Miło widzieć, że diecezja od razu wkracza w tę sprawę. Zastanawiam się, czy na razie pomagają także w tymczasowych mieszkaniach, czy tylko w jedzeniu i ubraniach? Nasza parafia zebrała koce i ubrania dla dzieci po ostatnim pożarze, więc wiem, jak ważne są te małe rzeczy.