Gdy mnisi z Zografstii ujrzeli ikonę Matki Bożej, cudownie przychodzącą do nich i nie spaloną w ogniu, całowali ją z miłością i umieszczali w kościele Wniebowzięcia, wołając radośnie: Raduj się, Pani, strzegąca i chroniąca nasze domy, wybawiająca nas od ognia i wszelkich nieszczęść.