Kiedy przygnębienie i zatwardziałość serca atakują nas i uniemożliwiają modlitwę, wówczas, aby zażegnać taki stan, musimy powiedzieć sobie:
Panie, nie mam ani czułości, ani zapału, ani skruchy, aby modlić się do Ciebie właściwie!
Po takiej skrusze serca, za łaską Bożą, pojawi się pobożna modlitwa, gdyż... Bóg nie wzgardzi sercem skruszonym i pokornym; Nie pozostawi go bez pomocy.