historię. Jego nazwa i prosty, pełen czci obraz, jaki przedstawia, były przekazywane przez stulecia wiernej modlitwy. Kościół czci tę pamięć, prosząc o wstawiennictwo Najświętszej Bogurodzicy za pośrednictwem swojej ikony miłosierdzia, która dla niezliczonych wierzących była źródłem pocieszenia i siły duchowej. - Nasz Ojciec Święty Sennufiusz Chorąży (IV w.)
📜 Żywot świętego
W tradycji prawosławnej upamiętniany jest nasz Ojciec Święty Sennufiusz Chorąży, chociaż szczegóły jego życia pozostają niejasne. Kojarzony jest z IV wiekiem, okresem znaczącego rozwoju kościelnego i prześladowań cesarskich. Tytuł „Nosiciel sztandaru” sugeruje rolę wojskową lub obywatelską, prawdopodobnie wskazując na jego służbę w Cesarstwie Rzymskim przed przyjęciem wiary chrześcijańskiej. Jego imię pojawia się w niektórych starożytnych kalendarzach liturgicznych i martyrologiach, zwłaszcza w tradycji wschodniego chrześcijaństwa, ale szczegółowe relacje na temat jego męczeństwa, czynów czy miejsca posługi nie zachowały się w wiarygodnych źródłach. Kościół czci go jako wiernego sługę Bożego, który żył i świadczył o Chrystusie w czasie wielkiej próby dla Kościoła. Kościół czci tę pamięć jako świadectwo wierności tych, którzy służyli Bogu na wszystkich drogach życia, nawet jeśli ich osobista historia nie jest do końca znana.
📖 Czytania dnia
Apostoł — Romans 9.1-5 Biblia Gdańska
1 Prawdę mówię w Chrystusie, a nie kłamię, w czem mi poświadcza sumienie moje przez Ducha Świętego:
2 Że mam wielki smutek i nieustawający ból w sercu mojem.
3 Albowiem żądałbym sam, abym się stał odłączonym od Chrystusa za braci moich, za pokrewnych moich według ciała.
4 Którzy są Izraelczycy, których jest przysposobienie synowskie i chwała, i przymierza, i zakonu danie, i służba Boża, i obietnice;
5 Których są ojcowie i z których poszedł Chrystus ile według ciała, który jest nad wszystkimi Bóg błogosławiony na wieki. Amen.
Ewangelia — Matthew 9.18-26 Biblia Gdańska
18 To gdy on do nich mówił, oto niektóry przełożony bóżnicy przyszedłszy pokłonił mu się, mówiąc: Córka moja dopiero skonała; ale pójdź, a włóż na nią rękę twoję, a ożyje.
19 Tedy wstawszy Jezus, szedł za nim, i uczniowie jego.
20 (A oto niewiasta, która płynienie krwi ode dwunastu lat cierpiała, przystąpiwszy z tyłu, dotknęła się podołka szat jego;
21 Bo rzekła sama w sobie: Jeźli się tylko dotknę szaty jego, będę uzdrowiona.
22 Ale Jezus obróciwszy się i ujrzawszy ją, rzekł: Ufaj, córko! wiara twoja ciebie uzdrowiła; i uzdrowiona była niewiasta od onej godziny.)
23 A gdy przyszedł Jezus w dom przełożonego, i ujrzał piszczki i lud zgiełk czyniący,
24 Rzekł im: Ustąpcie; albowiem dzieweczka nie umarła, ale śpi. I naśmiewali się z niego.
25 Ale gdy wygnany był on lud, wszedłszy, ujął ją za rękę jej, i wstała dzieweczka.
26 I rozeszła się ta wieść po wszystkiej ziemi.
✠ Ciągłe czytanie Ewangelii
Matthew 14 Biblia Gdańska
1 W on czas usłyszał Herod Tetrarcha, wieść o Jezusie.
2 I rzekł sługom swoim: Tenci jest Jan Chrzciciel; on to zmartwychwstał, i dlatego się cuda przez niego dzieją.
3 Albowiem Herod pojmawszy Jana, związał go był i wsadził do więzienia dla Herodyjady, żony Filipa, brata swego.
4 Bo mu Jan mówił: Nie godzi ci się jej mieć.
5 Ale gdy go on chciał zabić, bał się ludu: albowiem go za proroka mieli.
6 Gdy tedy obchodzono dzień narodzenia Herodowego, tańcowała córka Herodyjady w pośrodku gości, i podobała się Herodowi.
7 Skąd pod przysięgą obiecał jej dać, czegobykolwiek żądała.
8 A ona przedtem będąc naprawiona od matki swojej, rzekła: Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela.
9 I zasmucił się król; ale dla przysięgi i dla spółsiedzących kazał jej dać.
10 A posławszy kata, ściął Jana w więzieniu.
11 I przyniesiono głowę jego na misie, i oddano dzieweczce, i odniosła ją matce swojej.
12 A przyszedłszy uczniowie jego wzięli ciało i pogrzebli je, a szedłszy powiedzieli Jezusowi.
13 To usłyszawszy Jezus, ustąpił stamtąd w łodzi na miejsce puste osobno; a usłyszawszy lud, szli za nim z miast pieszo.
14 Wyszedłszy tedy Jezus ujrzał wielki lud, i użalił się ich, a uzdrawiał chore ich.
15 A gdy nadchodził wieczór, przystąpili do niego uczniowie jego, mówiąc: Puste jest to miejsce, a czas już przeminął; rozpuść ten lud, aby odszedłszy do miasteczek, kupili sobie żywności.
16 A Jezus im rzekł: Nie potrzeba im odchodzić, dajcie wy im co jeść.
17 Ale mu oni rzekli: Nie mamy tu, tylko pięć chlebów i dwie ryby.
18 A on rzekł: Przynieście mi je tu.
19 I rozkazawszy ludowi usiąść na trawie, wziął onych pięć chlebów i dwie ryby, a wejrzawszy w niebo, błogosławił, a łamiąc dawał uczniom chleby, a uczniowie ludowi.
20 I jedli wszyscy, a nasyceni byli; i zebrali, co zbywało ułomków, dwanaście koszów pełnych.
21 A tych, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężów, oprócz niewiast i dziatek.
22 A wnetże przymusił Jezus uczniów swoich, aby wstąpili w łódź, i uprzedzili go na drugą stronę, ażby rozpuścił lud.
23 A rozpuściwszy lud, wstąpił na górę z osobna, aby się modlił; a gdy był wieczór, sam tam był.
24 A łódź już w pośrodku morza będąc, miotana była od wałów; albowiem był wiatr przeciwny.
25 Lecz o czwartej straży nocnej szedł do nich Jezus, chodząc po morzu.
26 A ujrzawszy go uczniowie po morzu chodzącego, zatrwożyli się, mówiąc: Obłuda to jest! i od bojaźni krzyknęli.
27 Lecz wnet rzekł do nich Jezus, mówiąc: Ufajcie! Jam ci to jest; nie bójcie się.
28 A odpowiadając mu Piotr rzekł: Panie! Jeźliżeś ty jest, każ mi przyjść do ciebie po wodzie.
29 A on rzekł: Pójdź! A Piotr, wystąpiwszy z łodzi, szedł po wodzie, aby przyszedł do Jezusa;
30 Ale widząc wiatr gwałtowny, zląkł się; a gdy począł tonąć, zakrzyknął, mówiąc: Panie, ratuj mię!
31 A Jezus zaraz wyciągnąwszy rękę, uchwycił go i rzekł mu: O małowierny! przeczżeś wątpił?
32 A gdy oni wstąpili w łódź, uciszył się wiatr.
33 A ci, którzy byli w łodzi, przystąpiwszy pokłonili mu się, mówiąc: Prawdziwie jesteś Synem Bożym.
34 I przeprawiwszy się, przyszli do ziemi Gienezaret.
35 A poznawszy go mężowie miejsca onego, posłali do wszystkiej onej okolicznej krainy; i przyniesiono do niego wszystkie, którzy się źle mieli.
36 I prosili go, aby się tylko podołku szaty jego dotykali; a którzykolwiek się dotknęli, uzdrowieni są.
/api/calendar/julian/2026-07-11