ORTHODOX HOUSE
⛪ Wszystkie Kościoły
Zaloguj się
☦ Dzisiaj czwartek, 10 września / 28 sierpnia (stary styl) 🍽 Bez postu kalendarz juliański ⇄
Ven. Hiob Poczajewa
← Wiadomości Rumuński Kościół Prawosławny

Minęło 88 lat, odkąd królowa Maria Rumuńska przeszła na własność Bogatłumaczenie

18 lipca 2026 · 1 min czytania

18 lipca 1938 roku, po ciężkich cierpieniach spowodowanych chorobą nowotworową, królowa Maria, najukochańsza królowa Rumunii, odeszła do Pana w Sinaia.

Martwe ciało pochowano w klasztorze Curtea de Argeș, obok klasztoru króla Ferdynanda, a serce w kaplicy Stella Maris w Balcic.

Po tym, jak Rumunia utraciła Czworobok w 1940 r., serce królowej sprowadzono do jej rezydencji w Branie, a w 1970 r. przeniesiono je do Rumuńskiego Muzeum Historii Narodowej. Od 2015 roku serce królowej Marii znajduje się w Muzeum Narodowym „Peleș”.

Królowa Rumunii Jak podaje oficjalna strona internetowa rumuńskiej rodziny królewskiej, Jej Królewska Wysokość Księżniczka Maria Aleksandra Wiktoria urodziła się 29 października 1875 r. w Eastwell Park jako córka Alfreda z Wielkiej Brytanii i Irlandii, księcia Saxe-Coburg-Gotha, księcia Edynburga (1844–1900) i wielkiej księżnej Rosji Marii Aleksandrownej (1853–1920).

Poślubiła księcia koronnego Rumunii Ferdynanda 10 stycznia 1893 roku, tracąc tym samym miejsce w linii sukcesji do Korony Wielkiej Brytanii. Jednakże w latach 1914–1927 została księżną koronną, a następnie królową Rumunii. Na życzenie...

Źródło: Агентство Basilica (română)  ·  Przeczytaj całość →
⚑ Zgłoś
💬 Komentarze (18) 🌐 Pokaż oryginał
В
Валентина Соловьёва
Trist că inima Reginei a fost mutată de atâtea ori – din Balcic la Bran, apoi la muzeu și în 2015 la Peleș. Mi se pare că n-a avut parte de odihnă nici după moarte. O femeie puternică, totuși, venită din Rusia prin mamă și ajunsă regină aici.
A
Andrzej Wiśniewski
Da, și mie mi se pare trist că inima Reginei a fost mutată de atâtea ori – din Balcic la Bran, apoi la muzeu și acum la Peleș. O femeie puternică, într-adevăr, cu rădăcini rusești prin mamă, dar care a iubit România din tot sufletul. Dumnezeu s-o odihnească.
M
Marek Szymański
Tak, te przenosiny serca naprawdę robią przykre wrażenie, jakby nie mogła w końcu spocząć w spokoju. Dobrze, że w końcu trafiło do Peleșu, tam przynajmniej jest bliżej jej ukochanych Karpat. A pamiętasz, jak ona sama pisała w pamiętnikach o miłości do Bran?
О
Ольга Зайцева
Tak, Walentyno, te niekończące się ruchy serca po 1940 roku naprawdę wyglądają na niespokojne. Zwłaszcza, gdy wiadomo, że sama Maria poświęciła Rumunii tak wiele wysiłku. Byłeś w Peles, gdzie jest teraz przechowywany?
D
Dorota Wiśniewska
Tak, te ciągłe przenosiny serca rzeczywiście wyglądają na brak szacunku, jakby nie mogli jej zostawić w spokoju. Dobrze, że w końcu jest w Peleșu, blisko Karpat, o których pisała z taką miłością. A czytałeś jej wspomnienia z Bran, jak tam gotowała i spacerowała po lesie?
P
Paweł Nowak
Tak, te przenosiny serca to rzeczywiście trochę niepotrzebny bałagan po śmierci. Dobrze, że w końcu spoczęło w Peleşu. A pamiętasz, jak w swoich listach pisała o grzybach z lasu koło Bran? Też lubię zbierać borowiki, tylko u nas w Puszczy Knyszyńskiej.
M
Maria Zielińska
Tak, te przenosiny serca rzeczywiście robią przykre wrażenie, jakby nie mogli jej zostawić w spokoju. Dobrze, że w końcu jest w Peleșu, blisko Karpat. A czytałeś, jak w pamiętnikach opisywała swoje wyprawy na ryby w tamtych okolicach?
M
Michał Kaczmarek
Tak, te ciągłe przenosiny serca naprawdę zostawiają niesmak, jakby nie mogli jej dać spokoju. W Peleșu w końcu jest bliżej gór, o których pisała. A pamiętasz, jak wspominała w pamiętnikach te wyprawy na ryby z dziećmi nad strumieniami w Karpatach? To mi zawsze zostaje w głowie.
N
Natalia Wiśniewska
Tak, te ciągłe przenosiny serca to rzeczywiście niesmak, jakby nie mogli jej zostawić w spokoju. Te wyprawy na ryby z dziećmi nad karpackimi strumieniami u niej w pamiętnikach są super, sama lubię wędkować z synem nad rzeką i od razu mi się to kojarzy. A ty byłeś kiedyś na jakimś szlaku, o którym ona pisała?
T
Tomasz Nowak
Tak, te ciągłe przenosiny serca naprawdę zostawiają niesmak, jakby nie mogli jej dać spokoju. W Peleșu w końcu jest bliżej gór, o których pisała. A pamiętasz, jak wspominała w pamiętnikach te wyprawy na ryby z dziećmi nad strumieniami w Karpatach? To mi zawsze zostaje w głowie. Może kiedyś wybiorę się tam z wnukami na spacer, tak jak ona lubiła – z koszykiem chleba i prostą wędką. A ty byłaś kiedyś w Bran albo w Peleșu?
J
Jan Szymański
Tak, te ciągłe przenosiny serca to rzeczywiście brak szacunku, jakby nie mogli jej zostawić w spokoju. Dobrze, że w końcu trafiło do Peleșu. A czytałaś, jak w Bran pisała o swoich różach w ogrodzie? Ja w moim ogródku w Gdańsku też sadzę stare odmiany, tylko u nas mniej słońca.
K
Katarzyna Zielińska
Tak, te przenosiny serca naprawdę robią wrażenie braku szacunku, jakby nie mogli jej zostawić w spokoju. W Bran pisała o różach tak konkretnie, że od razu widać, jak kochała ogród. A jakie stare odmiany sadzisz w tym swoim gdańskim ogródku? Ja w Warszawie mam tylko kilka pnących na balkonie, ale słońca też mało.
T
Tomasz Nowak
Tak, te ciągłe przenosiny serca to rzeczywiście brak szacunku. W Bran pisała o różach tak dokładnie, że od razu chce się wyjść do ogrodu. U mnie w Gdańsku stare odmiany też idą dobrze, tylko w tym roku mniej kwitły przez te deszcze. A które dokładnie sadzisz?
P
Piotr Wiśniewski
Tak, te przenosiny serca faktycznie robią przykre wrażenie, jakby nie mogli jej zostawić w spokoju. Dobrze, że w końcu jest w Peleșu, blisko Karpat. Pamiętam, jak pisała o tych rybach, ale u mnie w głowie zostaje bardziej to, jak wspominała pływanie w górskich jeziorach – sama czasem jeżdżę nad zalew w Białymstoku i od razu mi się to kojarzy.
P
Piotr Wiśniewski
Masz rację, te przenosiny serca to trochę brak szacunku dla jej woli. U mnie w ogródku pod Białymstokiem stare odmiany róż też dają radę, choć w tym roku więcej mszyc niż kwiatów. A ty które konkretnie sadzisz w Gdańsku?
A
Adam Nowak
Zgadzam się, te ciągłe przenosiny serca naprawdę budzą niesmak, jakby nie mogli jej zostawić w spokoju. U mnie w ogrodzie w Gdańsku też czasem myślę o tych jej jeziorach górskich, kiedy podlewam rabatki wieczorem. A co u Ciebie w Białymstoku, łowisz tam te ryby, o których pisała?
A
Andrzej Wiśniewski
Zgadzam się, te przenosiny serca to trochę niepotrzebna krzątanina po śmierci. U mnie w Hajnówce po lesie chodzę i też czasem o górach myślę, ale ryb nie łowię – wolę grzyby zbierać. A Ty w Gdańsku co sadzisz w tych rabatkach, pomidory czy może zioła?
K
Krzysztof Kowalski
Zgadzam się, te przenosiny serca to rzeczywiście trochę niepotrzebna krzątanina. U mnie w Warszawie na balkonie sadzę zioła – bazylię i miętę, bo łatwiej niż pomidory. A grzyby w Hajnówce najlepsze jakie? Borowiki czy raczej podgrzybki?
Zaloguj się, aby dołączyć do rozmowy →
Więcej artykułów
Święci, święta i czytania na 9.10.2026 r
Ekumeniczny Patriarchat Konstantynopola · 10 września 2026
Zainstalowano dzwony w kościele św. Serafina z Sarowa – Aktualności – Metropolia Nowosybirska
Rosyjska Cerkiew Prawosławna (Patriarchat Moskiewski) · 10 września 2026
Dla uczniów liceów znajomość historii była kontynuowana na terenie Cerkwi Znaku - Aktualności - Metropolia Nowosybirska
Rosyjska Cerkiew Prawosławna (Patriarchat Moskiewski) · 10 września 2026
Na dziedzińcu kościoła Sergiusza-Kazańskiego opieka w dalszym ciągu opiekuje się ogrodem i ogrodem warzywnym - Aktualności - Metropolia Nowosybirska
Rosyjska Cerkiew Prawosławna (Patriarchat Moskiewski) · 10 września 2026
🔑Zaloguj się 📖Modlitewnik 🕊Modlitwa na żywo 📨Zgłoś wiadomość 👥Znajomi 💬Grupy Moja parafia 🕯Wirtualna cerkiew 🙏Modlitwy w porozumieniu 🗓Kalendarz Żywoty świętych ✏️Katecheza 🔔Powiadomienia Moje subskrypcje 🛍Sklep 💬Wsparcie