Trzeźwość jest błogosławieństwemtłumaczenie

Wydarzenie to ma swoje korzenie w życiu Tego, którego Chrystus nazwał większym od wszystkich narodzonych z niewiast – św. Jana Chrzciciela, Chrzciciela Pańskiego. 11 września wspomina się Ścięcie Wielkiego Proroka Jana Chrzciciela z rozkazu króla Heroda i ustanawia się ścisły post kościelny – jako przypomnienie, że Jan Chrzciciel został pozbawiony życia podczas pijackiej uczty. W 1913 roku z inicjatywy Kościoła ustanowiono Ogólnorosyjski Dzień Trzeźwości. Po 1917 roku Dzień Wstrzemięźliwości odszedł w zapomnienie – w sumie co za trzeźwość w kraju zwycięskiej biesiady… Od 2005 roku z inicjatywy Kościoła zaczęto na nowo do tej tradycji wracać, a od 2014 roku decyzją Świętego Synodu Święto Wstrzemięźliwości wreszcie przywróciło swój oficjalny status.
Jaki jest sens tego święta? Najważniejszą rzeczą w procesie osiągania trzeźwości, której wielu ludzi potrzebuje zarówno w przeszłości, jak i obecnie, jest zmiana myślenia, ta właśnie pokuta, która stoi w centrum życia duchowego każdego człowieka. Książka „Ucieczka z otchłani: z notatek byłego pijaka” poświęcona jest temu, jak ten proces przebiega na osobistym przykładzie konkretnej osoby. Przeczytaj jeden z rozdziałów tej książki na portalu „Parafie”.
Czekam na „bonus”
Więc...



