Wznieśwszy się do cnoty, kochając od dzieciństwa życie monastyczne, mężnie spełniwszy swoje pragnienie, przeniosłeś się do jaskini i ozdobiwszy swoje życie postem i lekkością, trwałeś na modlitwach, jakbyś był bezcielesny, świecąc na ziemi rosyjskiej jak jasne światło, Ojcze Teodozjuszu: módl się do Chrystusa Boga, aby zbawił nasze dusze.