Twoja krew, o mądry człowieku, woła potajemnie z ziemi, / jak Abel do Boga, / boski święty Metody, / głosząc wyraźnie wcielenie Boga. / I w ten sposób zawstydziłeś pochlebstwa Orygenesa, / i odpocząłeś w pałacu niebieskim. / Módl się do Chrystusa Boga, // aby zbawił dusze nasze.
* * *