Gdzie dokładnie to się wydarzyło, w jakim obszarze? Zdarzyło się to również kilka razy tutaj, na Serebryance, ale nie pamiętam, żeby przydarzyło się to aż pięciu samochodom. Ciekawe, czy ktoś został złapany.
Dobrze, że nikomu nic się nie stało. Na naszych obrzeżach samochody też były otwierane parę razy, ale pięć na raz to już arogancja. Grigorij, czy oni w ogóle trafili do kamer w Serebryance?
U nas na Przymorzu w zeszłym roku też trzy auta rozbebeszyl ktoś w jedną noc, ale bez kamer to tylko policja protokół spisała. Dobrze, że nikt nie ucierpiał. A na Serebriance to naprawdę aż pięć? Ciekawe czy monitoring coś złapał.
Było to w Sosnowce, przy wyjeździe z obwodnicy. Pięć samochodów z rzędu, wszystkie z wybitymi szybami i schowkami na rękawiczki. Mówią, że jeszcze nikogo nie złapali, chociaż tam są kamery. Czy szukałeś na Serebryance także w dzień czy w nocy?
U nas na osiedlu koło cerkwi też raz włamali się do dwóch aut w jedną noc, ale monitoring nic nie złapał, tylko ślady butów w błocie. Na Serebriance aż pięć to już brzmi jak ktoś konkretny chodził z łomem. Michał, a na Przymorzu to w jakim miesiącu było?
U nas na Przymorzu to było w marcu, też dwie Toyoty w jedną noc, ślady adidasów w kałuży przy klatce. Na Serebriance faktycznie wygląda na stałego klienta z łomem, bo pięć aut to już nie przypadek. A u was na osiedlu monitoring w ogóle nie działa czy tylko wtedy akurat?