17/4 lipca – wspomnienie Świętych Męczenników Królewskich i poległych wraz z Nimi.tłumaczenie

Ze słów św. Jana z Szanghaju i San Francisco przed nabożeństwem żałobnym za cara-męczennika Mikołaja Aleksandrowicza
W ciągu jednego dnia upadła wielkość i chwała potęgi rosyjskiej, twierdzy pokoju na całym świecie. Podpis suwerennego cesarza Mikołaja Aleksandrowicza pod aktem abdykacji tronu stanowi historyczną granicę oddzielającą wielką i chwalebną przeszłość Rosji od jej mrocznej i bolesnej sytuacji obecnie.
Co się stało tego dnia?
Odwrót ludu od Pomazańca Bożego, odwrót od władzy podporządkowanej Bogu, odejście od przysięgi wierności złożonej przed Bogiem Władcy, Pomazańcowi Bożemu i jego zdrada na śmierć.
Pozbawiony władzy, a potem wolności, jest ten, który w imię Boga oddał wszystkie swoje siły, aby służyć Rosji.
Przez dziesiątki lat ciemne siły zła toczyły walkę z Pomazańcem Bożym, z wierną Bogu władzą państwową. Te same siły zabiły suwerennego cesarza Aleksandra Nikołajewicza, cara-wyzwoliciela.
Ta zbrodnia otrzeźwiła naród, wstrząsnęła całym krajem, a ten wzrost moralny dał suwerennemu cesarzowi Aleksandrowi III Rozjemcy możliwość rządzenia Rosją silną ręką.
Minęły dwie dekady pokojowego życia i rozwoju w Rosji i pojawił się nowy spisek mający na celu obalenie Carskiego…



