Wstając ze snu, w środku nocy przynoszę Ci pieśń, Zbawicielu, i padając do Twoich stóp wołam do Ciebie: nie pozwól mi zasnąć w grzesznej śmierci, ale zlituj się nade mną, Ukrzyżowany dobrowolnie! Podnieś szybko mnie leżącego beztrosko i ratuj mnie stojącego przed Tobą w modlitwie. A po nocy przespanej ześlij mi dzień jasny i bezgrzeszny, Chryste Boże, i zbaw mnie.