Dziękuję Bogu za nowych mnichów. Słyszałam też, że tego dnia cisza w klasztorze była szczególna, jakby wszystko się zatrzymało, aby pomieścić modlitwę.
Tak, to samo słyszałam od siostry, która tam była – stwierdziła, że nawet ptaki wtedy przestały ćwierkać. Dziękuję Bogu, że są jeszcze młodzi ludzie, którzy wybierają tę drogę.