Pragnąc najwyższego piękna, / za nic uważałeś niższe słodycze i cielesne szaty, / a bardziej kochałeś niepożądliwość niż świat próżności. / Przechodząc przez życie anioła, / umarłeś Ty, błogosławiony Maksymie // i poniżej Chrystusa, módl się nieustannie za nas wszystkich.
* * *