Uwierzyłem, dlategom mówił, chociażem bardzo był utrapiony.
Jam był rzekł w zatrwożeniu mojem: Wszelki człowiek kłamca.
Cóż oddam Panu za wszystkie dobrodziejstwa jego, które mi uczynił?
Kielich obfitego zbawienia wezmę, a imienia Pańskiego wzywać będę,
Śluby moje oddam Panu, a to zaraz przed wszystkim ludem jego.
Droga jest przed oczyma Pańskiemi śmierć świętych jego.
O mój Panie! żem ja sługą twoim, jam sługą twoim, synem służebnicy twojej, rozwiązałeś związki moje.
Tobie ofiarować będę ofiarę chwały, i imienia Pańskiego wzywać będę.
Śluby moje oddam Panu, a to zaraz przed wszystkim ludem jego,
W przysionkach domu Pańskiego, w pośrodku ciebie, Jeruzalemie! Halleluja.