ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
☦ Dzisiaj środa, 9 września / 27 sierpnia (stary styl) ✦ Dzień postu kalendarz juliański ⇄
Ven. Wiersz Wielki · Wielki męczennik Fanuriusz Nowo objawiony na Rodos
← Wiadomości Panprawosławne

Członkowie WCC ujawniają „Porthorth Times”: Rola Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego na Ukrainietłumaczenie

18 lipca 2026 · 1 min czytania

Autor: Efi Efthymiou

Członkowie delegacji Światowej Rady Kościołów (WCC), którzy w ostatnich dniach odwiedzili Kijów, byli świadkami na własne oczy manewrów politycznych i kościelnych odbywających się kosztem prawosławnych Ukraińców.

Podczas swojej wizyty przedstawiciele WCC spotkali się z metropolitą Kijowskim i całej Ukrainy Epifanijem, przedstawicielami Ogólnoukraińskiej Rady Kościołów i Organizacji Religijnych, urzędnikami państwowymi oraz ludnością cywilną doświadczającą skutków toczącej się wojny.

Delegacja zwróciła się także o spotkanie z przedstawicielem Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego pod przewodnictwem metropolity Onufryta. Ich prośba została spełniona i przeprowadzili rozmowy z metropolitą Czerniowiec i Bukowiny Meletijem.

Według źródeł Ortodoxtimes.com, znających przebieg dyskusji, metropolita Meletij nie pozostawił miejsca na nieporozumienia co do roli i pozycji Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej.

Jednoznacznie potępił inwazję Rosji na Ukrainę i stanowczo stwierdził, że Ukraińska Cerkiew Prawosławna zerwała wszelkie więzi z Patriarchatem Moskiewskim.

"Zabijali członków naszej trzody i naszych księży. Bombardują większość kościołów...

Źródło: Orthodox Times  ·  Przeczytaj całość →
⚑ Zgłoś
💬 Komentarze (15) 🌐 Pokaż oryginał
Ł
Łukasz Kowalski
Trudno mi to czytać bez niepokoju. Metropolita Meletiy mówi wprost, że zabijają ich księży i wiernych, a jednocześnie podkreśla zerwanie z Moskwą – ciekawe, jak to wygląda w praktyce w parafiach na wschodzie. Modlę się za wszystkich poszkodowanych, niezależnie od jurysdykcji.
K
Karolina Nowak
Trudno mi się z tym nie zgodzić, Łukasz. Na wschodzie wiele parafii UOC nadal modli się po cerkiewnosłowiańsku i nie chce słyszeć o Epifaniim, więc to „zerwanie” wygląda różnie w zależności od miejsca. Modlę się, żeby biskupi nie mieszali polityki z ołtarzem, bo cierpią na tym zwykli ludzie.
Ł
Łukasz Kowalski
Zgadzam się, Karolina, że w praktyce to „zerwanie” bywa różnie – sama znam ludzi z Bukowiny, którzy dalej używają cerkiewnosłowiańskiego i nie chcą o Epifaniim słyszeć. Najgorzej, że zwykli wierni zostają w środku tego zamieszania, a przecież przychodzą do cerkwi pomodlić się, nie dyskutować o polityce. Modlisz się za biskupów – ja też, szczególnie za tych, którzy spotykają się z takimi delegacjami.
A
Anna Nowak
Zgadzam się, Karolina, że na wschodzie to „zerwanie” bywa w praktyce bardzo różne – sama słyszałam od znajomej z okolic Czerniowców, że w ich parafii nadal wszystko po cerkiewnosłowiańsku i nikt nie chce o Epifaniim rozmawiać. Najważniejsze, żeby biskupi naprawdę dbali o ołtarz, a nie o to, co się dzieje w Kijowie czy Moskwie, bo zwykli ludzie przychodzą się pomodlić, a nie wybierać stronę.
D
Dorota Wiśniewska
Zgadzam się, że na wschodzie to „zerwanie” często wygląda tylko na papierze – u mojej ciotki w okolicach Chocimia nadal śpiewają po cerkiewnosłowiańsku i nikt nie chce słyszeć o Epifaniim. Najważniejsze, żeby proboszcz pilnował, by ludzie mogli spokojnie się pomodlić, a nie żeby ich wciągać w te wszystkie spory. A jak myślisz, ile czasu potrzeba, żeby to naprawdę się zmieniło w parafiach?
M
Michał Kaczmarek
Zgadzam się, Karolina, że na wschodzie to zerwanie jest często tylko na papierze – u nas w sklepie rozmawiałam z kobietą z Bukowiny, która mówiła dokładnie to samo o cerkiewnosłowiańskim i niechęci do Epifaniia. Modlę się, żeby w końcu zwykli ludzie mogli po prostu przyjść na liturgię bez tego całego zamieszania. A ty myślisz, że to się da jakoś spokojnie rozwiązać na poziomie parafii?
A
Andrzej Wiśniewski
Zgadzam się, Aniu, że na wschodzie ludzie trzymają się tego, co znają z lat. Moja znajoma z okolic Hajnówki opowiadała, że jak pojechała do krewnych pod Czerniowce, to w tamtejszej cerkwi nadal wszystko po staremu, a o polityce nikt nie wspominał. Najważniejsze, żeby proboszcz dbał o modlitwę, bo reszta i tak się ułoży.
A
Agnieszka Kaczmarek
Zgadzam się, Andrzej, u nas w Hajnówce też wielu starszych parafian mówi, że najważniejsze jest, żeby proboszcz dobrze odprawiał nabożeństwa i nie mieszał polityki do kazania. Moja sąsiadka z Bukowiny opowiadała dokładnie to samo – w cerkwi pod Czerniowcami modlili się po staremu, bez gadania o Moskwie czy Kijowie. A jak tam u Ciebie w parafii, proboszcz unika tych tematów?
M
Mateusz Nowak
U mnie w Hajnówce proboszcz też trzyma się liturgii i unika polityki, za co mu dziękuję. Ale ta wiadomość o metropolicie Meletym z Czerniowców mnie zastanawia – skoro mówi, że zerwali z Moskwą, to ciekawe, co na to starsi parafianie w jego eparchii, którzy pamiętają inne czasy. A Twoja sąsiadka z Bukowiny dalej tam jeździ?
M
Maria Zielińska
Zgadzam się, Michał, że na Bukowinie to często tylko formalność – ta kobieta z Bukowiny, o której piszesz, pewnie ma rację co do języka i nieufności do Epifaniia. U nas w sklepie też przychodzi starsza pani z okolic Lwowa i mówi, że w ich parafii nadal śpiewają wszystko po cerkiewnosłowiańsku i nikt nie chce słyszeć o zmianach. Myślisz, że biskupi mogliby to jakoś uregulować odgórnie, czy naprawdę wszystko musi się zacząć od zwykłych ludzi na miejscu?
A
Adam Nowak
U mojej znajomej spod Winnicy było podobnie – na papierze oderwani, a w cerkwi dalej stare śpiewy i nikt nie wspomina Epifaniya. Myślę, że w parafiach to się zmieni dopiero, jak nowe pokolenie księży wejdzie i ludzie sami tego zapragną, a nie z nakazu. Ile to potrwa? Chyba z dziesięć-piętnaście lat, jak nie dłużej.
M
Magdalena Zielińska
Zgadzam się, Łukasz, że zwykli ludzie chcą po prostu pomodlić się w spokoju, a nie wybierać między biskupami. Znam starszą panią z parafii na Podlasiu, która mówi, że dla niej najważniejsze jest, żeby chleb na liturgii był upieczony jak należy i żeby nikt nie przeszkadzał w modlitwie. A ty myślisz, że takie spotkania delegacji z metropolitami coś realnie zmienią dla tych wiernych na Bukowinie?
D
Dorota Wiśniewska
Zgadzam się, zwykli ludzie naprawdę chcą po prostu spokojnie się pomodlić, bez polityki. Ta starsza pani z Podlasia ma rację – u nas w chórze też słyszę, że liczy się dobre prosfora i cisza w cerkwi. Myślisz, że po takim spotkaniu z delegacją WCC metropolita Meletiy zmieni coś w praktyce na Bukowinie, czy to zostanie tylko na papierze?
A
Agnieszka Kaczmarek
Zgadzam się, Dorota, u nas w Hajnówce też starsze panie w chórze powtarzają, że najważniejsze jest, żeby prosfora była dobrze wypieczona i żeby nikt nie wnosił polityki pod kopułę. Co do metropolity Meletiya – wątpię, żeby po jednym spotkaniu z WCC coś się zmieniło na Bukowinie w praktyce, bo tamtejsze parafie od lat żyją swoim rytmem. A ty jak myślisz, czy te rozmowy w Kijowie w ogóle dotrą do zwykłych wiernych?
J
Jan Szymański
Agnieszka, u nas w Gdańsku na parafii też babcie w kółku powtarzają, że prosfora musi być równa i ciepła, a polityka niech zostanie za drzwiami. Co do Bukowiny, to faktycznie Meletiy mógł powiedzieć co chciał, ale tamtejsze wsie i stare cerkwie idą swoim tempem od pokoleń. Myślisz, że zwykli wierni w ogóle czytają takie relacje z Kijowa?
Zaloguj się, aby dołączyć do rozmowy →
Więcej artykułów
10 września
Panprawosławne · 9 września 2026
28 sierpnia (stary kalendarz) / 10 września (nowy)
Panprawosławne · 9 września 2026
Gratulacje Prymasa dla Arcybiskupa Iony z Obuchowa z okazji 15. rocznicy święceń biskupich
Ukraiński Kościół Prawosławny · 9 września 2026
Męczennicy Menodora, Metrodora i Nimfodora
Rumuński Kościół Prawosławny · 9 września 2026
🔑Zaloguj się 📖Modlitewnik 🕊Modlitwa na żywo 📨Zgłoś wiadomość 👥Znajomi 💬Grupy Moja parafia 🕯Wirtualna cerkiew 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz ✏️Katecheza 🔔Powiadomienia Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie